Łosoś z miodem i chipotle prosto z pieca – miska, którą robię czterdzieści minut, a ze stołu znika w dziesięć

Kawałki łososia lecą do pieca w miodzie z chipotle i wychodzą lepkie, słodkie i przydymione. Do tego ryż, chłodna sałatka z awokado i fetą, salsa z kolendry i majonez, który wszystko spina. Robi się to w czterdzieści minut, a wygląda jak z restauracji. U mnie w domu nikt nie czeka, aż postawię ostatnią miskę.

Łosoś z miodem i chipotle prosto z pieca - miska, którą robię czterdzieści minut, a ze stołu znika w dziesięć

4,8/5 · 150 ocen

Przygotowanie25 min
Pieczenie / gotowanie15 min
Razem40 min
Porcje4
Kalorie1040 kcal

Składniki:

Łosoś

  • 4 filety z łososia (po około 120-180 g), pokrojone w kawałki na jeden kęs
  • 6 łyżek oliwy z oliwek extra virgin, podzielone na części
  • 1-2 łyżki drobno posiekanej papryczki chipotle w sosie adobo
  • 2 łyżki miodu i dodatkowo 2 łyżeczki, podzielone na części
  • 1 łyżka sosu sojowego lub tamari
  • Sól i świeżo mielony czarny pieprz, do smaku
  • 1 łyżka octu jabłkowego
  • 1/2 szklanki świeżej kolendry, posiekanej
  • 3-4 szklanki ugotowanego ryżu

Sałatka z awokado i fetą

  • 2 awokado, pokrojone w kostkę
  • 2 małe ogórki, posiekane
  • 1 papryczka chili lub jalapeño, pokrojona w plastry
  • 1/2 szklanki świeżej kolendry, drobno posiekanej
  • 1/2 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego
  • 1/2 szklanki sera feta, pokruszonego
  • 2 łyżki oliwy z oliwek extra virgin
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżka soku z limonki

Majonez chipotle

  • 1/2 szklanki majonezu
  • 1-2 łyżki drobno posiekanej papryczki chipotle w sosie adobo
  • 2 łyżeczki miodu

Przygotowanie:

1. Nastaw piekarnik na 230 stopni. Ma być naprawdę gorący, inaczej łosoś się udusi zamiast zrumienić.

2. Kawałki łososia osusz papierowym ręcznikiem. To jedna z tych czynności, które wydają się zbędne, a robią całą różnicę – z mokrej ryby nigdy nie zrobią się przypieczone brzegi.

3. Wrzuć rybę prosto na blachę. Dodaj 3 łyżki oliwy, posiekane chipotle z sosem adobo, 2 łyżki miodu, sos sojowy, sól i pieprz. Wymieszaj ręką albo łyżką, aż każdy kawałek będzie błyszczał, i rozłóż w jednej warstwie. Nic nie może na siebie zachodzić.

4. Piecz 10-15 minut. Na sam koniec przełącz na grill i przypilnuj przez chwilę przy piekarniku – miód potrafi z ładnie zrumienionego zrobić spalone w pół minuty. Odstaw blachę na bok.

5. W małej miseczce zrób salsę z kolendry: 3 łyżki oliwy, 2 łyżeczki miodu i ocet jabłkowy roztrzep widelcem, wsyp posiekaną kolendrę, dopraw solą i pieprzem. Nie żałuj soli, ta salsa ma wybijać smak, nie tylko ładnie wyglądać.

6. W większej misce połącz kostki awokado, ogórki, plastry chili, kolendrę i mielony kmin. Skrop sokiem z cytryny i limonki, wlej oliwę. Na końcu wsyp pokruszoną fetę i przemieszaj delikatnie, dwoma ruchami – awokado nie lubi, gdy się je ubija.

7. Majonez wymieszaj z chipotle i miodem, aż sos będzie gładki i równo różowo-rudy. Spróbuj i zdecyduj, czy dosypać jeszcze chipotle.

8. Do misek nałóż ryż, na to gorące kawałki łososia, obok kopiec sałatki z awokado. Polej salsą z kolendry, a majonez daj kleksem na wierzch albo osobno w miseczce. Podawaj od razu, póki ryba jest ciepła, a sałatka zimna.

Łosoś z miodem i chipotle prosto z pieca - miska, którą robię czterdzieści minut, a ze stołu znika w dziesięć

Rady babci:

Jeśli łosoś wyszedł blady i bez zrumienienia, prawie zawsze winna jest woda – następnym razem osusz kawałki dokładniej i nie upychaj ich na blasze zbyt ciasno.

Kmin rzymski upraż chwilę na suchej patelni, zanim trafi do sałatki. Zapach zmienia się wtedy nie do poznania.

Zrób od razu podwójną porcję majonezu chipotle. Stoi w lodówce tydzień i jest znakomity do kanapek czy pieczonych ziemniaków.

Wyszło za ostro? Dołóż fety i majonezu, nabiał gasi pikantność szybciej niż woda. Wyszło za mdło – dolej łyżkę soku z limonki, nie więcej chipotle.

Awokado kroj na samym końcu, tuż przed podaniem. Nawet z sokiem z cytryny po dwudziestu minutach zaczyna szarzeć.

Jak przechowywać:

Wszystko trzymam w lodówce osobno, w szczelnych pojemnikach, do trzech dni – ryż z łososiem w jednym, sos w drugim. Sałatkę z awokado najlepiej zrobić na świeżo, ale ogórki i zioła możesz posiekać wcześniej. Łososia i ryż odgrzewaj oddzielnie, dopiero potem składaj miskę.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast łososia równie dobrze zachowają się krewetki, kurczak albo tofu – marynata i czas pieczenia zostają podobne. Chipotle w adobo dawkuj według siebie: łyżeczka to wersja łagodna, dwie łyżki to już porządne kopnięcie.

Z czym podać:

Podaję w głębokich miskach, z dodatkowymi ćwiartkami limonki na stole, żeby każdy dokwasił sobie sam. Garść prażonych pestek dyni albo słonecznika na wierzchu dodaje chrupnięcia, którego tu brakuje.

Najczęściej zadawane pytania:

Czy to danie jest bardzo ostre?

Ostrość ustawiasz sama. Łyżeczka chipotle i papryczka bez pestek to wersja, którą zjedzą dzieci, dwie łyżki chipotle z pestkami to już mocne uderzenie. Majonez i feta zawsze łagodzą, więc nawet przy wpadce da się to uratować.

Po czym poznam, że łosoś jest gotowy?

Mięso ma dać się rozdzielić widelcem na płatki, ale w środku zostać wilgotne i lekko różowe. Przy kawałkach na kęs to zwykle 10-12 minut, przy większych bliżej 15. Lepiej wyjąć chwilę za wcześnie niż za późno – ryba dochodzi jeszcze na blasze.

Czy mogę użyć łososia mrożonego?

Tak, ale rozmroź go powoli w lodówce, najlepiej przez noc. Potem koniecznie osusz ręcznikiem, bo mrożona ryba puszcza dużo wody i zamiast się przypiec, będzie się gotować w sosie.

Da się to przygotować dzień wcześniej?

Majonez chipotle wręcz zyskuje po nocy w lodówce, salsę z kolendry też można zrobić wcześniej. Ryż i łososia przechowuj osobno, a awokado kroj dopiero przed podaniem.

Czym zastąpić kolendrę, jeśli jej nie znoszę?

Weź natkę pietruszki, w salsie i w sałatce sprawdzi się bez problemu. Smak wyjdzie łagodniejszy i bardziej ogrodowy, więc dołóż wtedy pół łyżeczki więcej soku z limonki dla świeżości.

Taką miskę stawiam na stole, gdy chcę, żeby było odświętnie, a nie mam pół dnia na gotowanie. Smacznego.