Burger pizza z mozzarellą i salami – cała pizza schowana w bułce, u mnie w domu piątkowy wieczór wygląda tylko tak
Kiedyś nie mogłam się zdecydować: pizza czy burgery. Więc zrobiłam jedno i drugie naraz. Kotlet doprawiony jak na pizzę, na nim sos pomidorowy, roztopiona mozzarella i salami — wszystko w podpieczonej bułce. Robi się to w pół godziny, a na stole nie zostaje ani okruszek.

Składniki:
Do przygotowania burgerów
- 450 g mielonej wołowiny (80% mięsa / 20% tłuszczu)
- 1 łyżeczka mieszanki włoskich ziół
- 1/2 łyżeczki czosnku w proszku
- 1/2 łyżeczki soli
- 1/4 łyżeczki czarnego pieprzu
Do składania burgerów
- 4 bułki hamburgerowe, przecięte i przypieczone
- 120 ml sosu pomidorowego (np. passaty)
- 1 szklanka tartej mozzarelli
- 16–24 plasterki salami lub pepperoni
Przygotowanie:
1. Do dużej miski wrzucam wołowinę, włoskie zioła, czosnek w proszku, sól i pieprz. Mieszam ręką, ale krótko — mięso ma być doprawione równo, nie ugniecione na pastę.
2. Dzielę masę na cztery części i formuję kotlety trochę szersze niż bułka, bo na patelni się skurczą. W środku każdego robię kciukiem płytkie wgłębienie, wtedy nie wybrzuszą się na kopułkę. Odstawiam je na chwilę, niech odpoczną.
3. Rozgrzewam grill, patelnię grillową albo piekarnik z opiekaczem na średnio-wysoko. Ma być naprawdę gorąco, mięso powinno zaskwierczeć w tej samej sekundzie, w której je kładę.
4. Bułki przekrawam, układam przekrojoną stroną do góry na blasze i podpiekam, aż złapią złoty kolor. Górne połówki zdejmuję i odkładam na bok — wrócą dopiero na koniec.
5. Kotlety grilluję po 4–5 minut z każdej strony. Przewracam raz i niczym ich nie dociskam, bo cały sok wtedy ucieka na blachę zamiast zostać w mięsie.
6. W tym samym czasie w małym garnuszku podgrzewam sos pomidorowy na małym ogniu, mieszając od czasu do czasu. Ciepły sos nie wychłodzi burgera przy składaniu.
7. Na dolne połówki bułek rozprowadzam połowę sosu, sypię połowę mozzarelli i układam plasterki salami. Wstawiam pod opiekacz na 2–3 minuty, aż ser zacznie się ciągnąć.
8. Na to kładę gorące kotlety, polewam resztą sosu, przykrywam pozostałą mozzarellą i dokładam jeszcze salami. Znów pod opiekacz, aż wszystko się zagrzeje, a ser rozpuści.
9. Nakrywam górnymi połówkami bułek i podaję od razu, prosto z blachy. Ten ser czeka najwyżej minutę, potem już nie ten sam.

Rady babci:
Nie kupuj najchudszej wołowiny. Te 20% tłuszczu to nie przypadek — bez niego kotlet wyjdzie suchy i twardy jak podeszwa.
Jeśli masz termometr, w środku kotleta powinno być 71°C. Bez termometru trzymaj się czasu i nie nacinaj mięsa na patelni, żeby sprawdzić.
Kotlet wybrzusza się w kopułkę? Znaczy, że zapomniałaś o wgłębieniu na środku. Następnym razem wciśnij kciuk na jakiś centymetr.
Sos leje się po rękach? Daj go trochę mniej pod kotlet, a więcej na wierzch, i podpiecz bułkę porządnie — złota skorupka trzyma wilgoć.
Chcesz gładszej konsystencji kotleta, przepuść mięso jeszcze raz przez maszynkę. Robi różnicę, choć nie każdy ją zauważy.
Jak przechowywać:
Najlepsze są prosto z blachy, ale wystudzone przetrzymają w szczelnym pojemniku w lodówce do 3 dni. Do odgrzania zawijam każdy w folię aluminiową i wstawiam do 160°C na 10–15 minut. Surowe kotlety przekładam papierem do pieczenia i mrożę do 3 miesięcy — kładę je na grill prosto z zamrażarki, dodając 2–3 minuty na stronę.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast wołowiny może być mielony indyk albo kurczak, tylko pilnuj czasu, bo chude mięso szybko wysycha. Mozzarellę da się zamienić na provolone, wędzoną goudę albo świeżą mozzarellę z bawolego mleka. Wersja bezmięsna wychodzi na kapeluszu portobello lub kotlecie roślinnym.
Z czym podać:
U mnie idą z frytkami posypanymi włoskimi ziołami i startym parmezanem albo z lekką sałatką z pomidorów, ogórka i czerwonej cebuli. Latem do tego kolba kukurydzy z grilla i zimna lemoniada.
Najczęściej zadawane pytania:
Czy mogę dorzucić inne dodatki, jak na prawdziwą pizzę?
Jak najbardziej — pieczarki, papryka, cebula, oliwki czy ananas sprawdzą się doskonale. Warzywa najpierw podsmaż na patelni, bo surowe puszczą wodę i rozmoczą bułkę.
Da się zrobić te burgery bez grilla?
Tak, wystarczy zwykła gruba patelnia dobrze rozgrzana albo piekarnik z funkcją opiekania. Ważne, żeby mięso od razu złapało skorupkę, a nie dusiło się we własnym soku.
Czy mogę przygotować coś dzień wcześniej?
Kotlety uformuj poprzedniego dnia i trzymaj w lodówce przykryte. Grilluj i składaj burgery dopiero tuż przed podaniem, inaczej bułka zmięknie i całość straci urok.
Jak zrobić wersję wegetariańską?
Zamiast kotleta mięsnego użyj kapelusza portobello, gotowego kotleta roślinnego albo własnego warzywnego. Sprawdź jeszcze ser — mozzarella powinna być bez podpuszczki zwierzęcej.
Dlaczego moje kotlety wychodzą suche?
Najczęściej wina leży w zbyt chudym mięsie albo w dociskaniu kotletów łopatką. Trzymaj się wołowiny z 20% tłuszczu, przewracaj raz i nie przetrzymuj na ogniu dłużej niż 5 minut na stronę.