Sałatka z twarogiem i ciecierzycą – bez gotowania, gotowa w kwadrans, a syci jak porządny obiad

Robię ją zawsze wtedy, kiedy nie chce mi się stawać przy garnkach. Nic się nie gotuje, nic nie skwierczy, kuchnia zostaje chłodna. A talerz jest pełny i człowiek naprawdę się najada, bo twaróg z ciecierzycą trzymają do wieczora. Kwadrans roboty, z czego dziesięć minut to krojenie.

Sałatka z twarogiem i ciecierzycą - bez gotowania, gotowa w kwadrans, a syci jak porządny obiad

4,5/5 · 45 ocen

Przygotowanie15 min
Razem15 min
Porcje2
Kalorie350 kcal

Składniki:

Nabiał

  • 250 ml twarogu

Rośliny strączkowe

  • 1 puszka ciecierzycy (około 400 g), odsączona i przepłukana

Warzywa

  • 150 g pomidorków koktajlowych, przekrojonych na pół
  • 1 średni ogórek, pokrojony w kostkę
  • 30 ml świeżej pietruszki, posiekanej
  • 60 ml czerwonej cebuli, drobno pokrojonej

Sos

  • 30 ml soku z cytryny
  • 15 ml oliwy z oliwek
  • sól do smaku
  • czarny pieprz do smaku

Przygotowanie:

1. Ciecierzycę wysypuję na sitko i płuczę pod zimną wodą, aż przestanie się pienić. Potem zostawiam ją na chwilę, żeby porządnie obeschła. Mokra ciecierzyca rozwodni sos i cała robota na nic.

2. Do dużej miski wykładam twaróg i dosypuję odsączoną ciecierzycę. Mieszam łyżką bez pośpiechu, tak żeby ziarna oblepiły się serem, ale się nie rozgniotły.

3. Ogórek kroję w kostkę – u mnie w domu zawsze nieobraną, bo skórka trzyma chrupkość. Pomidorki przecinam na pół, cebulę siekam naprawdę drobno, bo w grubych kawałkach za mocno gryzie. Wszystko wrzucam do miski.

4. Dorzucam posiekaną pietruszkę. Nie żałuję jej, to ona przełamuje kremowość twarogu i sprawia, że sałatka nie jest ciężka.

5. Skrapiam całość oliwą i sokiem z cytryny. Cytrynę wyciskam prosto nad miską, żeby nic nie uciekło.

6. Solę i pieprzę. Tu trzeba mieć rękę – twaróg i ciecierzyca same z siebie są mdłe, więc sól jest tu naprawdę potrzebna. Sypię, mieszam, próbuję, w razie czego dosypuję.

7. Mieszam ostatni raz, ale delikatnie, ruchem od dołu do góry. Za mocne mieszanie zamienia to w papkę i szkoda pomidorków.

8. Wstawiam miskę do lodówki na kwadrans, najwyżej dwadzieścia minut. Przez ten czas smaki się dogadują, cebula łagodnieje, a sałatka robi się porządnie chłodna.

Sałatka z twarogiem i ciecierzycą - bez gotowania, gotowa w kwadrans, a syci jak porządny obiad

Rady babci:

Jeśli sałatka wyszła wodnista, to zwykle wina ogórka albo źle odsączonej ciecierzycy. Odlej płyn łyżką i dosyp trochę twarogu, wróci do formy.

Za ostra cebula? Zalej ją na pięć minut zimną wodą z odrobiną soku z cytryny, odsącz i dopiero wrzuć do miski.

Twaróg bywa różny – jak masz suchy i sypki, dolej łyżkę oliwy więcej albo dwie łyżki jogurtu. Ma się kleić, nie kruszyć.

Sałatka wydaje się nijaka? Prawie zawsze brakuje soli albo kwasu. Najpierw dosól, potem dodaj jeszcze pół łyżki cytryny i odczekaj chwilę.

Jak robisz na później, ogórek pokrój osobno i dorzuć dopiero przed podaniem. Wtedy nie puści wody i zostanie chrupiący.

Jak przechowywać:

Resztki przekładam do szczelnego pojemnika i trzymam w lodówce, najlepiej zjeść w ciągu dwóch dni. Ogórek z czasem mięknie, więc jeśli wiem, że część zostanie, dodaję go świeżego przed jedzeniem. Przed podaniem zawsze mieszam jeszcze raz, bo sos zbiera się na dnie.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast twarogu wchodzi ricotta albo gęsty jogurt naturalny, jeśli wolisz łagodniej i bardziej kremowo. Ciecierzycę można spokojnie zastąpić białą albo czarną fasolą – smak się zmieni, ale trzyma się kupy tak samo. Pietruszkę zamień na koperek lub kolendrę, zależy co lubisz.

Z czym podać:

U mnie ląduje na garści świeżych sałat albo prosto na kromce chleba pełnoziarnistego jako kanapka na otwarto. Do tego krakersy albo chipsy pita, jeśli podaję ją jako przekąskę.

Najczęściej zadawane pytania:

Czym zastąpić twaróg, jeśli go nie mam?

Najlepiej sprawdzi się ricotta albo pokruszona feta – obie dają kremową konsystencję i dobrze grają z ciecierzycą. Przy fecie pamiętaj, żeby dosypywać sól ostrożnie, bo ona sama jest już słona.

Jak dodać do sałatki więcej chrupkości?

Dorzuć pokrojoną paprykę, seler naciowy albo rzodkiewkę. Wystarczy garść, żeby dać świeżość i wyraźną teksturę, a przy okazji trochę koloru.

Czy trzeba chłodzić sałatkę przed podaniem?

Nie trzeba, możesz zjeść od razu. Ale te kilkanaście minut w lodówce robi różnicę – smaki się łączą, a całość jest bardziej orzeźwiająca.

Jaki sos oprócz oliwy z cytryną tu pasuje?

Zwykła oliwa z sokiem z cytryny jest według mnie najlepsza, bo nic nie zagłusza. Jeśli chcesz odmiany, zrób lekki winegret albo oliwę zmieszaną z suszonymi ziołami.

Czy mogę przygotować ją dzień wcześniej?

Kilka godzin w lodówce wytrzyma bez problemu, więc na spotkanie czy do pracy nadaje się świetnie. Na całą dobę wcześniej lepiej wymieszać wszystko oprócz ogórka i pomidorków, a je dodać dopiero przed podaniem.

Taka sałatka nie wymaga talentu, tylko ostrego noża i odrobiny cierpliwości przy soleniu. Smacznego.