Kurczak w maślano-czosnkowym sosie – lepki, słodko-słony i tak dobry, że miski wracają wytarte do czysta

Robię to zawsze, kiedy w domu jest głodno i nikomu nie chce się czekać. Kurczak oprószony tapioką rumieni się szybko, a sos z masła, czosnku i miodu gęstnieje w garnuszku i oblepia każdy kawałek. Do tego brokuły, ryż, plasterki awokado i garść różowej kiszonej cebuli, żeby przełamać tłustość. Czterdzieści pięć minut od deski do stołu.

Kurczak w maślano-czosnkowym sosie - lepki, słodko-słony i tak dobry, że miski wracają wytarte do czysta

4,6/5 · 42 oceny

Przygotowanie20 min
Pieczenie / gotowanie25 min
Razem45 min
Porcje4
Kalorie650 kcal

Składniki:

Kurczak

  • 680 g filetów z kurczaka bez skóry i kości, pokrojonych w kostkę
  • 2 łyżki mąki z tapioki
  • ½ łyżeczki soli morskiej
  • ⅛ łyżeczki czarnego pieprzu

Tłuszcz i sos

  • 1 łyżka oleju z awokado
  • 85 g masła bez soli
  • 8 łyżeczek posiekanego czosnku
  • 3 łyżki miodu
  • 80 ml wody
  • 2 łyżeczki mąki z tapioki
  • ⅛ łyżeczki czarnego pieprzu
  • ¼ łyżeczki soli morskiej
  • 1 łyżeczka sosu tamari (do wyboru)

Marynowana czerwona cebula

  • 1 średnia czerwona cebula, przekrojona na pół i cienko pokrojona
  • 3 łyżki octu ryżowego
  • 3 łyżki wody
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżeczka soli morskiej

Warzywa i dodatki

  • 270 g surowych różyczek brokuła
  • 1 duże awokado Hass
  • 360 g ugotowanego ryżu jaśminowego lub brązowego

Przygotowanie:

1. Pokrojonego w kostkę kurczaka wrzucam do dużej miski. Sypię dwie łyżki mąki z tapioki, pół łyżeczki soli i pieprz. Mieszam ręką, aż każdy kawałek jest oprószony na sucho i nic nie zostaje na dnie. Z tego robi się potem ta lepka skorupka.

2. Na dużej patelni rozgrzewam łyżkę oleju z awokado na średnio-mocnym ogniu. Czekam, aż pierwszy wrzucony kawałek zacznie skwierczeć. Kurczaka układam luźno, nie na kupę, i smażę po 5-8 minut z każdej strony, aż się ładnie zarumieni i w środku nie ma już różowego.

3. W małym garnku łączę masło, czosnek, miód, wodę, dwie łyżeczki mąki z tapioki, sól, pieprz i tamari, jeśli daję. Stawiam na mały ogień. Mieszam cały czas, aż masło się rozpuści, czosnek zapachnie, a sos zgęstnieje i będzie się lepił do łyżki. Nie popędzam tego, na dużym ogniu czosnek zgorzknieje i po sosie.

4. Odlewam ćwierć szklanki sosu do miseczki i odstawiam. To ta porcja na sam koniec, do polania misek. Jeśli wyda mi się zbyt gęsty, rozrabiam go dwiema łyżkami wody.

5. Resztę sosu wylewam na patelnię z kurczakiem. Dorzucam różyczki brokuła, mieszam, żeby wszystko się oblepiło, i duszę 5-7 minut, aż brokuły zmiękną, ale wciąż będą jędrne i zielone.

6. W tym czasie robię cebulę. Do słoika wlewam ocet ryżowy, wodę, dodaję miód i łyżeczkę soli. Wstawiam do mikrofalówki na minutę, aż zalewa będzie gorąca. Wkładam pokrojoną cebulę, dociskam łyżką, żeby cała była zanurzona, i odstawiam na co najmniej pięć minut. Zrobi się różowa i chrupiąca.

7. Awokado przekrawam, wyjmuję pestkę, wybieram miąższ łyżką i kroję w plasterki. Robię to na końcu, żeby nie zdążyło pociemnieć.

8. Ryż dzielę na cztery miski. Na wierzch nakładam kurczaka z brokułami, obok kiszoną cebulę i awokado. Polewam odłożonym sosem i podaję od razu, póki gorące.

Kurczak w maślano-czosnkowym sosie - lepki, słodko-słony i tak dobry, że miski wracają wytarte do czysta

Rady babci:

Czosnek na maśle trzymaj na małym ogniu i mieszaj. Przypalony czosnek jest gorzki i tego już z sosu nie da się wyciągnąć.

Sos za gęsty? Dolej łyżkę wody i zamieszaj. Za rzadki? Potrzymaj chwilę dłużej na ogniu, sam się ściągnie.

Nie wrzucaj całego kurczaka naraz na małą patelnię. Ścieśniony puści wodę i zamiast się rumienić, ugotuje się w niej.

Kostki kurczaka krój mniej więcej równe. Wtedy wszystkie będą gotowe w tym samym momencie i żadna się nie wysuszy.

Zawsze zostaw tę odlaną ćwiartkę sosu. Miska bez polania po kilku minutach robi się sucha, a z sosem zostaje lepka do ostatniego kęsa.

Jak przechowywać:

Kurczaka z brokułami trzymam w lodówce osobno od ryżu, w szczelnych pojemnikach. Awokado kroję dopiero przed jedzeniem, bo ciemnieje w kilka godzin. Zjadamy wszystko w ciągu trzech dni.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast mąki z tapioki spokojnie użyj mąki kukurydzianej albo mączki z maranty – obie tak samo oprószą kurczaka i zagęszczą sos. Sos tamari możesz zastąpić zwykłym sojowym, smak wyjdzie podobny.

Z czym podać:

Podaję prosto w miskach, posypane prażonym sezamem albo posiekaną zieloną cebulką. Dokładam wtedy chrupkości i świeżości, których miękkiemu kurczakowi trochę brakuje.

Najczęściej zadawane pytania:

Który kawałek kurczaka najlepiej się tu sprawdzi?

Filet z piersi bez skóry i kości. Smaży się równo, dobrze wciąga sos i zostaje soczysty. Udka też dadzą radę, ale będą potrzebowały kilku minut dłużej.

Dlaczego sos ma być lepki i skąd się bierze ta konsystencja?

Za gęstość odpowiada mąka z tapioki – i ta w panierce, i te dwie łyżeczki w garnku. Dzięki niej sos robi się błyszczący i oblepia kurczaka zamiast spływać na dno miski.

Czym zastąpić ryż, jeśli chcę mniej węglowodanów?

Sprawdzi się ryż kalafiorowy albo komosa ryżowa. Kalafiorowy odparuj chwilę na patelni, żeby nie puścił wody pod sosem.

Po co w tym daniu kiszona cebula, można ją pominąć?

Można, ale szkoda. Kwaśna, ostra cebula przecina tłustość masła i słodycz miodu, przez co całość nie robi się mdła po trzech kęsach.

Czy to danie jest bezglutenowe?

Tak, o ile użyjesz sosu tamari zamiast zwykłego sojowego. Mąka z tapioki glutenu nie ma, więc reszta składników jest po tej stronie w porządku.

U mnie ta patelnia nigdy nie doczekała resztek na drugi dzień. Smacznego.