Miseczka z twarogiem i mrożonymi owocami – pięć minut w blenderze, a smakuje jak lody na śniadanie

Robię to zawsze wtedy, gdy rano nie mam głowy do gotowania, a zjeść coś porządnego trzeba. Twaróg i garść mrożonych owoców idą do blendera i po chwili mam gęstą, chłodną masę, która wygląda jak deser. Białka w tym tyle, że spokojnie wytrzymam do obiadu. A dodatki sypię takie, jakie akurat mam w szafce – nigdy dwa razy tak samo.

Miseczka z twarogiem i mrożonymi owocami - pięć minut w blenderze, a smakuje jak lody na śniadanie

4,2/5 · 35 ocen

Przygotowanie5 min
Razem5 min
Porcje1
Kalorie325 kcal

Składniki:

Baza

  • 120 g mrożonych owoców mieszanych (u mnie najczęściej maliny, mango albo truskawki z bananem)
  • 125 g twarogu półtłustego lub tłustego
  • 15 ml mleka, soku albo wody kokosowej – opcjonalnie, tylko jeśli masa wyjdzie za gęsta

Dodatki

  • Pokrojone świeże owoce
  • Granola
  • Masło orzechowe
  • Miód
  • Nasiona chia
  • Nasiona konopi

Przygotowanie:

1. Najpierw przygotuj sobie wszystko na blacie – miskę, łopatkę, dodatki. Owoce wyjmij z zamrażarki dopiero na sam koniec, bo mają iść do blendera twarde jak kamyki. To one robią całą robotę.

2. Wrzuć 120 g mrożonych owoców i 125 g twarogu do mini robota albo mocnego blendera. Twaróg daj na wierzch, wtedy nożom łatwiej zabrać się do pracy.

3. Miksuj krótkimi impulsami. Na początku będzie chrupać i podskakiwać – tak ma być, nie przejmuj się hałasem.

4. Zatrzymaj maszynę i zgarnij masę ze ścianek łopatką. Tego kroku nigdy nie pomijam. Bez tego zostają grudki twarogu i kawałki niezmiksowanych owoców, a szkoda.

5. Jeśli masa nie chce się kręcić i stoi jak beton, dolej 15 ml mleka, soku albo wody kokosowej. Ale po odrobinie, nie od razu wszystko – z gęstego łatwo zrobić rzadkie, odwrotnie już nie.

6. Miksuj jeszcze chwilę, aż będzie gładko. Konsystencja ma być jak lody prosto z automatu – łyżka powinna stać, a nie tonąć. Jak wyjdzie ci koktajl, to znaczy, że owoce zdążyły odtajać.

7. Przełóż do miski i wygładź wierzch łyżką. Teraz sypiesz, co lubisz: świeże owoce, granolę, łyżkę masła orzechowego, nitkę miodu, nasiona chia i konopi. Nie żałuj chrupiących rzeczy, one robią różnicę.

8. Jedz od razu, póki zimne. Albo wstaw miskę na kwadrans do lodówki – masa wtedy jeszcze trochę stężeje i zrobi się bardziej deserowa.

Miseczka z twarogiem i mrożonymi owocami - pięć minut w blenderze, a smakuje jak lody na śniadanie

Rady babci:

Owoce muszą być zmrożone na kość. Jeśli poleżały na blacie i zmiękły, masa wyjdzie rzadka i będziesz to pić zamiast jeść.

Za każdym razem, gdy blender zaczyna kręcić w kółko bez efektu, wyłącz go i zgarnij masę ze ścianek. Dolewanie płynu to ostateczność, nie pierwszy odruch.

Twaróg wyjmij z lodówki tuż przed miksowaniem. Ciepły puści wodę i całość się rozejdzie.

Mały pojemnik blendera sprawdza się tu lepiej niż duży – przy jednej porcji w wielkim kielichu masa rozłazi się po ściankach i nic z tego nie wychodzi.

Miód i masło orzechowe daj dopiero na wierzch, nie do miksowania. W środku znikają, na górze czuć je przy każdej łyżce.

Jak przechowywać:

Najlepsza jest od razu po zmiksowaniu. Jeśli coś zostanie, przykryj i trzymaj w lodówce do doby – tylko wiedz, że owoce puszczą wodę i masa zrobi się rzadsza. Wtedy po prostu wymieszaj i wypij jak koktajl.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast twarogu można wziąć gęsty jogurt grecki – wyjdzie kwaśniej i ciut lżej. Mrożone brzoskwinie albo wiśnie sprawdzają się równie dobrze jak maliny czy mango. Miód zamień na syrop klonowy lub z agawy, jeśli robisz wersję bez nabiału zwierzęcego.

Z czym podać:

Podaję z uprażonymi na suchej patelni orzechami albo pestkami dyni, żeby było chrupiąco. Do tego kubek ciepłej herbaty lub kawy i śniadanie jest kompletne.

Najczęściej zadawane pytania:

Czy zamiast mrożonych owoców mogę dać świeże?

Możesz, ale to już będzie inne danie – rzadsze i cieplejsze, bardziej deser z jogurtu niż gęsta miseczka. Cały ten lodowy efekt bierze się właśnie z mrożonych owoców. Jeśli masz tylko świeże, wrzuć je na dwie godziny do zamrażarki i będzie dobrze.

Jaki twaróg będzie najlepszy?

Półtłusty albo tłusty – kremowy, bez piasku w smaku. Chudy też się nada, tylko masa wyjdzie bardziej zbita i mniej łagodna, więc wtedy warto dodać łyżkę płynu.

Masa wyszła za gęsta i blender staje – co robić?

Wyłącz, zgarnij wszystko ze ścianek na dno i spróbuj jeszcze raz. Jeśli dalej nie idzie, dolej 15 ml mleka, soku albo wody kokosowej i miksuj krótkimi impulsami.

Co najlepiej sypać na wierzch?

Coś chrupiącego i coś tłustego – granola z łyżką masła orzechowego to u mnie klasyka. Do tego świeże owoce, nitka miodu, nasiona chia albo konopi. Wybierz dwa, trzy dodatki, nie wszystkie naraz, bo się zagłuszą.

Da się to zrobić wieczorem na następny dzień?

Nie polecam, bo rano zastaniesz rzadką masę zamiast gęstej. Lepiej odmierz wieczorem twaróg do kubka i przygotuj dodatki – rano zostanie ci samo miksowanie, a to niecałe pięć minut.

Taka miseczka to najprostsza rzecz, jaką robię rano, a i tak wygląda na coś, nad czym się siedziało. Smacznego!