Mini serniki cynamonowe bez pieczenia – stoją w lodówce cztery godziny i same się robią, a znikają w dziesięć minut
Piekarnika w ogóle nie włączam. Kruszę ciastka, ubijam serek ze śmietanką, wstawiam do lodówki i mam spokój. Wychodzi dziewięć malutkich serniczków, każdy w swojej papilotce, z cynamonową posypką i serowym zawijasem na wierzchu. Robię je zawsze dzień wcześniej, bo w dniu gościny mam już dość roboty przy obiedzie.

Składniki:
Spód
- 150 g kruchych ciastek typu digestive
- 75 g roztopionego zwykłego masła
Sernik
- 350 g kremowego serka w temperaturze pokojowej
- 120 g cukru pudru
- 1 łyżeczka cynamonu
- 250 ml dobrze schłodzonej śmietanki 30%
Posypka
- 2 łyżki białego cukru
- 1 łyżeczka mielonego cynamonu
Lukier serowy
- 60 g kremowego serka w temperaturze pokojowej
- 20 g miękkiego masła
- 25 g cukru pudru
Przygotowanie:
1. Serek wyjmuję z lodówki godzinę wcześniej. Zimny się nie utrze i zostaną grudki, których potem niczym nie rozbijesz. Śmietanka odwrotnie – ta ma stać w lodówce do ostatniej chwili.
2. Ciastka kruszę w malakserze. Jak nie masz, wsyp je do woreczka, zawiąż i przejedź wałkiem – dzieciaki robią to u mnie z wielką satysfakcją. Okruchy zalewam roztopionym masłem i mieszam, aż masa zacznie wyglądać jak mokry piasek i trzymać się w garści.
3. Rozkładam ją do dziewięciu papilotek i dociskam dnem szklaneczki albo po prostu kciukiem. Mocno, nie delikatnie – luźny spód rozsypie się przy pierwszym gryzie. Papilotki wstawiam do lodówki, niech masło stwardnieje.
4. Zimną śmietankę ubijam na sztywno. Ma trzymać się na trzepaczce, ale nie ubijaj jej dłużej niż trzeba, bo zrobi się maślana i ziarnista.
5. W drugiej misce ucieram serek z cukrem pudrem i cynamonem na gładko. Potem dokładam ubitą śmietankę – łyżka po łyżce, mieszam szpatułką od dołu do góry. Bez miksera, bo z całej tej puszystości nic nie zostanie.
6. Krem nakładam na schłodzone spody, z górką. Wygładzam wierzch łyżeczką i wstawiam całość do lodówki na minimum cztery godziny. Wiem, że się czeka. Ale krótsza droga nie istnieje – masa musi się porządnie stężeć.
7. Cukier z cynamonem mieszam w małej miseczce. Oprószam serniczki obficie, nie po aptekarsku – to ta posypka robi cały smak i zapach.
8. Na lukier ucieram miękkie masło z serkiem i cukrem pudrem, aż będzie gładkie i lśniące. Przekładam do rękawa cukierniczego i wyciskam na każdym serniczku zawijas. Nie muszą być równe, u mnie nigdy nie są.
9. Podaję dobrze schłodzone, prosto z lodówki. Papilotki zdejmuję tuż przed postawieniem na stole – wtedy widać ładne warstwy.

Rady babci:
Masa wodnista i nie chce tężeć? Albo śmietanka była za słabo ubita, albo serek za ciepły. Wstaw miskę z kremem na kwadrans do lodówki i dopiero potem nakładaj na spody.
Jak po kilku godzinach nadal jest miękka, przenieś papilotki na pół godziny do zamrażarki, a potem wróć z nimi do lodówki.
Lukier leje się jak mleko? Dosypuj cukier puder po łyżce i mieszaj, aż da się go wyciskać z rękawa i utrzyma kształt.
Grudki w serku biorą się z pośpiechu. Najpierw utrzyj sam serek na gładko, dopiero potem dodawaj cukier i cynamon.
Cynamon zawsze mielę świeżo z laski, choćby w moździerzu. Cała kuchnia wtedy pachnie i smak jest zupełnie inny niż z torebki, która stoi w szafce od roku.
Jak przechowywać:
W lodówce, przykryte, trzymają się trzy dni i z każdym dniem smakują pełniej. Można je też zamrozić, ale bez lukru – po rozmrożeniu w lodówce dopiero wyciskam zawijasy i sypię posypkę.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast digestive użyj herbatników graham albo jakichkolwiek jasnych kruchych ciastek – byle nie z nadzieniem. Cynamon w laskach starty na świeżo pachnie mocniej niż mielony ze słoiczka.
Z czym podać:
Podaję na piętrowej paterze, do mocnej kawy – jej gorycz świetnie tnie słodycz. Na brunch dokładam świeże owoce i odrobinę syropu klonowego.
Najczęściej zadawane pytania:
Ile naprawdę muszą stać w lodówce, zanim je podam?
Minimum cztery godziny, bez skrótów. Najlepiej zrób je dzień wcześniej – wtedy są zwarte, dają się ładnie kroić widelczykiem i smak cynamonu zdąży się rozejść po całej masie.
Czym zastąpić ciastka digestive?
Sprawdzą się herbatniki graham albo dowolne jasne kruche ciastka. Ważne, żeby były suche i dały się zetrzeć na drobne okruchy – wtedy masło je skleji i spód będzie trzymał.
Jak ubić śmietankę, żeby nie zwarzyła się i nie opadła?
Trzymaj ją w lodówce do samego końca, a miskę i trzepaczki możesz nawet na chwilę schłodzić. Ubijaj do momentu, gdy śmietanka zostaje na trzepaczce – dalej robi się z niej masło.
Skąd biorą się grudki w masie serowej?
Z zimnego serka. Wyjmij go z lodówki na godzinę przed robotą i utrzyj najpierw sam, bez dodatków, a potem dopiero dosypuj cukier puder i cynamon.
Czy mogę je zrobić dwa dni przed przyjęciem?
Spokojnie. Spody i masę robię dwa dni wcześniej i trzymam przykryte w lodówce, a posypkę i lukier daję dopiero przed przyjściem gości. Wtedy wierzch wygląda świeżo.