Zapiekanka z batatów z jajkami i kiełbasą indyczą – jedna patelnia, siedem porcji i pół roboty robi za mnie piekarnik

Robię to zawsze wtedy, gdy rano ma się zjawić pół rodziny, a ja nie mam ochoty stać przy patelni i wydawać jajecznicy po kolei. Wszystko idzie do jednej patelni, potem do piekarnika, a ja mam czas nakryć do stołu. Bataty dają tę delikatną słodycz, która ładnie równoważy słoną kiełbasę, a mozzarella na wierzchu robi swoje. Wychodzi siedem solidnych porcji i jest równie dobra odgrzana następnego dnia.

Zapiekanka z batatów z jajkami i kiełbasą indyczą - jedna patelnia, siedem porcji i pół roboty robi za mnie piekarnik

4,5/5 · 50 ocen

Przygotowanie20 min
Pieczenie / gotowanie45 min
Razem1 godz. 5 min
Porcje7 / 7 porcji
Kalorie400 kcal

Składniki:

Warzywa

  • 700 g batatów pokrojonych w kostkę
  • 1 zielona papryka pokrojona
  • 1/2 dużej żółtej cebuli, posiekanej
  • 3 ząbki czosnku drobno posiekane
  • 120 ml oleju z awokado

Białko

  • 10 dużych jajek
  • 450 g kiełbasy indyczej

Nabiał

  • 60 g startej mozzarelli
  • 120 ml mleka

Przyprawy

  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/2 łyżeczki czarnego pieprzu

Przygotowanie:

1. Najpierw nastawiam piekarnik na 190 stopni. Niech się grzeje spokojnie, zanim skończę z patelnią – do zimnego piekarnika nic tu nie wchodzi.

2. Biorę dużą patelnię, taką która może iść potem do piekarnika. Wlewam olej z awokado i rozgrzewam na średnim ogniu. Wrzucam cebulę i paprykę, smażę jakieś 5 minut, aż zmiękną i zaczną pachnieć.

3. Dorzucam bataty i czosnek. Mieszam co chwilę i smażę około 10 minut. Kostka ma zmięknąć na tyle, żeby dała się przekłuć widelcem, ale niech się jeszcze nie rozpada – resztę zrobi piekarnik.

4. Teraz kiełbasa. Wykładam ją na patelnię i rozdrabniam łyżką na mniejsze kawałki. Smażę jakieś 8 minut, aż zacznie skwierczeć i porządnie się zarumieni. To rumienienie daje cały smak, więc nie skracam tego czasu.

5. W dużej misce roztrzepuję trzepaczką 10 jajek z mlekiem. Dodaję tymianek, sól i pieprz i mieszam, aż masa będzie gładka i jednolita, bez smug białka. Nie żałuję pieprzu – bataty są słodkie i lubią kontrę.

6. Wlewam jajka na patelnię, prosto na gorące bataty z kiełbasą. Delikatnie mieszam łyżką, żeby wszystko było równo rozłożone. To ważne, bo inaczej połowa zapiekanki będzie sama jajecznica, a druga same warzywa.

7. Na wierzch sypię startą mozzarellę. Rozkładam ją równo po całej powierzchni, do samych brzegów.

8. Wstawiam patelnię do nagrzanego piekarnika, bez przykrycia. Piekę 30-35 minut. Jest gotowa, gdy jajka się zetną i środek nie chlupie po potrząśnięciu patelnią, a ser złapie złoty kolor.

9. Wyjmuję i odstawiam na kilka minut. Musi trochę odpocząć, wtedy daje się porcjować na ładne kawałki, a nie na rozjeżdżoną kupkę.

Zapiekanka z batatów z jajkami i kiełbasą indyczą - jedna patelnia, siedem porcji i pół roboty robi za mnie piekarnik

Rady babci:

Jeśli bataty po pieczeniu wciąż są twardawe, to znaczy, że kostka była za duża. Następnym razem tnij na kawałki wielkości kciuka – wszystkie równe, wtedy zmiękną w tym samym czasie.

Suszony tymianek możesz na chwilę wrzucić na patelnię do kiełbasy, zanim dodasz jajka. Rozgrzany na tłuszczu oddaje dużo więcej zapachu niż wsypany na zimno do mleka.

Wierzch złapał kolor, a środek jeszcze płynny? Przykryj patelnię folią aluminiową i dopiekaj jeszcze 5-10 minut, ser się wtedy nie przypali.

Najlepiej sprawdza się dobrze wysezonowana patelnia żeliwna – trzyma ciepło, ładnie karmelizuje bataty i nic się nie przywiera. Jeśli twoja patelnia nie nadaje się do piekarnika, przełóż wszystko do natłuszczonej brytfanki.

Zapiekanka odchodzi od brzegów i pęka? To znak, że była w piekarniku za długo. Sprawdzaj ją od 30. minuty, dochodzi szybciej, niż się wydaje.

Jak przechowywać:

W szczelnym pojemniku w lodówce trzyma się spokojnie 3-4 dni. Odgrzewam porcję na patelni pod przykryciem albo w piekarniku – w mikrofalówce jajka lubią zrobić się gumowate. Można też zamrozić pokrojone kawałki i rozmrażać przez noc w lodówce.

Czym zastąpić składniki:

Kiełbasę indyczą zastąpisz drobiową albo roślinną, a jeśli chcesz wersję bez mięsa – pomiń ją i dorzuć pieczarki, szpinak lub cukinię. Zamiast mozzarelli sprawdzi się cheddar, Monterey Jack albo ser wegański. Mleko krowie możesz wymienić na migdałowe czy owsiane, konsystencja wyjdzie tak samo kremowa.

Z czym podać:

U mnie idzie prosto z patelni, z kromką chleba i miską pokrojonych pomidorów z cebulką. Do tego łyżka gęstego jogurtu albo odrobina ostrego sosu, jeśli ktoś lubi.

Najczęściej zadawane pytania:

Czy mogę przygotować zapiekankę wieczorem, a upiec rano?

Tak, i tak robię przed świętami. Podsmaż warzywa z kiełbasą, wymieszaj z jajkami, przykryj i wstaw do lodówki na noc. Rano wsyp ser i piecz – dolicz wtedy 5-10 minut, bo masa wychodzi z lodówki zimna.

Da się zrobić bez kiełbasy, na wegetariańsko?

Owszem. Wystarczy pominąć kiełbasę i dorzucić w jej miejsce pokrojone pieczarki, garść szpinaku albo cukinię. Pieczarki podsmaż dłużej, aż odparuje z nich woda, bo inaczej zapiekanka wyjdzie wodnista.

Czym zastąpić mozzarellę?

Cheddar da wyraźniejszy, ostrzejszy smak, Monterey Jack ciągnie się podobnie jak mozzarella. Jeśli nie jesz nabiału, weź ser roślinny, tylko sypnij go trochę więcej, bo słabiej się topi.

Czy zamiast batatów mogę dać zwykłe ziemniaki?

Można, ale zniknie ta lekka słodycz, która równoważy słoną kiełbasę. Zwykłe ziemniaki potrzebują też paru minut dłużej na patelni, zanim wejdą do piekarnika.

Skąd wiem, że zapiekanka jest gotowa?

Potrząśnij delikatnie patelnią – środek nie powinien falować. Możesz też wbić nóż w sam środek; wychodzi czysty, to danie jest upieczone. Ser powinien być złoty, nie brązowy.

Jak już raz zrobisz, przekonasz się, że to jedno z tych dań, które same się pilnują, a ty możesz w tym czasie zaparzyć kawę. Smacznego!