Bułeczki cheddarowe nadziewane krabem – polane masłem z cytryną, cały półmisek schodzi w kwadrans
Ciepła bułeczka serowa, a w środku nadzienie z kraba – miękkie, kremowe, z nutą musztardy. Na koniec smaruję je masłem z sokiem z cytryny i to właśnie ta odrobina kwasu robi całą robotę, bo przełamuje tłustość. Z jednej porcji wychodzi osiemnaście sztuk, a całość zajmuje dwadzieścia pięć minut. U mnie w domu podaję je na przekąskę, ale przy trzech sztukach na osobę spokojnie robi się z tego kolacja.

Składniki:
Ciasto na bułeczki cheddarowe
- 1 opakowanie gotowej mieszanki na babeczki cheddarowe
- 1 łyżeczka ziół włoskich
- 1 łyżeczka czosnku
Nadzienie krabowe
- 450 g ugotowanego mięsa z kraba
- ½ szklanki majonezu (jak nadzienie wyjdzie suche, dołóż jeszcze trochę)
- ¼ łyżeczki papryki
- ½ łyżeczki cebuli w proszku
- 1 łyżka musztardy
- ½ paczki krakersów, pokruszonych
- 1 szklanka startego parmezanu
Masło cytrynowe
- 1 łyżeczka soku z cytryny
- 2 łyżki roztopionego masła
Przygotowanie:
1. Zaczynam od ciasta. Mieszankę na bułeczki przygotowuję dokładnie tak, jak każe opakowanie, a do miski wsypuję jeszcze łyżeczkę ziół włoskich i łyżeczkę czosnku. Odstawiam ją na bok na jakieś pięć minut – ciasto trochę odpocznie i potem daje się lepić bez szarpaniny.
2. Piekarnik nastawiam na 190 stopni. Dwie formy na muffinki spryskuję sprayem do pieczenia, każde zagłębienie osobno, bo te bułeczki lubią się przykleić.
3. Do drugiej miski wkładam mięso z kraba. Dosypuję paprykę, cebulę w proszku, wkładam musztardę i majonez, na koniec pokruszone krakersy. Mieszam widelcem, nie mikserem – chodzi o to, żeby kawałki kraba zostały kawałkami, a nie zamieniły się w papkę.
4. Sprawdzam gęstość. Masa ma się trzymać na łyżce i nie rozpadać. Jak jest zbyt sucha i sypka, dokładam majonez po łyżce, aż zacznie się kleić.
5. Wsypuję starty parmezan i mieszam jeszcze raz, tym razem krótko. Ser ma być rozprowadzony równo po całym nadzieniu.
6. Oprószam dłonie mąką – naprawdę nie żałuję, bo bez tego ciasto klei się do palców. Odrywam kawałek, rozpłaszczam go na dłoni i palcami robię wgłębienie, tak żeby wyszła miseczka z grubszym dnem.
7. W środek nakładam czubatą łyżkę nadzienia. Przykrywam małym plackiem ciasta i zlepiam brzegi palcami, dokładnie dookoła. Jeśli gdzieś zostanie szpara, nadzienie wypłynie w piekarniku. Tak lepię wszystkie, aż zejdzie mi ciasto i farsz.
8. Układam bułeczki w formach, zlepieniem do dołu. Piekę 12-15 minut, aż wierzch złapie złoty kolor i zrobi się twardszy w dotyku.
9. W kubeczku łączę roztopione masło z sokiem z cytryny. Wyjęte z pieca bułeczki smaruję nim od razu, póki są gorące – wtedy wciągają masło w siebie, a nie zostawiają go na wierzchu w kałuży.
10. Zostawiam je w formie na dwie, trzy minuty, żeby się ustabilizowały, i dopiero potem przekładam na półmisek. Podaję ciepłe.

Rady babci:
Jeśli nadzienie wypływa podczas pieczenia, następnym razem daj mniej farszu i mocniej dociśnij brzegi – lepiej zrobić o dwie bułeczki więcej niż mieć rozlany ser na blasze.
Ciasto rwie się przy formowaniu? Odstaw je na pięć minut pod ściereczką i dosyp odrobinę mąki na dłonie. Zimne ręce też pomagają.
Krab bywa wodnisty, zwłaszcza z puszki. Odsącz go dokładnie na sitku, zanim wrzucisz do miski, inaczej żadna ilość krakersów tego nie uratuje.
Nie smaruj masłem bułeczek, które już wystygły – masło zastygnie na wierzchu białą warstwą zamiast wsiąknąć.
Chcesz je ostrzejsze? Wsyp do nadzienia łyżkę przyprawy kreolskiej. Robi różnicę, a nikt nie zgadnie, co to.
Jak przechowywać:
Ulepione, nieupieczone bułeczki wytrzymają w lodówce do doby – trzymaj je przykryte i dołóż 2-3 minuty pieczenia. Na dłużej mrożę je na blasze, aż stwardnieją, potem przesypuję do woreczka; pieczone prosto z zamrażarki w 190 stopniach potrzebują 18-20 minut. Upieczone odgrzewam w piekarniku, nigdy w mikrofalówce.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast prawdziwego kraba spokojnie wejdzie surimi, posiekane gotowane krewetki albo poszarpana pieczona pierś kurczaka – nadzienie znosi to bez szkody. Kto nie je skorupiaków, może zrobić farsz z podsmażonych pieczarek ze szpinakiem i serem, konsystencja wychodzi bardzo podobna. Na wersję bez nabiału bierze się roślinne masło i mieszankę bez mleka.
Z czym podać:
Podaję je ciepłe, z chrupiącą sałatą w lekkim winegrecie albo z miseczką czosnkowego aioli do maczania. Zimą stawiam obok garnek zawiesistej zupy i to już jest cały obiad.
Najczęściej zadawane pytania:
Czy mogę użyć świeżego kraba zamiast mięsa z puszki?
Jak najbardziej, świeży krab wychodzi nawet lepiej. Musi być wcześniej ugotowany i porządnie przebrany – jeden kawałek skorupy potrafi zepsuć całą przekąskę.
Jak sprawdzić, czy bułeczki są już upieczone?
Wierzch ma być złoty i sprężysty pod palcem, a spód wyraźnie ścięty. Zwykle wystarczy 12-15 minut, ale piekarniki różnie grzeją, więc pierwszą partię obserwuj od dwunastej minuty.
Nadzienie mi się rozpada, co robię źle?
Najczęściej brakuje spoiwa. Dołóż majonezu po łyżce i sprawdź, czy krakersy są dobrze pokruszone – większe kawałki nie wiążą, tylko rozpychają masę.
Da się zrobić mniejsze, na jeden kęs?
Tak, użyj formy na 24 mini muffinki i nakładaj po pół łyżeczki nadzienia. Czas pieczenia skróć o kilka minut i patrz na kolor, bo małe schodzą szybciej.
Czy mogę je zrobić dzień wcześniej?
Możesz je ulepić do 24 godzin przed pieczeniem i trzymać przykryte w lodówce. Wkładasz do pieca prosto z zimna, tylko dorzuć 2-3 minuty do czasu pieczenia.