Babka marmurkowa na oleju – wilgotna, puszysta i tak prosta, że robię ją, kiedy ktoś zadzwoni, że wpadnie na kawę
Ta babka nie wymaga masła, miksowania na kilogramy i pilnowania temperatury składników. Cały sekret siedzi w dobrze ubitych jajkach z cukrem i w skrobi ziemniaczanej, która robi ciasto lekkie jak piórko. U mnie w domu piecze się ją od lat i zawsze wychodzi wilgotna, nigdy sucha. Dwa kolory, jeden smak dzieciństwa.

Składniki:
Produkty sypkie
- 160 g mąki pszennej tortowej
- 110 g skrobi ziemniaczanej
- 15 g kakao
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Produkty płynne i jaja
- 150 g oleju rzepakowego
- 130 g drobnego cukru
- 4 duże jajka
- 3 łyżki mleka lub wody
Przygotowanie:
1. Mąkę tortową, skrobię ziemniaczaną i proszek do pieczenia wsypuję do miski, mieszam łyżką, a potem przesiewam wszystko przez sitko do drugiej miski. Nie pomijaj tego kroku. To te dwie minuty decydują, czy babka będzie puszysta, czy zbita.
2. Przesianą mieszankę dzielę na pół. Do jednej połowy wsypuję kakao i mieszam, aż kolor będzie równy, bez jasnych smug. Mam teraz dwie miski suchych składników: jasną i ciemną.
3. Jajka wbijam do dużej miski, dosypuję cukier i ubijam mikserem na najwyższych obrotach. Pełne dziesięć minut, nie krócej. Masa ma zrobić się jasna, gęsta i tak puszysta, że ślad po mieszadłach chwilę się utrzymuje.
4. Zjeżdżam na średnie obroty i cienką strużką wlewam olej. Powoli, po ściance miski. Miksuję przy tym najwyżej trzydzieści sekund, bo zbyt długie ubijanie zabija całe powietrze, na które przed chwilą tak pracowałam.
5. Połowę ubitej masy przelewam do miski z jasną mąką. Teraz odkładam mikser i biorę szpatułkę. Mieszam ruchem z dołu do góry, spokojnie, aż zniknie mąka. Kto lubi, może dodać odrobinę pasty albo olejku waniliowego.
6. Do drugiej połowy masy dodaję mieszankę z kakao i trzy łyżki mleka albo wody. Mieszam tak samo delikatnie. Na tym etapie wrzucam czasem garść suszonej żurawiny albo posiekaną czekoladę.
7. Formę na babkę o pojemności około 1500 ml smaruję olejem i obsypuję bułką tartą, wytrzepując nadmiar. Jak ktoś woli mieć spokój, wykłada papierem do pieczenia.
8. Do formy wlewam masy na przemian, chochlą: jasna, ciemna, jasna, ciemna. Ciasto ma konsystencję gęstego budyniu i samo się układa. Nie mieszaj go w formie, bo zamiast marmurku wyjdzie jednolita brązowa plama.
9. Wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, grzanie góra i dół, środkowa półka. Pieczenie zajmuje około czterdziestu minut. Sprawdzam drewnianym patyczkiem w najgrubszym miejscu, ma wyjść suchy.
10. Po upieczeniu uchylam drzwiczki piekarnika i zostawiam babkę w środku na dziesięć minut, żeby nie dostała szoku i nie opadła. Potem wyjmuję z formy i studzę do końca na kratce. Przed podaniem oprószam cukrem pudrem albo pudrem wymieszanym z cynamonem.
Rady babci:
Jeśli babka opadła w środku, prawie zawsze winne jest za wczesne otwarcie piekarnika albo za krótkie ubijanie jajek. Przez pierwsze pół godziny w ogóle nie zaglądaj.
Masa po dodaniu oleju zrobiła się rzadka i smutna? To znak, że olej poleciał za szybko. Następnym razem lej go dosłownie nitką po ściance miski.
Marmurek wyszedł blady i mało widoczny? Wlewaj masy większymi porcjami, chochla po chochli, zamiast cienkimi warstwami.
Wierzch ciemnieje, a środek jeszcze surowy? Przykryj babkę luźno kawałkiem folii aluminiowej i dopiekaj dalej.
Nie przedłużaj pieczenia na wszelki wypadek. Pięć minut za dużo i z wilgotnej babki robi się sucha bułka.
Jak przechowywać:
Babkę trzymam w szczelnym pojemniku albo owiniętą folią spożywczą w temperaturze pokojowej, spokojnie przez dwa, trzy dni. Później wędruje do lodówki na jeszcze jeden dzień, żeby nie wyschła. Świetnie znosi też mrożenie, ale dopiero po całkowitym wystudzeniu.
Czym zastąpić składniki:
Mąkę tortową można zastąpić mieszanką mąki pszennej i pełnoziarnistej w proporcji jedna trzecia do dwóch trzecich. Zamiast oleju rzepakowego sprawdzi się słonecznikowy albo łagodna oliwa do wypieków. Mleko bez problemu zamienisz na wodę mineralną lub napój roślinny, choćby migdałowy.
Z czym podać:
Najlepsza jest do mocnej herbaty albo kawy, z kleksem bitej śmietany i garścią sezonowych owoców. Kawałek podgrzany chwilę przed podaniem smakuje jak prosto z piekarnika.
Najczęściej zadawane pytania:
Jak zrobić, żeby marmurek był naprawdę widoczny?
Wlewaj obie masy do formy na przemian, chochlą, i nie mieszaj ich potem w środku. Ciasto o konsystencji budyniu samo utworzy smugi podczas pieczenia. Kto chce mocniejszy wzór, może raz przeciągnąć widelcem przez ciasto, ale tylko raz.
Czy zamiast mleka mogę dać wodę?
Jak najbardziej, trzy łyżki wody działają tu tak samo dobrze. Ciasto zostaje delikatne, a różnicy w smaku nie wyczujesz.
Po czym poznam, że babka jest już upieczona?
Wbij drewniany patyczek w najgrubsze miejsce ciasta. Jeśli wyjdzie suchy, bez mokrych okruchów, babka jest gotowa. Jeśli jest lepki, dopiekaj jeszcze pięć minut i sprawdź ponownie.
Co można wrzucić do ciemnej masy dla odmiany?
Najlepiej sprawdza się drobna suszona żurawina albo posiekana czekolada. Kropla pasty waniliowej też podkręca smak kakao. Dodatków dodawaj oszczędnie, żeby nie obciążyć puszystej masy.
Czym wysmarować formę, żeby babka nie przywarła?
Ja smaruję olejem rzepakowym i obsypuję bułką tartą, wytrzepując nadmiar nad zlewem. Alternatywa to wyłożenie formy papierem do pieczenia, wtedy masz pewność, że nic się nie przyklei.