Jednogarnkowe orzo z kurczakiem i szpinakiem – kremowy obiad z jednej patelni, gotowy w pół godziny

Bywają takie dni, że nie mam siły stać nad garnkami. Wtedy robię to orzo. Wszystko dzieje się na jednej patelni – kurczak, pomidory, makaron, szpinak – i po trzydziestu minutach mam gorący obiad na stole. Zmywania tyle co nic, a smak taki, jakbym gotowała pół popołudnia.

Jednogarnkowe orzo z kurczakiem i szpinakiem - kremowy obiad z jednej patelni, gotowy w pół godziny

4,8/5 · 32 oceny

Przygotowanie10 min
Pieczenie / gotowanie20 min
Razem30 min
Porcje3
Kalorie520 kcal

Składniki:

Na kurczaka

  • 450 g filetu z piersi kurczaka
  • 2 łyżki oliwy z oliwek do smażenia
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 łyżka suszonych ziół śródziemnomorskich (oregano, tymianek, rozmaryn, majeranek)
  • ½ łyżeczki soli
  • ¼ łyżeczki pieprzu

Na orzo z patelni

  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 4 ząbki czosnku
  • garść pomidorków koktajlowych, przekrojonych na pół
  • 400 g pomidorów z puszki, posiekanych
  • 250 g makaronu orzo (albo drobnego makaronu ryżowego)
  • 450 ml bulionu
  • 100 g świeżego szpinaku lub mrożonego
  • 120 ml śmietanki 30% (może być chudsza)
  • trochę posiekanej natki pietruszki, świeżej albo mrożonej
  • 2 łyżki tartego parmezanu

Przygotowanie:

1. Kurczaka kroję na niewielkie kawałki, takie na jeden kęs. Wrzucam do miski, zalewam dwiema łyżkami oliwy i sypię paprykę, zioła, sól i pieprz. Mieszam ręką, żeby każdy kawałek się oblepił.

2. Rozgrzewam dużą, głęboką patelnię – musi być naprawdę gorąca, mięso ma zacząć skwierczeć w chwili, gdy je dotknie. Smażę na średnim ogniu, aż kawałki złapią złoty kolor z każdej strony. Nie mieszam co chwilę, bo wtedy kurczak się gotuje zamiast rumienić.

3. Usmażonego kurczaka przekładam na talerz i odstawiam. Będzie czekał na swoją kolej, a te przypieczone resztki na dnie patelni to cały smak sosu – zostawiam je.

4. Na tę samą patelnię wlewam łyżkę oliwy i wrzucam czosnek. Smażę raptem minutę, do zapachu, nie do brązu – przypalony czosnek zgorzknieje wszystko. Dorzucam przepołowione pomidorki koktajlowe i podsmażam chwilę, aż zaczną puszczać sok i lekko się przypiekać.

5. Dodaję pomidory z puszki, surowe orzo prosto z torebki i wlewam bulion. Sypię szczyptę soli – nie żałuję, makaron dużo jej zabiera. Doprowadzam do wrzenia, potem zmniejszam ogień.

6. Gotuję około 10 minut i mieszam co dwie, trzy minuty, zaglądając na dno. Orzo lubi przywierać, więc łyżka musi tam sięgać. Makaron ma być miękki, a płyn ma się w dużej części wchłonąć.

7. Wsypuję szpinak – wygląda, jakby się nie zmieścił, ale po chwili mieszania opada do niczego. Kiedy zmięknie, zmniejszam ogień i dopiero wtedy wlewam śmietankę. Na dużym ogniu potrafi się zważyć, więc lepiej spokojnie. Mieszam, próbuję, doprawiam solą i pieprzem.

8. Wracam z kurczakiem na patelnię razem z sokiem, który puścił na talerzu. Podgrzewam wszystko razem 2-3 minuty, żeby mięso nasiąkło sosem.

9. Zdejmuję z ognia, posypuję parmezanem i natką. Podaję od razu, prosto z patelni – orzo najlepsze jest wtedy, gdy jeszcze paruje.

Jednogarnkowe orzo z kurczakiem i szpinakiem - kremowy obiad z jednej patelni, gotowy w pół godziny

Rady babci:

Weź największą patelnię, jaką masz, i to głęboką. Orzo musi mieć miejsce, żeby się swobodnie ruszało, inaczej sklei się w placek.

Jeśli danie zrobi się za gęste przed czasem, dolej pół chochelki bulionu albo zwykłej gorącej wody. Za rzadkie? Pogotuj bez przykrycia jeszcze dwie minuty, samo odparuje.

Śmietankę wlewaj zawsze na mały ogień i nigdy do bulgoczącego sosu – inaczej zetnie się w kłaczki i nie da się tego już naprawić.

Chcesz mocniejszego smaku pomidorów? Podsmaż łyżkę koncentratu razem z czosnkiem, zanim wlejesz resztę. Robi ogromną różnicę.

Mrożony szpinak najpierw rozmroź i porządnie odciśnij w dłoniach. Woda z niego rozwodni cały sos.

Jak przechowywać:

W szczelnym pojemniku w lodówce trzyma się do trzech dni. Orzo przez noc wypije sos i danie zgęstnieje, więc przy odgrzewaniu dolej trochę bulionu, wody albo mleka. Podgrzewam na patelni na średnim ogniu, mieszając, albo w mikrofalówce na średniej mocy.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast kurczaka wchodzi łosoś, krewetki, a bezmięsnie – podsmażone pieczarki, cukinia, bakłażan, ciecierzyca albo tofu. Nie masz orzo? Weź inny drobny makaron albo ryż i dostosuj czas gotowania. Śmietankę zastąpisz creme fraiche, mascarpone, mlekiem, jogurtem, a w wersji roślinnej mlekiem kokosowym lub śmietanką sojową.

Z czym podać:

U mnie w domu idzie na stół prosto z patelni, z kromką chrupiącego chleba do wybierania sosu. Jak ktoś lubi ostrzej, stawiam obok płatki chili.

Najczęściej zadawane pytania:

Co to właściwie jest orzo i gdzie je kupię?

To drobny makaron pszenny w kształcie ziarenek ryżu, popularny w kuchni śródziemnomorskiej. Świetnie wchłania sos, dlatego tak dobrze sprawdza się w daniach jednogarnkowych i zupach. Znajdziesz go w każdym większym sklepie przy makaronach.

Czy mogę ugotować to dzień wcześniej?

Tak, spokojnie wytrzyma w lodówce trzy dni. Pamiętaj tylko, że makaron przez ten czas wypije sos, więc przy odgrzewaniu dolej odrobinę bulionu albo wody. Garść świeżego szpinaku wrzucona pod koniec odgrzewania przywraca daniu świeżość.

Czym zastąpić orzo, jeśli go nie mam?

Sprawdzi się każdy drobny makaron – risoni, malutkie farfalle, gwiazdki do zupy – albo zwykły ryż. Jedyne, co trzeba zmienić, to czas gotowania, więc próbuj po drodze. Może się też okazać, że potrzeba trochę więcej lub mniej bulionu.

Szpinak mrożony czy świeży – który lepszy?

Oba są dobre, mrożony wcale nie jest gorszy i mam go zawsze pod ręką. Musisz go tylko rozmrozić i mocno wycisnąć z wody, bo inaczej sos zrobi się wodnisty. Świeży wrzucasz prosto na patelnię, opadnie w kilkanaście sekund.

Da się zrobić wersję bez mięsa?

Jak najbardziej. Zamiast kurczaka podsmaż pieczarki, cukinię albo bakłażana na tej samej patelni i odłóż na bok tak samo jak mięso. Dla porządnej porcji białka dorzuć ciecierzycę lub podpieczone tofu.

To jedno z tych dań, po które sięgam, kiedy dzień był długi, a wszyscy głodni. Ugotuj i zobacz sam – Smacznego!