Owsianka z malinami do picia – przecieram owoce przez sitko, żeby w szklance nie została ani jedna pestka

To śniadanie, które robię, kiedy rano nie mam głowy do garnków. Płatki napęczniałe we wrzątku, maliny podgrzane i przetarte przez sitko, wszystko razem zmiksowane na gładko. Wychodzi gęsty, różowy kubek, który się pije, a syci jak porządna miska owsianki. Dwadzieścia pięć minut, z czego dwadzieścia to czekanie.

Owsianka z malinami do picia - przecieram owoce przez sitko, żeby w szklance nie została ani jedna pestka

3,7/5 · 25 ocen

Przygotowanie25 min
Razem25 min
Porcje2 / 2 porcje po 250 ml
Kalorie62 kcal

Składniki:

Płatki i płyny

  • 125 ml płatków owsianych bezglutenowych
  • 125 ml wrzątku
  • 250 ml chudego mleka

Owoce i słodziki

  • 250 ml malin, świeżych albo mrożonych
  • 5 ml jasnego miodu, czyli mała łyżeczka

Przygotowanie:

1. Płatki owsiane wsypuję do miski i zalewam wrzątkiem. Przykrywam talerzykiem i zostawiam na 10 do 20 minut. Tego kroku nie skracam – suche płatki zmiksowane na siłę zawsze zgrzytają w zębach.

2. W tym czasie wrzucam maliny do małego rondelka i stawiam na małym ogniu. Mrożonych nie rozmrażam wcześniej, idą prosto z woreczka. Podgrzewam kilka minut, aż zmiękną i puszczą sok.

3. Gorące owoce przekładam na sitko postawione nad kubkiem i przecieram łyżką. Gniotę dokładnie, dopóki na sitku zostaną same pestki i sucha skórka. Nie żałuję sobie pracy, bo to właśnie tu decyduje się, czy koktajl będzie gładki.

4. Napęczniałe płatki przekładam do kielicha blendera. Powinny być miękkie i kleiste, całą wodę już w siebie wciągnęły.

5. Dolewam gęsty sok malinowy, mleko i miód. Miód dodaję na końcu, żeby widzieć, ile go naprawdę schodzi.

6. Miksuję na najwyższych obrotach, aż masa zrobi się jednolicie różowa i bez grudek. Zwykle wystarczy pół minuty, ale wolę pociągnąć chwilę dłużej.

7. Sprawdzam gęstość łyżeczką. Jak koktajl jest za gęsty, dolewam trochę mleka i miksuję jeszcze raz. Jak za kwaśny – dokładam odrobinę miodu, ale ostrożnie, bo maliny same w sobie potrafią być słodkie.

8. Przelewam do dwóch szklanek po 250 ml. Piję od razu albo wstawiam do lodówki, gdzie wytrzyma do 12 godzin.

Rady babci:

Jeśli koktajl zgrzyta w zębach, to znak, że płatki za krótko moczyły się we wrzątku – następnym razem daj im pełne 20 minut.

Za rzadki? Wsyp do kielicha jeszcze łyżkę napęczniałych płatków i zmiksuj. Za gęsty? Mleko albo łyżka jogurtu i po sprawie.

Kiedy maliny są bardzo kwaśne, przecedzony sok jest jaśniejszy i ostrzejszy w smaku – wtedy miód dodaję po kilka kropel i za każdym razem próbuję.

Sok przecieraj, dopóki jeszcze jest ciepły. Wystudzony gęstnieje i zostaje go pół na sitku.

Po nocy w lodówce koktajl się rozwarstwia i to normalne. Wystarczy porządnie zamieszać albo zakręcić słoikiem.

Jak przechowywać:

Trzymam w szklanym słoiku ze szczelną zakrętką, w lodówce. Świeży jest do 12 godzin. Przed wypiciem mieszam, bo płatki lubią osiąść na dnie.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast mleka można wziąć lekki jogurt naturalny albo kefir – byle delikatny w smaku, a gęstość wyrównać bardziej płynną bazą. Maliny zastąpisz dojrzałymi truskawkami, a także mango, morelami czy bananem, zachowując te same proporcje.

Z czym podać:

Podaję dobrze schłodzony, w szklance, czasem z nasionami chia albo posiekanymi orzechami na wierzchu. Wlany do bidonu jedzie ze mną do pracy albo na spacer.

Najczęściej zadawane pytania:

Czemu mój koktajl owsiany wychodzi grudkowaty?

Dwa powody: za krótko namoczone płatki albo pestki z malin. Daj płatkom pełne 10-20 minut we wrzątku, a owoce najpierw podgrzej i przetrzyj przez sitko. Wtedy blender ma z czym pracować i masa wychodzi gładka.

Czy da się zrobić to na mleku roślinnym?

Jak najbardziej. Migdałowe albo owsiane sprawdza się bardzo dobrze i dokłada własną, łagodną nutę. Proporcje zostają takie same – 250 ml.

Ile taki koktajl wytrzyma w lodówce?

Do 12 godzin w szczelnie zamkniętym pojemniku. Dłużej nie polecam, bo płatki puchną i napój robi się kleisty. Przed piciem zawsze wymieszaj.

Jak zrobić go mniej słodkim albo gęstszym?

Słodycz reguluje wyłącznie miód, więc zmniejsz jego ilość albo dodawaj po kropelce i próbuj. Gęstość ustawiasz mlekiem lub jogurtem – im więcej płynu, tym rzadszy koktajl.

Mogę zamiast malin dać inne owoce?

Tak, truskawki, banany czy morele świetnie tu pasują i dają zbliżoną konsystencję. Owoce bez pestek nie wymagają przecierania – wystarczy je krótko podgrzeć albo wrzucić prosto do blendera.

U mnie w domu ten kubek znika, zanim zdążę usiąść przy stole. Smacznego i dobrego poranka.