Kawowe smoothie z bananem i daktylami – pięć minut roboty, a stawia na nogi lepiej niż druga kawa
Robię je w poranki, kiedy nie ma czasu usiąść do porządnego śniadania. Kawa, mrożony banan i daktyle miksują się na gęstą, kremową masę, a łyżka masła orzechowego z syropem klonowym wierzchem robi z tego małe co nieco. Sycące na tyle, że spokojnie wytrzymuję do obiadu. I nie trzeba nic gotować – blender robi całą robotę.

Składniki:
Płyny
- 360 ml zimnej kawy parzonej na zimno albo zwykłej, świeżo zaparzonej i porządnie wystudzonej
Owoce
- 5-6 suszonych daktyli bez pestek
- 1 mrożony banan
Mleczne i zamienniki
- 180 ml jogurtu greckiego bez cukru
Masła orzechowe i słodziki
- 2 łyżki naturalnego masła orzechowego
- 2 łyżki masła z orzechów ziemnych
- 2 łyżki syropu klonowego
Reszta
- Szczypta soli
- 1 porcja białka w proszku (opcjonalnie)
- 120 ml lodu – więcej albo mniej, zależnie od tego, jak gęste lubisz
Przygotowanie:
1. Kawę parzę wieczór wcześniej i wstawiam do lodówki. Musi być naprawdę zimna, bo ciepła rozpuści lód i zrobi się z tego rzadka lura.
2. Banana obieram i wrzucam do zamrażarki najlepiej dzień wcześniej, pokrojonego w grubsze plastry. To on daje tę lodową kremowość, nie sam lód.
3. Daktyle oglądam pod palcami, czy na pewno nie ma pestek. Jeśli są twarde jak kamyki, zalewam je na kwadrans wrzątkiem i odcedzam – inaczej zostaną w napoju włóknistymi nitkami.
4. Do kielicha blendera wlewam kawę, dorzucam mrożonego banana, jogurt grecki, 2 łyżki naturalnego masła orzechowego, daktyle, szczyptę soli i lód. Jak używam białka w proszku, dosypuję je teraz.
5. Miksuję na najwyższych obrotach, aż nóż przestanie chlupać i zacznie równo warczeć – to znak, że masa się związała. U mnie trwa to niecałą minutę. Jeśli blender się dławi, zatrzymuję go, zgarniam wszystko z boków łyżką i puszczam jeszcze raz.
6. Sprawdzam gęstość. Za rzadkie – dorzucam kilka kostek lodu. Za gęste, żeby przeszło przez słomkę – dolewam odrobinę kawy.
7. W miseczce mieszam 2 łyżki masła z orzechów ziemnych z 2 łyżkami syropu klonowego. Mieszam widelcem cierpliwie, aż z dwóch osobnych rzeczy zrobi się jedna gładka, ciągnąca się polewa. Wygląda jak karmel i tak samo się zachowuje.
8. Rozlewam smoothie do dwóch szklanek i polewam wierzch sosem orzechowo-klonowym. Ładnie się rozpływa po pianie. Podaję od razu, ze słomką.

Rady babci:
Nie pomijaj szczypty soli, choćby wydawała się dziwna w słodkim napoju. Bez niej kawa jest płaska, a z nią wszystko się rozjaśnia.
Jeśli blender jest słabszy, wyjmij banana z zamrażarki pięć minut wcześniej i zmniejsz porcję lodu. Lepiej mieć gładkie smoothie niż spalony silnik.
Wlewaj płyny na dno kielicha, a mrożone kawałki na wierzch. Ostrza wtedy od razu łapią i nie robi się korek pod nożem.
Gdyby napój wyszedł za słodki, dolej trochę kawy zamiast kombinować z resztą składników. Gorycz kawy najszybciej to prostuje.
Sos orzechowo-klonowy tężeje, jeśli postoi. Rozrób go wtedy pół łyżeczką ciepłej wody i znów będzie się ładnie lał.
Jak przechowywać:
Najlepsze jest prosto z blendera, ale jak zostanie – przelej do słoika, zakręć i wstaw do lodówki na maksymalnie dobę. Rozwarstwi się, więc przed piciem porządnie wymieszaj albo zakręć słoikiem. Zmiksowanego nie mroź, bo po rozmrożeniu robi się ziarnisty i już nie wraca do dawnej gładkości.
Czym zastąpić składniki:
Jogurt grecki możesz zastąpić gęstym jogurtem roślinnym – wychodzi równie kremowo i wersja jest bez nabiału. Masło orzechowe zamień na migdałowe albo z nerkowców, jeśli wolisz łagodniejszy smak. Zamiast syropu klonowego wchodzi miód albo agawa, tylko wtedy spróbuj i dobierz słodkość do siebie.
Z czym podać:
Posyp wierzch szczyptą cynamonu albo gorzkiego kakao i podaj z garścią granoli lub prażonych orzechów, żeby coś chrupało. Jak ma być pełne śniadanie, dołóż kromkę pełnoziarnistego chleba albo owoc.
Najczęściej zadawane pytania:
Muszę mieć cold brew, czy wystarczy zwykła kawa?
Wystarczy zwykła, tylko musi być całkiem wystudzona. Cold brew jest łagodniejszy i mniej kwaśny, ale różnica po zmiksowaniu z bananem i daktylami jest naprawdę niewielka.
Co zrobić, jeśli nie mam mrożonego banana?
Możesz użyć świeżego, ale wtedy dołóż więcej lodu, bo inaczej napój będzie rzadki. Mrożony banan daje gładkość, której sam lód nie zastąpi – lód tylko chłodzi i rozwadnia.
Czy białko w proszku jest konieczne?
Nie, smoothie i bez niego ma solidną porcję białka z jogurtu i masła orzechowego. Dorzuć je, jeśli pijesz po treningu albo ma to zastąpić cały posiłek.
Jak zrobić je gęstsze albo rzadsze?
Gęstość reguluje się lodem i kawą. Więcej lodu i mniej płynu to konsystencja na łyżeczkę, więcej kawy – napój, który spokojnie przejdzie przez słomkę.
Da się przygotować wieczorem, żeby rano tylko wypić?
Da się, zmiksowane wytrzyma w lodówce dobę. Prościej jednak odmierzyć składniki do słoika wieczorem, wstawić do zamrażarki, a rano wrzucić wszystko do blendera z kawą.