Brownie z sernikowym marmurkiem – jedna forma, 55 minut i wygląda jak z cukierni, choć robi się to samo
Ciemne, wilgotne brownie z jasną sernikową wstążką na wierzchu. U mnie w domu to ciasto ratuje każdą niezapowiedzianą wizytę, bo składniki mam zawsze pod ręką, a robota to dwadzieścia minut. Kwaskowaty serek przełamuje ciężką czekoladę i przez to nie da się zjeść jednego kawałka. A ten marmurek wygląda na dużo więcej pracy, niż w rzeczywistości włożyłam.

Składniki:
Podstawa brownie
- 200 g cukru kryształu
- 65 g mąki pszennej uniwersalnej
- 120 g kakao bez cukru
- 2 duże jajka
- 60 g roztopionego masła niesolonego
- 5 ml ekstraktu waniliowego
Masa sernikowa
- 225 g miękkiego twarogu śmietankowego
- 60 g cukru pudru
- 5 ml aromatu waniliowego
Dodatki opcjonalne
- 90 g kawałków gorzkiej czekolady
Przygotowanie:
1. Piekarnik nastawiam na 175 stopni, żeby zdążył się porządnie nagrzać. Kwadratową formę 20×20 cm wykładam papierem do pieczenia albo smaruję masłem — papier z zapasem po bokach, potem łatwiej wyjąć całość.
2. Serek śmietankowy wyjmuję z lodówki wcześniej. Zimny się nie da, będą grudki i już nic tego nie naprawi.
3. Roztopione masło mieszam z cukrem, aż masa zrobi się ciemna i błyszcząca. Wbijam jajka pojedynczo i po każdym mieszam do końca, dopiero potem dodaję kolejne. Na koniec wanilia.
4. Kakao i mąkę przesiewam prosto do miski — kakao potrafi się zbić w kulki, sitko załatwia sprawę. Mieszam krótko, tylko do połączenia. Im dłużej mieszam, tym ciasto twardsze.
5. W drugiej misce ucieram serek z cukrem pudrem i wanilią. Ma być gładko i kremowo, bez najmniejszej grudki.
6. Połowę ciasta czekoladowego rozprowadzam po dnie formy. Na to kładę łyżką kleksy masy sernikowej — nie rozsmarowuję, po prostu rzucam po całości.
7. Wykładam resztę ciasta czekoladowego, dosypuję kawałki czekolady, jeśli mam ochotę. Czubkiem noża robię powolne kółka i ósemki. Powoli, bo od szarpania warstwy się zlewają w jedną brązową masę i po marmurku.
8. Odstawiam formę na chwilę na blat, żeby bąbelki powietrza opadły. Ciasto wychodzi wtedy zwarte i wilgotne.
9. Piekę 30-35 minut. Sprawdzam patyczkiem w środku — mają się trzymać wilgotne okruszki, ale nie lejące się ciasto. Suchy patyczek oznacza, że o pięć minut za późno.
10. Studzę do końca w formie, ani minuty krócej. Ciepłe brownie rozpadnie się pod nożem. Zimne kroję na 9 kawałków.

Rady babci:
Jeśli masa sernikowa ma grudki, serek był za zimny — zostaw miskę w cieple na kwadrans i ubij jeszcze raz, zanim wyłożysz ją na ciasto.
Wzór wyszedł jednolicie brązowy? Następnym razem zrób nożem trzy, cztery ruchy i przestań. Mniej mieszania to ładniejszy marmurek.
Ciasto brownie jest gęste i ciężko się rozprowadza — pomóż sobie łyżką zamoczoną w wodzie albo grzbietem mokrej szpatułki.
Wierzch popękał, a środek chlupie? Piekarnik grzeje za mocno od góry. Przykryj formę folią aluminiową i dopiecz jeszcze 5-8 minut.
Kroję zawsze dużym nożem, przecieranym w gorącej wodzie i wycieranym po każdym kawałku. Brzegi wychodzą równe, a warstwy się nie rozmazują.
Jak przechowywać:
W szczelnym pojemniku w temperaturze pokojowej brownie trzyma się 3 dni. W lodówce wytrzyma około tygodnia, ale wtedy wyjmij je z niej z wyprzedzeniem — dopiero po dojściu do temperatury pokojowej znów smakują jak trzeba.
Czym zastąpić składniki:
Mąkę pszenną możesz zastąpić mieszanką bezglutenową, choć konsystencja trochę się zmieni. Masło zamienisz na olej kokosowy, jeśli unikasz nabiału, tylko licz się z wyczuwalną kokosową nutą. Na wersję wegańską weź wegański serek śmietankowy.
Z czym podać:
Najlepiej lekko ciepłe, z gałką lodów waniliowych, oprószone cukrem pudrem albo polane sosem czekoladowym. Do tego świeżo parzona kawa albo zimne mleko.
Najczęściej zadawane pytania:
Jak zrobić brownie wilgotne, a nie suche jak biszkopt?
Cała tajemnica leży w czasie pieczenia — brownie wysychają w ostatnich pięciu minutach. Sprawdzaj patyczkiem od 30. minuty i wyjmuj wtedy, gdy wychodzi z wilgotnymi okruszkami. W formie ciasto jeszcze trochę dojdzie.
Czy serek trzeba wcześniej wyjąć z lodówki?
Tak, i to nie jest zalecenie do pominięcia. Zimny serek nie da się utrzeć na gładko, zostaną grudki, a masa nie połączy się ładnie z ciastem. Wystarczy godzina na blacie.
Jak zrobić ładny marmurkowy wzór na wierzchu?
Masę sernikową kładź kleksami, nie rozsmarowuj jej równo. Potem czubkiem noża przeciągnij kilka powolnych kółek albo ósemek i odłóż nóż. Kilka ruchów wystarczy — im więcej mieszasz, tym bardziej wzór się zlewa.
Można użyć gorzkiej czekolady zamiast zwykłej?
Można i wychodzi nawet lepiej. Gorzka czekolada daje głębszy, mniej słodki smak, który dobrze siada przy kremowym serku. Przy bardzo słodkim podniebieniu zostań przy mlecznej.
Co, jeśli nie mam formy 20×20 cm?
Ta wielkość daje odpowiednią grubość i równomierne pieczenie. W większej formie ciasto rozejdzie się cienko i upiecze szybciej — zacznij sprawdzać patyczkiem już po 20 minutach. Okrągła forma o średnicy 22 cm też się nada.