Szparagi z cytryną z piekarnika – cała robota zajmuje dziesięć minut, a talerz i tak stoi pusty
Zielone szparagi lubię najbardziej wtedy, gdy się przy nich nie napracuję. Piekarnik robi swoje, a ja w tym czasie kończę resztę obiadu. Cytryna daje im tę kwaskowatość, która budzi cały talerz. Cztery rzeczy, kwadrans i gotowe.

Składniki:
Główne składniki
- 500 g zielonych szparagów, umytych i bez twardych końcówek
- 2 łyżki oliwy z oliwek tłoczonej na zimno
- 3 łyżki soku z cytryny, świeżo wyciśniętego
- szczypta soli — tyle, ile lubisz
Przygotowanie:
1. Piekarnik nastawiam od razu na 200°C, góra-dół. Musi być porządnie rozgrzany, zanim szparagi do niego trafią — inaczej zrobią się miękkie zamiast złocistych.
2. Szparagi płuczę pod zimną wodą, dokładnie, bo przy główkach lubi zostać piasek. Potem strząsam wodę i osuszam ściereczką.
3. Każdą łodygę biorę w dwa palce i zginam przy dolnym końcu. Sama pęknie tam, gdzie trzeba — twarda, łykowata część zostaje mi w ręce. Nie wyrzucam jej od razu, świetnie nadaje się na wywar.
4. Rozkładam szparagi na blasze jedną warstwą, żeby żaden nie leżał na drugim. Papier do pieczenia ułatwia sprzątanie, ale bez niego też się uda.
5. W kubeczku mieszam oliwę z sokiem z cytryny i solą. Mieszam energicznie łyżeczką, aż się połączy i zmętnieje.
6. Polewam tym szparagi i przetaczam je dłonią po blasze, żeby każdy był błyszczący z każdej strony. Soli nie żałuję — warzywa jej potrzebują.
7. Wstawiam do gorącego piekarnika na 12-14 minut. Mniej więcej w połowie otwieram i przewracam szparagi widelcem na drugi bok.
8. Wyjmuję, gdy końcówki lekko się przypieką, a łodyga da się nakłuć widelcem, ale jeszcze stawia opór. Podaję prosto z blachy, na ciepło — obok obiadu albo jako przystawka.

Rady babci:
Kupuj szparagi mniej więcej równej grubości. Jak w jednym pęczku będą cienkie i grube, cienkie się przypalą, zanim grube zmiękną.
Świeży sok z cytryny robi tu całą różnicę. Ten z butelki jest płaski i lekko gorzki, szkoda psuć nim dobre szparagi.
Jeśli po 14 minutach są jeszcze twardawe, daj im dwie minuty, nie więcej. Przepieczone robią się wiotkie i już ich nie uratujesz.
Blacha nie może być zatłoczona. Szparagi ułożone jeden na drugim zaparują się zamiast upiec — lepiej piec na dwóch blachach niż na jednej z górką.
Nie masz czasu na piekarnik? Wrzuć je na rozgrzaną patelnię, smaż 5-7 minut, mieszając, potem dolej sok z cytryny, przykryj na dwie minuty i posól.
Jak przechowywać:
Najlepsze są prosto z blachy, jeszcze parujące. Jeśli coś zostanie, przełóż do szczelnego pojemnika i trzymaj w lodówce do dwóch dni. Odgrzewaj w piekarniku — 180°C przez 5 minut wystarczy, żeby wróciły do formy.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast cytryny sprawdzi się limonka albo odrobina octu balsamicznego. Kto jada nabiał, może gotowe szparagi posypać parmezanem. Migdały dodadzą chrupnięcia, a świeży tymianek czy rozmaryn — zapachu.
Z czym podać:
Podaję je do grillowanej ryby albo mięsa, czasem wrzucam do sałatki. Na śniadanie najlepiej z jajkiem w koszulce i płatkami parmezanu.
Najczęściej zadawane pytania:
Ile minut piec zielone szparagi w 200 stopniach?
Od 12 do 14 minut w dobrze rozgrzanym piekarniku. W połowie czasu warto je przewrócić, żeby przypiekły się z obu stron. Dłużej nie trzymam — tracą sprężystość.
Trzeba obierać zielone szparagi przed pieczeniem?
Zielonych nie obieram wcale, ich skórka jest cienka i miękka. Wystarczy je umyć i odłamać twarde końce łodyg. Obieraczka przydaje się tylko przy szparagach białych.
Skąd wiadomo, gdzie odłamać koniec szparaga?
Chwyć łodygę z dwóch stron i delikatnie zegnij. Pęknie sama dokładnie w miejscu, gdzie kończy się część twarda, a zaczyna krucha. To najpewniejszy sposób, lepszy niż mierzenie nożem.
Czy te szparagi da się zrobić na patelni zamiast w piekarniku?
Jak najbardziej. Rozgrzej tłuszcz, wrzuć szparagi i smaż 5-7 minut, co chwilę mieszając. Na koniec skrop sokiem z cytryny, przykryj na moment i posól do smaku.
Czy szparagi z cytryną są odpowiednie dla wegan i osób bez glutenu?
Tak, w składzie są tylko warzywa, oliwa, cytryna i sól. Nie ma tu ani nabiału, ani zboża. Porcja to około 85 kalorii, więc danie jest lekkie.