Burrito z kurczakiem chipotle i kremowym sosem – podsmażam je na koniec, żeby tortilla chrupała i nic z nadzienia nie wypadło
Robię je zawsze wtedy, kiedy dom schodzi się o różnych porach, a każdy chce zjeść od razu. Kurczak leży w marynacie z limonką i chipotle, reszta czeka w miseczkach, a zawijanie zajmuje chwilę. Najważniejsza jest ostatnia minuta na patelni – tortilla się skleja, robi złota i chrupiąca, i nic nie wypada przy pierwszym kęsie. Ciepłe mięso, zimna sałata i kremowy sos w jednym gryzie, tego się nie da podrobić kanapką.

Składniki:
Marynata do kurczaka
- 2 filety z piersi kurczaka, bez skóry i kości
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 2 łyżki soku z limonki
- 1 łyżka proszku chili chipotle
- 1 łyżeczka wędzonej papryki
- 1 łyżeczka czosnku w proszku
- 1 łyżeczka cebuli w proszku
- 1 łyżeczka kminu rzymskiego
- sól i pieprz do smaku
Do burrito
- 4 duże tortille pszenne
- 1 szklanka ugotowanego ryżu białego lub brązowego
- 1 szklanka czarnej fasoli, odsączonej i opłukanej
- 1 szklanka startego sera cheddar lub gouda
- 1 szklanka posiekanej sałaty
- ½ szklanki pomidorów pokrojonych w kostkę
- ½ szklanki ziaren kukurydzy (opcjonalnie)
- ¼ szklanki posiekanej natki pietruszki (zamiast kolendry)
- ½ szklanki sosu majonezowego chipotle
Przygotowanie:
1. W misce mieszam oliwę z sokiem z limonki, wsypuję chipotle, wędzoną paprykę, czosnek i cebulę w proszku oraz kmin rzymski. Solę i pieprzę – tu nie żałuję, bo mięso potem sporo soli zabierze. Marynata ma być gęstawa, taka, która oblepia mięso, a nie spływa z niego.
2. Filety obtaczam w marynacie ze wszystkich stron i wkładam do lodówki. Minimum dwadzieścia minut, ale jak mam czas, zostawiam na dwie godziny albo i na całą noc – wtedy smak wchodzi głębiej. U mnie najlepiej sprawdza się woreczek strunowy zamiast miski, bo marynata przylega do każdego zakamarka.
3. Na dwadzieścia minut przed smażeniem wyjmuję kurczaka z lodówki, żeby doszedł do temperatury pokojowej. Tuż przed położeniem na ogniu osuszam go lekko ręcznikiem papierowym. Mokre mięso się dusi, obtarte – rumieni.
4. Rozgrzewam patelnię grillową albo grill na średnio wysokim ogniu. Kładę filety i nie ruszam ich, dopóki nie zaczną skwierczeć i same nie odejdą od blachy. Smażę po sześć do ośmiu minut z każdej strony, aż w środku będzie 74 stopnie.
5. Zdejmuję mięso i daję mu odpocząć pięć minut na desce. Ten moment wszyscy pomijają, a to on decyduje, czy sok zostanie w kurczaku, czy wycieknie na deskę. Dopiero potem kroję w ukośne paski.
6. Tortille podgrzewam po kolei na suchej patelni, po kilkanaście sekund z każdej strony, aż zmiękną i dadzą się zginać bez pękania. Ryż i fasolę też przygrzewam, jeśli zdążyły wystygnąć. Wszystko ustawiam w miseczkach obok siebie, żeby składanie szło jednym ruchem.
7. Na środek ciepłej tortilli daję łyżkę albo dwie sosu chipotle. Na to kładę ryż, czarną fasolę, paski kurczaka, starty ser, sałatę, pomidory i kukurydzę, jeśli akurat jest. Na wierzch sypię natkę pietruszki. Nadzienie układam wzdłuż środka i zostawiam wolne brzegi – przeładowane burrito nie da się zawinąć.
8. Zakładam boki tortilli do środka, potem podwijam dolny brzeg na nadzienie i rolę mocno do góry, przytrzymując farsz palcami. Ma wyjść zwarty pakunek, a nie luźna rurka.
9. Zawinięte burrito kładę na rozgrzaną patelnię szwem do dołu i trzymam minutę, dwie z każdej strony. Tortilla robi się złota i chrupiąca, a szew sam się skleja. Kroję na ukos i podaję od razu, póki ser jeszcze ciągnie.

Rady babci:
Chipotle bywa naprawdę ostre i różni się mocą w zależności od partii. Zacznij od mniejszej ilości, spróbuj marynaty na czubku łyżeczki i dopiero potem dosyp.
Jeśli burrito rozpada się przy zawijaniu, to znak, że nadzienia jest za dużo albo tortilla za zimna. Podgrzej ją jeszcze chwilę i odejmij po łyżce z każdej warstwy.
Mokre składniki, czyli pomidory i sos, kładź na ryż, nigdy bezpośrednio na tortillę na krawędziach. Sucha obwódka trzyma wszystko razem.
Gdy kurczak wyszedł twardawy, następnym razem rozbij grubszy koniec filetu tłuczkiem na równą grubość. Cienkie i grube miejsca po prostu nie dochodzą w tym samym czasie.
Zapomniałaś o termometrze? Naciśnij mięso palcem – powinno być sprężyste, a sok wypływający z nacięcia całkiem przezroczysty, bez różowego.
Jak przechowywać:
Wystudzone burrito zawijam pojedynczo w folię aluminiową i trzymam w lodówce do trzech dni. Odgrzewam prosto w folii w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, około piętnastu minut, albo bez folii w mikrofalówce na średniej mocy przez minutę, dwie. Do zamrażarki idą tak samo zawinięte i wytrzymują trzy miesiące – rozmrażam przez noc w lodówce i odgrzewam w piekarniku.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast kurczaka można dać marynowany rostbef albo grillowane pieczarki portobello, a w wersji bezmięsnej doprawioną czarną fasolę, ciecierzycę lub tofu w tych samych przyprawach. Ryż biały spokojnie zamienisz na jaśminowy albo dziki, a cheddar na monterey jack czy ostrzejszy pepper jack. Zamiast pietruszki wraca oczywiście kolendra, jeśli ktoś ją w domu lubi.
Z czym podać:
Podaję z miską guacamole i chrupiącą sałatką z kukurydzy z czerwoną cebulą i limonką. Do tego domowe nachosy z pico de gallo i dzbanek zimnej lemoniady z limonką.
Najczęściej zadawane pytania:
Ile czasu kurczak musi leżeć w marynacie?
Minimum dwadzieścia minut, ale dwie godziny dają zupełnie inną głębię smaku. W lodówce zamarynowane mięso spokojnie poczeka do doby, więc można je przygotować dzień wcześniej.
Jak zrobić sos chipotle w domu, zamiast kupować gotowy?
Do 120 ml gotowego sosu typu ranch wmieszaj jedną, dwie łyżeczki posiekanych papryczek chipotle w zalewie adobo, chlust soku z limonki i szczyptę czosnku w proszku. Spróbuj i dopraw ostrością pod siebie – sos ma wyjść kremowy, o barwie od różowej do jasnobrązowej.
Czym zastąpić przyprawę chipotle, jeśli nie mogę jej nigdzie kupić?
Zwykłe chili w proszku wymieszane z odrobiną wędzonej papryki daje bardzo podobny, dymny efekt. Sprawdzą się też zmielone suszone papryczki chipotle, jeśli uda ci się je znaleźć w dziale z przyprawami.
Czy burrito nadają się do mrożenia i jak je potem odgrzać?
Tak, i to bardzo dobrze. Każde zawiń w folię aluminiową, włóż do woreczka do mrożenia i trzymaj do trzech miesięcy. Przed odgrzaniem zdejmij folię, owiń burrito wilgotną ściereczką i podgrzej w mikrofalówce albo wstaw do piekarnika.
Da się zrobić te burrito bez mięsa?
Jak najbardziej. W miejsce kurczaka wchodzi czarna fasola, ciecierzyca albo tofu, doprawione dokładnie tą samą mieszanką przypraw. Smak zostaje ten sam, bo cała robota siedzi w marynacie, nie w mięsie.