Ciasteczka czekoladowe z sernikowym środkiem – kruche z wierzchu, kremowe w środku, u mnie nigdy nie dożywają do wieczora

Zwykłe ciastko z czekoladą każdy zna. Ale takie z ukrytą łyżeczką sernikowej masy w środku to zupełnie inna bajka. Ciasto robię na roztopionym maśle, bo daje głębszy, karmelowy smak i nie trzeba niczego długo ubijać. Cała robota to niecałe czterdzieści minut, a efekt taki, że goście pytają, gdzie to kupiłam.

Ciasteczka czekoladowe z sernikowym środkiem - kruche z wierzchu, kremowe w środku, u mnie nigdy nie dożywają do wieczora

4,7/5 · 152 oceny

Przygotowanie20 min
Pieczenie / gotowanie18 min
Razem38 min
Porcje24 / 24 ciasteczka
Kalorie210 kcal

Składniki:

Ciasto na ciasteczka

  • 2 szklanki mąki pszennej uniwersalnej
  • ¾ szklanki masła niesolonego, roztopionego
  • ½ łyżeczki soli
  • ½ łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 szklanka cukru brązowego, dobrze ubitego w szklance
  • ½ szklanki cukru białego
  • 1 duże jajko
  • 1 żółtko
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego
  • 2 szklanki kropelek czekolady deserowej

Masa serowa

  • 8 uncji serka śmietankowego (około 225 g), miękkiego
  • ¼ szklanki cukru białego
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Przygotowanie:

1. Piekarnik nastawiam na 165 stopni i daję mu spokojnie dojść. Dwie blachy wykładam papierem do pieczenia – z tym ciastem lepiej mieć wszystko gotowe zawczasu.

2. Mąkę przesiewam do dużej miski, wsypuję sól i sodę, mieszam trzepaczką. Przesiewanie to nie fanaberia, dzięki temu soda rozejdzie się równo i ciastka nie będą miały gorzkich miejsc.

3. W drugiej misce łączę roztopione masło z brązowym i białym cukrem. Mieszam, aż zrobi się gładka, lśniąca masa jak mokry piasek. Masło musi być letnie, nie gorące – inaczej ciastka rozpłyną się na blasze.

4. Wbijam jajko, dokładam żółtko i wlewam wanilię. Mieszam energicznie, aż masa się zwiąże i lekko pojaśnieje.

5. Do mokrych składników dosypuję suche, partiami, mieszając łyżką. Robię to krótko – tylko do połączenia, bo od nadmiernego mieszania ciastka robią się twarde. Na końcu wsypuję czekoladę i zagarniam ją w ciasto. Kilka kropelek zostawiam sobie na wierzch.

6. Teraz masa serowa. Miękki serek ubijam mikserem z cukrem i wanilią, aż będzie zupełnie gładki, bez jednej grudki. Trwa to dosłownie minutę.

7. Formuję ciasteczka. Z ciasta odrywam kawałek wielkości orzecha włoskiego, rozpłaszczam na dłoni i robię w środku dołek. Wkładam czubatą łyżeczkę masy serowej – ani grama więcej, bo wypłynie. Przykrywam drugim płaskim kawałkiem ciasta i zlepiam brzegi, dokładnie, żeby nigdzie nie było szpary. Toczę w dłoniach kulkę i lekko spłaszczam.

8. Kulki układam na blasze w sporych odstępach, bo się rozejdą. W wierzch wciskam odłożone kropelki czekolady – potem ładnie na nich błyszczą.

9. Piekę 15-18 minut, aż brzegi złapią złoty kolor. Środek ma jeszcze wyglądać na miękki, to normalne. Zostawiam ciastka na blasze na 5 minut, żeby się zeszły, i dopiero wtedy przekładam na kratkę do całkowitego wystudzenia.

Ciasteczka czekoladowe z sernikowym środkiem - kruche z wierzchu, kremowe w środku, u mnie nigdy nie dożywają do wieczora

Rady babci:

Jeśli ciasto klei się do rąk nie do wytrzymania, wstaw je na pół godziny do lodówki. Zimne formuje się jak plastelina.

Nadzienie wypływa podczas pieczenia? Albo ciasto było za ciepłe, albo dałaś za dużo serka. Uformowane ciastka schłodź 15 minut przed wstawieniem do piekarnika i trzymaj się jednej łyżeczki.

Ciastka nadmiernie się rozlewają na blasze, robi się jeden placek? Masło było za gorące. Odstaw je po roztopieniu, aż przestanie parzyć w palec.

Do nadzienia bierz tylko serek pełnotłusty. Lekkie wersje mają w sobie więcej wody i środek wyjdzie wodnisty zamiast kremowy.

Wyjmij jajka i serek z lodówki godzinę wcześniej. Zimne składniki nie chcą się połączyć i masa robi się grudkowata.

Jak przechowywać:

Przez ten serek ciastka trzymam w lodówce, w szczelnym pojemniku – wytrzymają kilka dni. Można je też zamrozić na trzy miesiące, upieczone albo surowe. Surowe kulki piekę prosto z zamrażarki, dodając 2-3 minuty do czasu pieczenia.

Czym zastąpić składniki:

Czekoladę deserową spokojnie zamień na mleczną, gorzką albo białą – każda pasuje. Zamiast części kropelek możesz wsypać pokruszone ciastka kakaowe z kremem. Na wierzch serka, przed zamknięciem ciastka, świetnie wchodzi kropka dżemu truskawkowego.

Z czym podać:

Najlepsze są letnie, gdy czekolada jeszcze ciągnie się w środku, do kubka mocnej kawy albo zimnego mleka. Na stół daję je na zwykłym półmisku, bez ceregieli.

Najczęściej zadawane pytania:

Czy ciasto trzeba chłodzić przed formowaniem?

Nie musisz, ale bardzo to ułatwia robotę. Pół godziny w lodówce sprawia, że ciasto przestaje kleić się do rąk i łatwiej zalepia się brzegi wokół nadzienia.

Jak zrobić naprawdę gładkie nadzienie sernikowe?

Serek musi być miękki, w temperaturze pokojowej. Ubijaj go z cukrem i wanilią mikserem, aż nie zostanie ani jedna grudka – z zimnego serka gładkiej masy nie wyciśniesz.

Czy mogę użyć innej czekolady niż deserowa?

Jak najbardziej. Mleczna da słodszy efekt, gorzka ładnie przełamie serek, a biała pasuje, jeśli lubisz naprawdę deserowe smaki. Ilość zostaw tę samą.

Dlaczego ciasteczka pieką się nierówno?

Najczęściej przez niedogrzany piekarnik albo zbyt ciasno ułożone kulki. Piecz na środkowej półce i zostaw między ciastkami spory odstęp, bo w piekarniku jeszcze się rozejdą.

Czy te ciasteczka muszą stać w lodówce?

Tak, bo w środku jest serek. Po wystudzeniu przekładam je do szczelnego pojemnika i trzymam w lodówce. Przed podaniem wyjmuję na kwadrans, żeby środek zmiękł.

Zrób jedną porcję, a przekonasz się, że przy zwykłych ciastkach z czekoladą już nie zostaniesz. Smacznego!