To ciasto to prawdziwa uczta dla oka i podniebienia – kruche spody, kremowy budyń, kwaskowaty rabarbar i chrupiąca beza na wierzchu. Idealne na rodzinne niedzielne podwieczorki albo gdy akurat mamy nadmiar rabarbaru z ogródka. Wygląda efektownie, a przygotowanie wcale nie jest trudne, tylko wymaga odrobiny cierpliwości.

Składniki:
- 2,5 szklanki mąki pszennej
- 200 g zimnego masła
- 3 żółtka
- 0,5 szklanki cukru pudru
- szczypta soli
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 opakowania budyniu waniliowego bez cukru
- 800 ml mleka
- 4 łyżki cukru
- 1 łyżeczka cukru waniliowego
- 400 g rabarbaru, pokrojonego w plasterki
- 2 łyżki cukru
- 3 białka
- 0,5 szklanki drobnego cukru
- kilka kropel soku z cytryny lub szczypta soli
- kilka kropel soku z malin lub odrobina różowego barwnika (opcjonalnie)
Przygotowanie:
- Wszystkie składniki na ciasto szybko zagnieć na gładką masę. Podziel na dwie równe części, zawiń w folię i schłodź w lodówce co najmniej 30 minut.
- Pierwszą część ciasta rozwałkuj i wyłóż nim dno formy o wymiarach około 25×35 cm. Piecz w piekarniku nagrzanym do 180°C przez 10 minut.
- Ugotuj budyń waniliowy według przepisu na opakowaniu, używając 800 ml mleka, 4 łyżek cukru i cukru waniliowego. Jeszcze gorący rozprowadź równomiernie na podpieczonym spodzie.
- Pokrojony rabarbar wymieszaj z 2 łyżkami cukru i ułóż równą warstwą na budyniu.
- Rozwałkuj drugą część ciasta i przykryj nim delikatnie warstwę rabarbaru, lekko dociskając.
- Białka ubij ze szczyptą soli lub kilkoma kroplami soku z cytryny na sztywną pianę. Stopniowo dosypuj drobny cukier, ubijając do uzyskania lśniącej, gładkiej bezy. Jeśli chcesz, dodaj sok z malin lub barwnik.
- Bezę rozsmaruj równomiernie na wierzchu ciasta. Piecz w temperaturze 170-180°C przez 35-40 minut, aż stanie się chrupiąca i lekko zarumieniona.
- Po całkowitym wystudzeniu posyp cukrem pudrem i pokrój na kawałki.
Rady babci:
- Ciasto najlepiej smakuje następnego dnia, gdy warstwy dobrze się przegryzą.
- Rabarbar warto lekko odsączyć z nadmiaru soku, żeby spód nie rozmókł.
- Bezę piecz na dolnej części piekarnika, żeby nie przypaliła się zbyt szybko od góry.