Zapiekany ryż z kurczakiem w sosie buffalo i cheddarem – jedna patelnia, 35 minut i przy stole robi się cicho
To jest danie na te dni, kiedy nie mam siły na trzy garnki. Ryż, kurczak i sos w jednej patelni, potem czapka sera i do piekarnika. Twaróg zmiksowany z sosem buffalo robi tu całą robotę – jest kremowo, ostro i wcale nie ciężko. U mnie w domu schodzi na jedno posiedzenie, a robi się to szybciej, niż się nakrywa do stołu.

Składniki:
Ziarna
- 180 g ugotowanego ryżu basmati – może być z torebki do gotowania
Białka
- 225 g ugotowanego kurczaka, rozdrobnionego na włókna
Nabiał
- 1 szklanka (240 ml) twarogu półtłustego
- 90 g startego sera cheddar
Sosy i dodatki
- 120 ml pikantnego sosu buffalo
- oliwa z oliwek albo oliwa w sprayu
Warzywa i przyprawy
- 40 g posiekanej cebuli
- 1 łyżka drobno posiekanego czosnku
Przyprawy
- sól według gustu
- świeżo mielony czarny pieprz do smaku
Przygotowanie:
1. Piekarnik nastawiam na 175 stopni i zostawiam, niech się porządnie nagrzeje. Reszta roboty i tak zajmie mi tyle, co jego grzanie.
2. Ryż basmati gotuję tak, jak każe opakowanie. Odstawiam na bok i zdejmuję pokrywkę, żeby odparował – mokry ryż rozwodni potem cały sos.
3. Twaróg wrzucam do blendera razem z sosem buffalo. Miksuję tak długo, aż zrobi się gładki krem, bez jednej grudki. Tego kroku nie odpuszczam, bo inaczej ser zostaje w kawałkach, a sos osobno.
4. Na dużą patelnię leję odrobinę oliwy albo spryskuję ją sprayem i stawiam na średnim ogniu. Kiedy zaczyna skwierczeć, wsypuję cebulę i czosnek. Smażę 3-4 minuty, aż zmiękną i ładnie zapachną – ale pilnuję, żeby czosnek się nie przypalił, bo zrobi się gorzki.
5. Ściszam ogień do minimum. Dokładam rozdrobnionego kurczaka i ryż, zalewam serowym sosem i mieszam, aż każde ziarenko będzie oblepione. Solę i pieprzę – nie żałuję pieprzu, ostry sos lubi towarzystwo.
6. Rozprowadzam wszystko równo po patelni. Jeśli patelnia nie nadaje się do piekarnika, przekładam masę do naczynia żaroodpornego i wygładzam wierzch łyżką.
7. Na wierzch sypię starty cheddar. Cały, do ostatniej szczypty – to on zrobi tę złotą skorupkę.
8. Wstawiam do nagrzanego piekarnika na 15-20 minut. Wyjmuję, kiedy ser się roztopi i zacznie bulgotać po brzegach. Podaję na ciepło, u mnie z odrobiną sera pleśniowego albo sosu czosnkowego i garścią posiekanego szczypiorku.

Rady babci:
Jeśli masa wyszła za gęsta i klei się do łyżki, dolej dwie łyżki mleka albo wody z gotowania ryżu i wymieszaj – po pieczeniu i tak stężeje.
Za ostro? Dołóż jeszcze łyżkę twarogu albo podaj z chłodną śmietaną obok. Za łagodnie – szczypta pieprzu cayenne załatwia sprawę.
Ser nie chce się zrumienić, a czas minął? Włącz na dwie minuty sam grill i nie odchodź od piekarnika, bo cheddar przypala się w mgnieniu oka.
Ryż z torebki to nie wstyd, tylko rozsądek – zawsze wychodzi sypki i nie trzeba nad nim stać.
Kurczaka rozdrabniaj widelcem, kiedy jest jeszcze ciepły. Zimny robi się twardy i rwie się na grube kawałki.
Jak przechowywać:
Resztki przekładam do szczelnego pojemnika i trzymam w lodówce do trzech dni. Odgrzewam ostrożnie – w mikrofalówce pod przykryciem albo w piekarniku, żeby ryż z kurczakiem nie wyschły na wiór.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast basmati sprawdzi się ryż brązowy albo komosa ryżowa. Kurczaka można zamienić na indyka, a twaróg na serek śmietankowy, jeśli lubisz bardziej kremowo. Cheddar zastąpi mozzarella albo ser paprykowy – inny smak, ale topi się równie ładnie.
Z czym podać:
Podaję z prostą sałatą skropioną cytryną, która przecina tłustość. Dobrze pasują też czosnkowe grzanki albo pieczone brokuły i marchewka.
Najczęściej zadawane pytania:
Czy muszę użyć cheddara, czy da się inny ser?
Da się. Mozzarella albo Monterey Jack topią się świetnie i dają łagodniejszy, kremowy smak. Cheddar jest po prostu najbardziej wyrazisty i najładniej się rumieni.
Jaki ryż najlepiej się sprawdzi?
Basmati, bo jest sypki i pachnący, a nie zbija się w kluchę. Zwykły biały długoziarnisty też będzie dobry, jeśli akurat taki masz w szafce.
Jak zrobić to danie ostrzejsze?
Weź mocniejszy sos buffalo albo dorzuć szczyptę pieprzu cayenne do serowej masy. Ostrość dodawaj stopniowo i próbuj – odjąć się już nie da.
Czy mogę przygotować to dzień wcześniej?
Tak. Wymieszaj wszystko, przełóż do naczynia i wstaw do lodówki. Ser sypnij dopiero przed pieczeniem i dołóż kilka minut w piekarniku, bo masa wychodzi z lodówki zimna.
Czym urozmaicić to danie?
Posiekana papryka albo seler naciowy dodają chrupkości i przełamują kremowość. Wrzuć je na patelnię razem z cebulą, żeby zdążyły zmięknąć.