Jagodowy koktajl z bananem i pomarańczą – pięć minut w blenderze, a syci mnie do samego obiadu

Robię go zawsze wtedy, gdy rano nie mam głowy do gotowania, a wyjść z domu trzeba. Mrożone jagody, banan, kawałek pomarańczy i garść ziaren – wszystko leci do kielicha naraz. Wychodzi gęsty, zimny i na tyle sycący, że nie zaglądam do lodówki przez pół dnia. Pięć minut roboty razem ze zmywaniem blendera.

Jagodowy koktajl z bananem i pomarańczą - pięć minut w blenderze, a syci mnie do samego obiadu

4,3/5 · 86 ocen

Przygotowanie5 min
Razem5 min
Porcje1 / 1 porcja
Kalorie400 kcal

Składniki:

Owoce

  • 1 średni dojrzały banan
  • pół pomarańczy, obranej i pokrojonej na ćwiartki
  • 190 g mrożonych jagód

Płyny

  • 180 ml mleka

Masła orzechowe i nasiona

  • 15 g masła migdałowego
  • 5 g nasion chia
  • 5 g nasion konopi
  • 5 g siemienia lnianego

Słodziki

  • 5 ml miodu

Przygotowanie:

1. Banana obieram i łamię palcami na trzy, cztery kawałki – w całości tylko blokuje noże. Wrzucam na sam dół kielicha, bo to on rusza z miejsca całą resztę.

2. Pół pomarańczy obieram do żywego miąższu, zdejmuję białe pasemka i dzielę na ćwiartki. Jeśli natrafię na pestki, wyciągam – potrafią zgrzytać nawet po długim miksowaniu.

3. Sypię 190 g jagód prosto z zamrażarki, bez rozmrażania. To one robią chłód i gęstość, więc nie ma sensu czekać, aż zmiękną.

4. Zalewam wszystko 180 ml mleka. Lej po ściance, nie na środek – łatwiej potem ruszyć nożom.

5. Dokładam 15 g masła migdałowego, po 5 g nasion chia, konopi i siemienia lnianego oraz 5 ml miodu. Masło biorę na łyżeczkę zwilżoną wodą, wtedy schodzi z niej samo.

6. Miksuję na najwyższych obrotach jakieś czterdzieści sekund do minuty. Na początku będzie warczeć i podskakiwać, potem odgłos się wyrówna – to znak, że w środku zrobiło się gładko.

7. Sprawdzam gęstość. Jeżeli łyżka stoi jak w budyniu i blender ledwo mieli, dolewam odrobinę mleka i puszczam jeszcze na chwilę. Za gęsty koktajl nie zmiksuje się nigdy do końca.

8. Kto lubi całkiem lodowato, dorzuca teraz kilka kostek lodu i miksuje jeszcze kilkanaście sekund, aż napój zrobi się aksamitny.

9. Na koniec zawsze próbuję łyżeczką. Banany i pomarańcze raz są słodsze, raz kwaśniejsze, więc dopiero tu decyduję, czy dołożyć jeszcze kapkę miodu. Przelewam do wysokiej szklanki i piję od razu.

Jagodowy koktajl z bananem i pomarańczą - pięć minut w blenderze, a syci mnie do samego obiadu

Rady babci:

Nie żałuj płynu na starcie – najczęstszy kłopot z tym koktajlem to zbyt gęsta masa, która kręci się w kółko nad nożami i nic z tego nie wychodzi.

Jeśli blender staje, wyłącz go, zamieszaj łyżką od dołu i włącz ponownie. Wpychanie łyżki przy pracujących nożach kończy się tylko połamaną łyżką.

Masło migdałowe wymieszaj w słoiku, zanim odmierzysz – olej lubi wypłynąć na wierzch i z samej góry nabierzesz sam tłuszcz.

Miód dodawaj na końcu i po trochu. Dojrzały banan potrafi tak dosłodzić, że miód robi się zbędny.

Gdy koktajl wyjdzie za rzadki, wrzuć jeszcze garść mrożonych jagód zamiast lodu – zagęści i nie rozwodni smaku.

Jak przechowywać:

Resztkę przelewam do szczelnego słoika i trzymam w lodówce najwyżej dobę. Po kilku godzinach się rozwarstwi, ale wystarczy zakręcić i solidnie potrząsnąć. Na dłużej mrożę porcjami i odstawiam na noc do lodówki, żeby powoli odtajało.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast jagód wchodzą truskawki, maliny albo jeżyny – co kto ma w zamrażarce. Masło migdałowe zastąpisz orzechowym z arachidów albo z nerkowców, a mleko owsianym, sojowym lub kokosowym. Miód w wersji wegańskiej zamień na syrop klonowy.

Z czym podać:

Piję prosto ze szklanki, jeszcze przy blacie. Gdy zrobię go gęstszego, wylewam do miski i sypię na wierzch granolę, świeże owoce, orzechy i ziarna – wtedy to już całe śniadanie.

Najczęściej zadawane pytania:

Czy zamiast mrożonych jagód mogę wrzucić świeże?

Możesz, smak będzie ten sam. Koktajl wyjdzie tylko rzadszy i cieplejszy, więc dorzuć kilka kostek lodu, żeby odzyskać chłód i gęstość.

Czym zastąpić krowie mleko, jeśli nie jem nabiału?

Sprawdzi się mleko migdałowe, owsiane, sojowe albo kokosowe – kremowość zostaje. Owsiane jest z nich najgęstsze i najsłodsze, migdałowe najlżejsze.

Jak zrobić koktajl gęstszy albo rzadszy?

Wszystko zależy od ilości mleka. Dolej trochę, a zrobi się lżejszy do picia; ujmij, a wyjdzie gęsty na łyżkę, do miski z dodatkami.

Da się go dosłodzić, jeśli owoce były kwaśne?

Jasne, dołóż jeszcze odrobinę miodu albo zamień go na syrop klonowy czy z agawy. Dodawaj po pół łyżeczki i próbuj, bo słodycz łatwo przestrzelić.

Po co w koktajlu chia, konopie i siemię lniane?

Dają lekko orzechowy posmak i przyjemną, drobną fakturę, przez którą napój nie jest nudny. Do tego wnoszą błonnik i dobre tłuszcze, więc człowiek dłużej czuje się najedzony.

Taki koktajl to u mnie w domu poranek na szybko, a nie żadna wielka kuchnia. Zmiksuj, wypij i Smacznego.