Włoska soda z jeżyn ze śmietanką – domowy syrop gotowany w kwadrans, bąbelki i kremowa chmurka na wierzchu
To napój na upalne popołudnie, kiedy nie chce się nic jeść, a zimna woda już się znudziła. Sekret siedzi w syropie z jeżyn – gotuję go kwadrans i mam zapas na cały tydzień. Potem wystarczy szklanka, woda gazowana i odrobina śmietany, która osiada na wierzchu jak chmurka. Wychodzą dwie porcje, choć u mnie w domu nikt nie zostaje przy jednej.

Składniki:
Syrop z jeżyn
- 240 ml wody
- 240 g jeżyn, świeżych albo mrożonych
- 213 g erytrolu
Włoska lemoniada
- 30 ml syropu jeżynowego
- 60 ml śmietany 30% albo śmietanki kokosowej
- 120 ml wody gazowanej
Dodatki
- świeże liście mięty
- świeże jeżyny
Przygotowanie:
1. Do niedużego garnka wsypuję jeżyny, zalewam wodą i dosypuję erytrol. Mrożonych nie rozmrażam wcześniej, idą prosto z torebki.
2. Stawiam na małym ogniu i mieszam, aż erytrol się rozpuści. Nie podkręcam palnika, bo syrop lubi się przypalić przy dnie.
3. Gotuję około piętnastu minut. Owoce najpierw puszczają sok, potem rozpadają się na miękką masę, a płyn robi się ciemny i gęstszy – po łyżce spływa wolniej niż woda.
4. Zdejmuję z ognia i przelewam wszystko przez sitko o drobnych oczkach. Dociskam owoce łyżką, żeby oddały resztę soku, a pestki zostawiam w sitku. Zostaje mi sam gładki syrop.
5. Odstawiam syrop do ostygnięcia. Ciepły rozpuści zimne bąbelki w mgnieniu oka, a wtedy cała zabawa na nic.
6. Do wysokiej szklanki wlewam trzydzieści mililitrów syropu. Dosypuję lód, jeśli dzień gorący.
7. Dolewam wodę gazowaną i delikatnie mieszam – raz, drugi, nie trzeba młócić. Zaszumi i zaróżowi się od razu.
8. Na koniec wlewam śmietanę, ale powoli, cienką strużką po łyżce przyłożonej do ścianki. Wtedy zostaje na wierzchu jasną warstwą i nie zmiesza się od razu z resztą.
9. Wrzucam kilka świeżych jeżyn i listek mięty. Podaję zaraz, póki bąbelki żyją.

Rady babci:
Jeśli syrop wyszedł rzadki jak kompot, wstaw go z powrotem na ogień na pięć minut – odparuje i zgęstnieje. Pamiętaj, że po ostudzeniu i tak będzie gęstszy niż na gorąco.
Za słodkie? Wlej do szklanki mniej syropu, a dolej więcej wody gazowanej. Proporcji w garnku nie zmieniaj, bo syrop przestanie się dobrze trzymać.
Śmietana zaraz opadła na dno i wszystko zszarzało? Lej wolniej i po łyżce – to jedyny sposób, żeby warstwa się utrzymała.
Erytrol potrafi po ostudzeniu wykrystalizować się na dnie słoika. Wstaw słoik na chwilę do ciepłej wody i zamieszaj, wróci do siebie.
Zimne szklanki robią różnicę. Wstawiam je na kwadrans do lodówki, zanim zacznę nalewać – napój dłużej zostaje musujący.
Jak przechowywać:
Syrop, którego nie zużyjesz od razu, przelej do czystego słoika i trzymaj w lodówce do siedmiu dni. Gotowego napoju nie odstawiaj – po godzinie zostaną z niego same wspomnienia po bąbelkach.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast jeżyn możesz wziąć maliny albo borówki, sposób gotowania syropu zostaje ten sam, zmieni się tylko smak i kolor. Erytrol wymienisz na inny słodzik, na przykład stewię, ale wtedy dosypuj po trochu i próbuj. Kto nie je nabiału, wlewa śmietankę kokosową i wychodzi równie kremowo.
Z czym podać:
Podaję z kruszonym lodem w upalne dni, czasem z odrobiną soku z cytryny, która wyostrza owocowy smak. Dobrze pasuje do lekkich deserów – cytrynowych kostek albo panna cotty.
Najczęściej zadawane pytania:
Czy mogę użyć mrożonych jeżyn zamiast świeżych?
Jak najbardziej, mrożone sprawdzają się tu nawet lepiej, bo szybciej puszczają sok. Wrzucam je do garnka prosto z zamrażarki, bez rozmrażania, i gotuję tak samo długo.
Dlaczego mój syrop jest mętny i z pestkami?
To znak, że sitko miało za duże oczka albo masa została przepchnięta zbyt mocno. Przecedź jeszcze raz przez naprawdę drobne sitko i tylko lekko dociskaj owoce łyżką.
Czym zastąpić śmietanę, żeby napój był bez nabiału?
Śmietanka kokosowa robi dokładnie to samo – jest gęsta, ładnie się układa na wierzchu i daje kremowość. Weź tę z górnej, tłustej części puszki, nie wodnistą spod spodu.
Ile syropu wychodzi z tej porcji i na ile napojów starczy?
Na jedną szklankę idzie tylko trzydzieści mililitrów, więc z ugotowanego garnka zrobisz go znacznie więcej niż dwa. Resztę trzymaj w lodówce i polewaj nią jogurt albo naleśniki.
Czy woda gazowana jest konieczna?
To ona daje ten musujący charakter, ale zwykła woda też się nada. Napój będzie wtedy spokojniejszy, bardziej jak zwyczajna lemoniada ze śmietanką.