Krem migdałowy do tart i rogalików – dziesięć minut roboty, a smakuje jak z prawdziwej cukierni

Ten krem robię zawsze, kiedy mam ochotę na ciasto, a nie mam głowy do kombinowania. Pięć minut ubijania, chwila mieszania i masa jest gotowa. Nadaję nim tarty z gruszkami, rogaliki, ciasto francuskie na święta. Smakuje bogato, migdałowo, a składników jest tyle, ile palców u jednej ręki.

Krem migdałowy do tart i rogalików - dziesięć minut roboty, a smakuje jak z prawdziwej cukierni

4,7/5 · 87 ocen

Przygotowanie10 min
Razem10 min
Porcje1
Kalorie430 kcal

Składniki:

Podstawowe składniki

  • 125 g mielonych migdałów (bez skórki)
  • 100 g miękkiego masła
  • 75 g cukru
  • 2 jajka rozmiar M
  • ćwierć łyżeczki soli
  • pół łyżeczki ekstraktu migdałowego

Przygotowanie:

1. Masło wyjmuję z lodówki co najmniej godzinę wcześniej. Ma być miękkie jak plastelina, ale nie roztopione i nie błyszczące. Jajka też stawiam obok, żeby doszły do temperatury pokojowej.

2. Miękkie masło wkładam do miski, sypię cukier i ubijam mikserem albo końcówką do mieszania w robocie. Ubijam około pięciu minut, aż masa zrobi się jasna i puszysta. To nie jest moment na pośpiech, bo od tego zależy cała konsystencja.

3. Wbijam pierwsze jajko i miksuję, aż zniknie w maśle bez śladu. Dopiero potem wbijam drugie. Jeśli wrzucę oba naraz, masa mi się zwarzy i będzie wyglądać jak zsiadłe mleko.

4. Wsypuję mielone migdały, sól i wlewam ekstrakt migdałowy. Teraz mieszam już wolno, najlepiej łopatką albo mikserem na najniższych obrotach.

5. Mieszam tylko do połączenia składników, aż masa będzie gładka i kremowa. Nie ubijam dalej, bo krem robi się rzadki i traci tę gęstą, aksamitną strukturę.

6. Gotowy krem przekładam do miseczki i wstawiam do lodówki na kilkanaście minut, jeśli mam nim nadziewać ciasto francuskie. Lekko schłodzony trzyma się łyżki i nie ucieka na boki.

7. Przed rozsmarowaniem wyjmuję krem z lodówki i czekam, aż dojdzie do temperatury pokojowej. Zimny jest twardy i rwie ciasto, a ogrzany rozprowadza się jak masło na chlebie.

Krem migdałowy do tart i rogalików - dziesięć minut roboty, a smakuje jak z prawdziwej cukierni

Rady babci:

Jeśli masa się zwarzy po dodaniu jajek, wsyp od razu łyżkę mielonych migdałów i wymieszaj. Migdały zwiążą wodę i krem znów zrobi się gładki.

Zbyt ciepłe, prawie płynne masło nigdy się porządnie nie napowietrzy. Wtedy lepiej wstawić miskę na dziesięć minut do lodówki i zacząć ubijanie od nowa.

Chcesz mocniejszego migdałowego aromatu? Podpraż migdały na suchej patelni, zanim je zmielisz, ale pilnuj koloru. Ciemne migdały gorzknieją i cały krem będzie miał gorzki posmak.

Za rzadki krem to zwykle znak, że mieszałeś go za długo po dodaniu migdałów. Wstaw miskę na pół godziny do lodówki, a masa się ściągnie.

Dla ciekawszej struktury dorzucam czasem garść grubo posiekanych migdałów. Wtedy w cieście czuć wyraźne chrupnięcie.

Jak przechowywać:

W szczelnym pojemniku krem trzyma się w lodówce do trzech dni. Można go też zamrozić i wtedy wytrzyma do trzech miesięcy. Przed użyciem zawsze doprowadzam go do temperatury pokojowej, bo zimny nie chce się rozsmarowywać.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast migdałów można zmielić orzechy laskowe albo pistacje, konsystencja wyjdzie podobna, tylko aromat inny. Łyżka koniaku lub amaretto dodaje wypiekom głębi. Na wersję czekoladową dosypuję trochę kakao, a na orzeźwiającą — startą skórkę z cytryny lub pomarańczy.

Z czym podać:

Najczęściej nadziewam nim tartę z gruszkami, śliwkami albo jabłkami. Świetnie sprawdza się też zawinięty w ciasto francuskie na rogaliki i jako warstwa w torcie.

Najczęściej zadawane pytania:

Ile dni krem migdałowy wytrzyma w lodówce?

W szczelnie zamkniętym pojemniku spokojnie trzy dni. Dłużej bym go nie trzymała, bo są w nim surowe jajka. Przed użyciem wyjmij go wcześniej, żeby zmiękł.

Czy ten krem można zamrozić?

Można i nic mu się nie stanie. W zamkniętym pojemniku wytrzyma w zamrażarce do trzech miesięcy. Rozmrażaj powoli w lodówce, a potem odczekaj, aż dojdzie do temperatury pokojowej.

Do jakich wypieków nadaje się ten krem?

Do wszystkiego, co się piecze z nadzieniem. Tarty owocowe, rogaliki z ciasta francuskiego, drożdżówki, przekładanie tortów. Krem piecze się razem z ciastem i lekko wyrasta.

Czy zamiast migdałów mogę użyć innych orzechów?

Tak, orzechy laskowe albo pistacje sprawdzą się bardzo dobrze. Trzeba je zmielić równie drobno jak migdały. Smak wyjdzie zupełnie inny, ale konsystencja praktycznie taka sama.

Jak wydobyć z migdałów mocniejszy smak?

Podpraż całe migdały na suchej patelni przez osiem do dziesięciu minut, aż zapachną i lekko się zarumienią. Potem je zmiel. Nie przypal ich, bo zrobią się gorzkie.

Zrób raz, a potem sam zobaczysz, że zaczniesz szukać pretekstu do pieczenia. Smacznego.