Kurczak z cukinią po toskańsku z jednego naczynia – 30 minut w piekarniku i ser ciągnie się jak w pizzerii

To jest ten obiad, który robię, gdy nie mam siły stać przy patelni. Wszystko ląduje w jednym naczyniu, miesza się rękami i idzie do piekarnika. Cukinia puszcza sok, suszone pomidory dają kwaskowatość, a ser na wierzchu robi złocistą skorupkę. Po jedzeniu myje się jedno naczynie i tyle.

Kurczak z cukinią po toskańsku z jednego naczynia - 30 minut w piekarniku i ser ciągnie się jak w pizzerii

4,5/5 · 87 ocen

Przygotowanie15 min
Pieczenie / gotowanie32 min
Razem47 min
Porcje4 / 4 porcje
Kalorie500 kcal

Składniki:

Mięso drobiowe

  • 454 g filetu z piersi kurczaka, bez skóry i kości

Warzywa

  • 2 średnie albo 3 małe cukinie, pokrojone w plasterki
  • 150 g pomidorków koktajlowych lub winogronowych, przekrojonych na pół
  • 75 g suszonych pomidorów z oleju, posiekanych
  • 30 g świeżego szpinaku
  • 2 ząbki czosnku, drobno posiekane
  • 1 mała szalotka, cienko pokrojona

Tłuszcze i oleje

  • 15 ml oliwy z oliwek

Przyprawy i zioła

  • 1 łyżeczka soli
  • ½ łyżeczki czarnego pieprzu
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1 łyżeczka suszonej bazylii
  • 1 łyżeczka czosnku w proszku
  • ½ łyżeczki płatków chili
  • ¼ łyżeczki ostrej papryki

Sery

  • 50 g parmezanu, startego
  • 113 g mozzarelli w wiórkach

Do posypania

  • 2 łyżki świeżej pietruszki, posiekanej

Przygotowanie:

1. Nastawiam piekarnik na 190°C i wyjmuję naczynie do zapiekania o wymiarach mniej więcej 28×18 cm. Innego sprzętu nie potrzeba.

2. Filet kroję na kawałki wielkości dużego kęsa, żeby upiekły się równo i w tym samym czasie co warzywa. Zbyt duże kawałki zostaną surowe w środku, zbyt małe wyschną.

3. Cukinię tnę w plasterki, pomidorki przekrawam na pół, suszone pomidory siekam grubo. Czosnek i szalotkę kroję drobno, szpinak wrzucam w całości – wygląda, jakby było go za dużo, ale w piekarniku opadnie do niczego.

4. Wszystko przekładam do naczynia razem z kurczakiem, skrapiam oliwą i sypię przyprawy: sól, pieprz, oregano, bazylię, czosnek w proszku, płatki chili i ostrą paprykę.

5. Teraz najważniejsze – mieszam rękami, dokładnie, sięgając na sam spód. Nie żałuję czasu, bo to, co zostanie nieprzyprawione, będzie potem mdłe. Na koniec rozkładam wszystko równo w naczyniu.

6. Posypuję całość mozzarellą i parmezanem, po wierzchu, równomiernie. Nie mieszam już – ser ma zrobić warstwę na górze, nie wtopić się w sos.

7. Przykrywam naczynie folią aluminiową i wstawiam do piekarnika na 20 minut. Pod folią kurczak dochodzi w parze i nie robi się suchy.

8. Zdejmuję folię i piekę jeszcze 10 minut. Wtedy nadmiar soku odparuje, a ser zacznie bulgotać po brzegach.

9. Na koniec włączam grill na mocno i trzymam danie pod nim 1-2 minuty. Stoję i patrzę co 20 sekund – ser potrafi ze złotego zrobić się czarny szybciej, niż zdążysz odwrócić głowę.

10. Wyjmuję, posypuję świeżą pietruszką i próbuję. Jeśli trzeba, dosypuję jeszcze szczyptę soli, pieprzu albo chili.

Kurczak z cukinią po toskańsku z jednego naczynia - 30 minut w piekarniku i ser ciągnie się jak w pizzerii

Rady babci:

Jeśli po upieczeniu na dnie zebrało się dużo wody, to znak, że cukinia była młoda i wodnista. Odchyl naczynie i odlej nadmiar albo daj jeszcze 5 minut bez folii.

Ser przypalił się pod grillem? Zdejmij łyżką najciemniejsze miejsca – reszta dania jest w porządku, a następnym razem trzymaj naczynie o półkę niżej.

Kurczak w środku jeszcze różowy oznacza, że kawałki były za duże. Przykryj folią i dopiecz 5-7 minut, ser nie ucierpi.

Nie upychaj wszystkiego w za małym naczyniu. Gdy warzywa leżą grubą warstwą, zamiast się piec – duszą się w sosie i robią się papkowate.

Jak lubisz łagodniej, zmniejsz chili i ostrą paprykę o połowę. Smaku to nie zabija, bo trzon niosą oregano, bazylia i suszone pomidory.

Jak przechowywać:

Resztki studzę do końca, dopiero potem chowam do szczelnego pojemnika. W lodówce trzymają się do 3 dni. Odgrzewam w piekarniku albo w mikrofalówce – ser nie będzie już tak chrupiący, ale smak nawet zyskuje po dniu czy dwóch.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast piersi śmiało bierz udka bez kości – wyjdzie tłuściej i soczyściej. Szpinak może być mrożony, tylko odciśnij go porządnie z wody, inaczej rozwodni całe danie. Mozzarellę zastąpisz provolone albo fontiną, a suszone pomidory bez oleju wcześniej namocz w ciepłej wodzie.

Z czym podać:

U mnie idzie do tego zielona sałata i kawałek wiejskiego chleba do wybierania sosu z dna naczynia. Gdy potrzebuję czegoś bardziej sycącego, dokładam ugotowaną komosę albo brązowy ryż.

Najczęściej zadawane pytania:

Pierś czy udka – co lepiej sprawdzi się w tej zapiekance?

Pierś bez skóry i kości piecze się równo i dobrze chłonie przyprawy, dlatego zwykle biorę właśnie ją. Udka bez kości też są dobre i wychodzą soczystsze, tylko dają więcej tłuszczu na dnie naczynia.

Skąd wiem, że kurczak jest już upieczony?

Mięso musi mieć w środku 74°C – z termometrem to kwestia sekundy. Bez termometru przekrój największy kawałek: sok ma być przezroczysty, a mięso białe do samego środka.

Mogę dorzucić inne warzywa?

Jak najbardziej, papryka i bakłażan pasują tu świetnie i dodają ciekawej struktury. Pamiętaj tylko, żeby pokroić je podobnie jak cukinię, bo inaczej jedno będzie surowe, a drugie rozgotowane.

Jak zrobić to danie ostrzejsze?

Dosyp więcej płatków chili albo dorzuć szczyptę cayenne do reszty przypraw. Ostrość dokładaj przed pieczeniem, wtedy rozejdzie się równo po całym daniu.

Co zrobić, żeby ser nie spalił się pod grillem?

Nie odchodź od piekarnika i zaglądaj co 20 sekund – te 1-2 minuty potrafią zdecydować o wszystkim. Ser ma być złocisty z brązowymi plamkami, nie ciemny.

Takie obiady lubię najbardziej – dużo smaku, mało zachodu i jedno naczynie do umycia. Smacznego!