Kurczak w kremowym sosie pesto – jedna patelnia, pół godziny i z sosu zostaje tylko wytarty chlebem talerz

Robię to zawsze wtedy, gdy wracam późno i nie mam siły na garnki. Jedna patelnia, kilka składników i po trzydziestu minutach stoi na stole obiad, który wygląda jak z porządnej włoskiej knajpki. Kurczak zostaje soczysty, bo siedzi w sosie tylko chwilę. A sam sos – śmietana, pesto i parmezan – robi się właściwie sam.

Kurczak w kremowym sosie pesto - jedna patelnia, pół godziny i z sosu zostaje tylko wytarty chlebem talerz

4,5/5 · 87 ocen

Przygotowanie10 min
Pieczenie / gotowanie20 min
Razem30 min
Porcje4 / 4 porcje
Kalorie600 kcal

Składniki:

Drób

  • 4 piersi z kurczaka bez skóry i kości

Przyprawy i tłuszcze

  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka soli
  • 0,5 łyżeczki czarnego pieprzu
  • 2 ząbki czosnku, drobno posiekane

Składniki sosu

  • 240 ml śmietany 30%
  • 80 ml pesto bazyliowego
  • 25 g startego parmezanu (Parmigiano-Reggiano)

Dodatki do dekoracji

  • 120 g pomidorków koktajlowych, przekrojonych na pół (opcjonalnie)
  • Listki świeżej bazylii do posypania

Przygotowanie:

1. Piersi osusz porządnie papierowym ręcznikiem. Mokre mięso nie chce się zrumienić, tylko się dusi. Natrzyj je solą i pieprzem z obu stron, nie żałuj – to jedyne przyprawy w tym daniu.

2. Postaw dużą patelnię na mocnym ogniu i wlej oliwę. Poczekaj, aż będzie naprawdę gorąca. Kurczak ma zaskwierczeć w momencie, gdy go dotknie – jeśli tylko cicho syknie, patelnia jest za zimna.

3. Ułóż piersi i zostaw je w spokoju na 5-6 minut. Nie przesuwaj, nie zaglądaj pod spód co chwilę. Przewróć raz i smaż drugie tyle, aż złapią złoty kolor i będą gotowe w środku. Przełóż na talerz i przykryj.

4. Na tę samą patelnię, z całym tym smakiem, który został po mięsie, wrzuć posiekany czosnek. Mieszaj przez niecałą minutę – ma zapachnieć, ale nie zbrązowieć, bo przypalony czosnek zgorzknieje i zepsuje cały sos.

5. Zmniejsz ogień do średniego. Teraz wlej śmietanę i zeskrob drewnianą łyżką wszystko, co przywarło do dna. To najsmaczniejsza część tego dania.

6. Wmieszaj pesto i starty parmezan. Gotuj 2-3 minuty, mieszając powoli i bez nerwów. Sos ma lekko zgęstnieć i oblepiać łyżkę. Nie pozwól mu bulgotać na całego, bo się zwarzy.

7. Włóż kurczaka z powrotem razem z sokiem, który puścił na talerzu. Polej go sosem z góry. Jeśli robisz z pomidorkami, dorzuć je teraz.

8. Podgrzewaj wszystko razem jeszcze 2-3 minuty, aż mięso się przegrzeje, a pomidorki zmiękną. Zdejmij z ognia, posyp świeżą bazylią i podawaj od razu, prosto z patelni.

Kurczak w kremowym sosie pesto - jedna patelnia, pół godziny i z sosu zostaje tylko wytarty chlebem talerz

Rady babci:

Jeśli piersi są grube jak pięść, rozetnij je wzdłuż na dwa cieńsze płaty albo rozbij tłuczkiem. Inaczej wierzch będzie suchy, zanim środek się dogotuje.

Sos się zwarzył i pływa w nim tłuszcz? Zdejmij patelnię z ognia, wlej dwie łyżki zimnej śmietany i energicznie zamieszaj – zwykle wraca do porządku.

Sos za rzadki – pogotuj go chwilę dłużej na małym ogniu bez mięsa. Za gęsty – rozluźnij łyżką wody, najlepiej tej po makaronie.

Pesto wrzucam zawsze pod koniec i nigdy nie gotuję go długo, bo bazylia traci świeżość i sos robi się gorzkawy.

Kupując gotowe pesto, sprawdź skład. Takie z prawdziwą oliwą i orzeszkami zrobi to danie, a takie z olejem rzepakowym i wypełniaczami po prostu je rozwodni.

Jak przechowywać:

Resztki trzymam w szczelnym pojemniku w lodówce do trzech dni. Odgrzewam zawsze na patelni, na małym ogniu i z mieszaniem, żeby sos się nie rozwarstwił. W mikrofalówce da się też, ale krótkimi porcjami po pół minuty, mieszając między nimi.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast śmietany 30% można wziąć mleko albo pół na pół ze śmietanką – sos wyjdzie lżejszy i rzadszy, ale nadal kremowy. Na wersję bez nabiału bierze się śmietanę roślinną, a kurczaka zastępuje podsmażonym tofu. Pesto z rukoli albo jarmużu daje ostrzejszy, bardziej wyrazisty smak niż klasyczne bazyliowe.

Z czym podać:

U mnie najczęściej ląduje na linguine albo penne, żeby sos miał się czego trzymać. Do tego zielona sałata albo pieczone szparagi, a na wierzch garść uprażonych orzeszków piniowych dla chrupnięcia.

Najczęściej zadawane pytania:

Jak zrobić, żeby kurczak nie wyszedł suchy?

Smaż na dobrze rozgrzanej patelni po 5-6 minut z każdej strony i nie dłużej. Grube piersi przekrój wzdłuż na dwa płaty, wtedy dogotują się równo. Po usmażeniu daj im chwilę odpocząć na talerzu, zanim wrócą do sosu.

Czy zamiast śmietany 30% mogę dać coś lżejszego?

Tak, sprawdzi się mleko albo mieszanka mleka ze śmietanką. Sos będzie mniej gęsty i mniej tłusty, ale wciąż kremowy. Jeśli wyjdzie za rzadki, pogotuj go minutę czy dwie dłużej.

Dlaczego sos mi się zważył i jak to naprawić?

Najczęściej dlatego, że gotował się na za mocnym ogniu. Zdejmij patelnię z palnika, dolej odrobinę zimnej śmietany i szybko wymieszaj. Na przyszłość trzymaj średni ogień i mieszaj powoli, bez gwałtownego bulgotania.

Co podać do kurczaka w sosie pesto?

Najlepiej makaron, ryż albo pieczone warzywa – coś, co zbierze sos z talerza. Do tego lekka zielona sałata, żeby przełamać tłustość. Kawałek chleba też się przyda, bo sosu zawsze zostaje.

Czym ożywić sos, jeśli wydaje się za ciężki?

Wystarczy skropić danie sokiem z cytryny tuż przed podaniem. Kwas przecina śmietanę i wszystko od razu smakuje świeżej. Świeża bazylia na wierzchu robi dokładnie to samo.

To jeden z tych obiadów, po których nikt nie pyta, czy jest dokładka – po prostu sięga po chleb i wyciera talerz. Smacznego.