Ciasteczka dyniowe z kremem serowym – miękkie jak poduszki, składane w pary i chłodzone, po dwóch dniach smakują jeszcze lepiej
Jesienią zawsze mam w domu puszkę musu z dyni i wtedy robię te ciasteczka. Ciasto wychodzi miękkie, prawie jak biszkopt, a między dwoma krążkami siedzi gruba warstwa kremu serowego. Przyprawa do dyni robi swoje – kuchnia pachnie tak, że dzieciaki schodzą się same. Z jednej porcji mam około dwudziestu sztuk, więc jest czym się dzielić.

Składniki:
Ciastka
- 312 g mąki pszennej uniwersalnej
- 350 g jasnego brązowego cukru
- ¾ łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 duże jajka
- 227 g miękkiego masła z solą
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 425 g musu z dyni
- 2 łyżki przyprawy do dyni
Nadzienie
- 2 łyżki śmietanki 30%
- 560 g przesianego cukru pudru
- 227 g miękkiego sera śmietankowego
- ½ łyżeczki soli
- 170 g masła z solą, miękkiego
Przygotowanie:
1. Piekarnik nastawiam na 175°C i daję mu spokojnie dojść. W tym czasie wykładam dwie blachy papierem do pieczenia – dwie, bo ciasto jest luźne i nie ma sensu upychać wszystkiego na jednej.
2. W większej misce mieszam mąkę, proszek do pieczenia, sodę i przyprawę do dyni. Mieszam trzepaczką dobrą chwilę, aż kolor będzie równy. To jedyny moment, żeby soda rozeszła się po całej mące – potem już nie będzie okazji.
3. W drugiej misce ubijam miękkie masło z jasnym brązowym cukrem. Miksuję dłużej, niż się wydaje potrzebne – masa ma zbieleć i wyraźnie urosnąć. Masło musi być naprawdę miękkie, prosto z lodówki się nie uda.
4. Wbijam jajka pojedynczo. Po każdym miksuję i zgarniam szpatułką boki miski, bo tam zawsze zostaje kawałek nieprzerobionego masła.
5. Wkładam cały mus z dyni i miksuję do gładkości. Masa na moment może wyglądać na zwarzoną – nie przejmuję się tym, po chwili mieszania się połączy.
6. Suche składniki dosypuję partiami i mieszam tylko do zniknięcia mąki. Tu naprawdę nie ma co szaleć: im dłużej miksuję, tym twardsze będą ciastka.
7. Ciasto nakładam średnią łyżką do lodów albo zwykłą stołową, zostawiając między porcjami jakieś 5 cm. Rozlewają się przy pieczeniu, więc odstępy trzymam ściśle.
8. Piekę 12-15 minut, aż środek się zetnie i nie faluje przy poruszeniu blachą. Jeśli wydają się odrobinę za miękkie w środku – dobrze, tak ma być. Zdejmuję je na kratkę i studzę do zimna, ani chwili krócej.
9. Na krem ubijam miękkie masło z serem śmietankowym na gładko. Dosypuję przesiany cukier puder, wlewam śmietankę, dodaję sól i miksuję jakieś pięć minut. Krem ma zrobić się jasny i puszysty jak bita śmietana.
10. Na spód jednego ciastka nakładam solidną porcję kremu, przykrywam drugim i lekko dociskam, aż krem dojdzie do brzegu. Gotowe wkładam do lodówki i chłodzę przed podaniem – wtedy krem się utrwala i nic nie wypływa.

Rady babci:
Jeśli masło i ser wyjęłam za późno, wstawiam je na chwilę do miski postawionej w letniej wodzie. Zimne składniki nigdy nie ubiją się na puszysto.
Ciasto wyszło zbyt rzadkie i rozlewa się na blasze? Wstaw miskę na pół godziny do lodówki, wtedy porcje trzymają kształt.
Cukier puder i mąkę przesiewaj, nawet jeśli wygląda na sypką. Jedna grudka w kremie i cała gładkość idzie w niwecz.
Nie dopiekaj ich na złoty kolor. Ciastka dochodzą i twardnieją podczas studzenia, a przesuszone przestają być miękkie i już ich nic nie uratuje.
Krem nakładaj wyłącznie na całkiem zimne ciastka. Na ciepłych rozpuści się i wypłynie bokami, choćbyś kładła go najostrożniej.
Jak przechowywać:
Wystudzone i złożone ciasteczka trzymam w szczelnym pojemniku w lodówce do pięciu dni. Chłód utrzymuje krem w ryzach, a ciastka zostają miękkie i nie robią się wilgotne.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast masła z solą można wziąć niesolone i dosypać soli osobno – do ciasta i do kremu. Wtedy masz pełną kontrolę nad tym, jak słony wyjdzie.
Z czym podać:
Podaję je lekko schłodzone, do kubka gorącego soku jabłkowego albo herbaty chai. Brzeg kremu obtaczam czasem w prażonych orzechach pekan lub posypuję cynamonem.
Najczęściej zadawane pytania:
Jakie przyprawy dają ten typowy dyniowy smak?
Klasyczna mieszanka do dyni: cynamon, gałka muszkatołowa, imbir i goździki. Nie zagłuszają dyni, tylko ją ocieplają. Jeśli nie masz gotowej mieszanki, złóż ją sama z tych czterech.
Dlaczego moje ciasteczka wyszły suche i twarde?
Prawie zawsze z jednego z dwóch powodów: za długiego pieczenia albo za długiego miksowania po dodaniu mąki. Dynia daje mnóstwo wilgoci, więc wyjmuj ciastka, gdy środek dopiero co się zetnie.
Czy krem serowy da się zrobić dzień wcześniej?
Tak, spokojnie. Przełóż go do pojemnika, przykryj i trzymaj w lodówce – smaki nawet lepiej się przegryzą. Przed nakładaniem odczekaj, aż odpuści, i przemieszaj mikserem.
Jaka mąka najlepiej się tu sprawdzi?
Zwykła pszenna uniwersalna. Daje wystarczającą strukturę, żeby ciastko uniosło warstwę kremu, a przy tym zostaje miękkie. Mocniejszej, chlebowej bym tu nie brała.
Jak je przechowywać, żeby nie rozmiękły?
W lodówce, w zamkniętym pojemniku, najlepiej ułożone w jednej warstwie. Na kwadrans przed jedzeniem wyjmij je na blat – w temperaturze pokojowej smakują dużo pełniej.