Kremowa surówka z rzodkiewek do grilla – część rzodkiewek ścieram na tarce i sos sam robi się gęsty
Robię ją zawsze wtedy, gdy w ogrodzie idzie dym z grilla, a mięso jeszcze się piecze. Rzodkiewka, garść zielonego i sos z jogurtu z majonezem – nic więcej nie potrzeba. Cały sekret jest w tym, że nie kroję wszystkich rzodkiewek jednakowo: część idzie w plasterki, część na tarkę. Dzięki temu sos robi się gęsty i różowawy, a surówka trzyma się razem zamiast pływać po misce.

Składniki:
Warzywa
- 3 pęczki rzodkiewek
- 1 mała biała cebula lub 2 szalotki
- 1/2 pęczka koperku
- 1/2 pęczka szczypiorku
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
Sos
- 3 łyżki gęstego jogurtu naturalnego
- 2 łyżki majonezu
- 1 łyżka śmietany 18%
- 1 łyżeczka musztardy
- 1 łyżeczka soku z cytryny
- 1/2 łyżeczki cukru
- sól do smaku
- świeżo mielony pieprz do smaku
Przygotowanie:
1. Rzodkiewki wrzucam do miski z zimną wodą i szoruję dłonią, żeby zeszła ziemia spod ogonków. Potem odcinam końcówki z obu stron i osuszam ściereczką – mokre rzodkiewki rozwodnią mi później sos.
2. Większość rzodkiewek kroję w cienkie plasterki, takie prawie prześwitujące. Im cieniej, tym lepiej się przegryzą z sosem.
3. Resztę rzodkiewek ścieram na tarce o dużych oczkach, razem z sokiem, który przy tym poleci. To ta część, która robi surówkę kremową i soczystą – nie pomijam jej nigdy.
4. Cebulę obieram i kroję w cienkie piórka albo w drobną kostkę, jak kto woli. Jeśli cebula jest ostra, zalewam ją na chwilę zimną wodą i odsączam.
5. Koperek, szczypiorek i natkę siekam drobno, ostrym nożem, bez miażdżenia. Nie żałuję zielonego, to ono robi tu robotę.
6. Wszystkie warzywa i zioła przekładam do dużej miski i mieszam luźno ręką.
7. W osobnej miseczce robię sos: jogurt, majonez, śmietana, musztarda, sok z cytryny i cukier. Mieszam widelcem do gładkości, solę i mielę pieprz. Próbuję łyżeczką – sos ma być wyraźnie doprawiony, lekko kwaskowy, bo warzywa go jeszcze rozcieńczą.
8. Wlewam sos do warzyw i mieszam dokładnie, ale spokojnie, żeby plasterki się nie połamały. Wszystko ma być otulone, nie zatopione.
9. Wstawiam miskę do lodówki na jakieś 15 minut. W tym czasie rzodkiewki puszczają sok i smaki się schodzą – to nie jest krok do przeskoczenia.
10. Przed podaniem mieszam jeszcze raz, bo sos lubi osiąść na dnie. Doprawiam solą i pieprzem, jeśli trzeba, i podaję dobrze schłodzoną.
Rady babci:
Jeśli surówka wyszła wodnista, odstaw ją na sitku na kilka minut i odlej sok, a potem dodaj łyżkę jogurtu na wyrównanie.
Za ostra od cebuli? Wystarczy dolać pół łyżeczki soku z cytryny i szczyptę cukru, ostrość od razu siada.
Rzodkiewki kupuj z liśćmi – zwiędłe liście to znak, że korzeń będzie miękki i gąbczasty w środku.
Sos zawsze doprawiaj osobno, przed połączeniem z warzywami. W gotowej surówce sól już się dobrze nie rozejdzie i zostaną słone kęsy.
Jeśli robisz z wyprzedzeniem, wymieszaj warzywa i sos dopiero na pół godziny przed podaniem. Wcześniej trzymaj osobno, a rzodkiewka zostanie chrupiąca.
Jak przechowywać:
Przekładam do pojemnika z pokrywką i trzymam w lodówce. Najlepsza jest pierwszego dnia, drugiego wciąż dobra, ale rzodkiewka miękcze. Przed każdym podaniem mieszam, bo sos oddziela się od warzyw.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast koperku sprawdzi się świeża bazylia albo natka selera – smak wyjdzie inny, ale ciekawy. Jogurt naturalny można zamienić na kwaśną śmietanę, tylko sos zrobi się cięższy. Majonez da się pominąć dla lżejszej wersji, surówka będzie mniej kremowa, ale nadal smaczna.
Z czym podać:
Podaję ją do karkówki, kiełbasy i kurczaka z grilla, pasuje też do pieczonych ziemniaków i domowych burgerów. Sprawdza się i sama, z kromką chleba, jako lekka przekąska na piknik.
Najczęściej zadawane pytania:
Po czym poznać dobre rzodkiewki do surówki?
Mają być twarde w dotyku, o mocnym kolorze i z jędrnymi liśćmi. Miękka rzodkiewka bywa w środku pusta i gorzka, a taka zepsuje całą miskę.
Po co ścierać część rzodkiewek na tarce, skoro reszta jest w plasterkach?
Starte rzodkiewki puszczają sok i mieszają się z sosem, przez co robi się on gęstszy i różowy. Plasterki dają chrupanie, tarka daje kremowość – razem to działa najlepiej.
Czym zastąpić majonez w sosie?
Najprościej kwaśną śmietaną albo dodatkową porcją gęstego jogurtu. Sos wyjdzie łagodniejszy i lżejszy, ale wciąż kremowy – warto wtedy dołożyć odrobinę musztardy dla charakteru.
Ile surówka musi postać przed podaniem?
Około 15 minut w lodówce w zupełności wystarczy. Rzodkiewki zdążą zmięknąć i puścić sok, a smaki się połączą – dłużej nie ma sensu, bo zaczyna tracić chrupkość.
Do czego najlepiej ją podać?
Do wszystkiego, co tłuste i z rusztu: karkówki, kiełbasy, grillowanego kurczaka. Dobrze wypada też przy pieczonych ziemniakach i burgerach, bo przecina ciężkość.