Ciasto jabłkowe z patelni – bez piekarnika, w pół godziny, a jabłka same układają się na wierzchu

Kiedy papierówki zaczynają spadać z drzewa, a w kuchni gorąco jak w piekarniku, robię to ciasto na patelni. Jabłka podsmażam z miodem, zalewam lekkim ciastem z ubitych białek i przykrywam pokrywką. Po kwadransie mam ciepły deser, puszysty, pachnący miodem, bez włączania piekarnika. U mnie w domu znika prosto z patelni, jeszcze zanim zdążę je porządnie posypać cukrem pudrem.

Ciasto jabłkowe z patelni - bez piekarnika, w pół godziny, a jabłka same układają się na wierzchu

4,2/5 · 35 ocen

Przygotowanie15 min
Pieczenie / gotowanie15 min
Razem30 min
Porcje4 / 4 porcje
Kalorie230 kcal

Składniki:

Składniki główne

  • 2 papierówki
  • 2 łyżki miodu
  • 2 jajka
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 120 g mąki pszennej (około pół szklanki)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki oleju roślinnego

Przygotowanie:

1. Jabłka obieram, wycinam gniazda nasienne i kroję na małe kawałki – im drobniej, tym równiej się ułożą na dnie patelni.

2. Rozgrzewam patelnię z nieprzywierającą powłoką i wrzucam jabłka. Podsmażam chwilę, aż zaczną skwierczeć i puszczą sok.

3. Dodaję dwie łyżki miodu i smażę jeszcze moment, mieszając. Miód ma oblepić kawałki i lekko się skarmelizować, ale nie przypalić. Potem rozkładam jabłka równo po dnie i odstawiam patelnię z ognia.

4. Jajka rozbijam i oddzielam żółtka od białek. Białka ubijam – zaczynam wolno, dopiero po chwili dodaję obrotów, bo tak ubita piana trzyma się o wiele lepiej. Kiedy jest już gęsta, wsypuję po trochu cukier puder i ubijam na sztywno.

5. Do piany dokładam żółtka i mieszam bardzo delikatnie, łyżką od dołu do góry. Kilka ruchów wystarczy, żeby nie stracić powietrza.

6. W drugiej miseczce mieszam mąkę z proszkiem do pieczenia i przesypuję do masy jajecznej. Wlewam olej i łączę wszystko, aż ciasto będzie gładkie, bez grudek mąki.

7. Ciasto wylewam na jabłka i rozprowadzam po całej patelni. Przykrywam pokrywką i smażę na małym ogniu około 10 minut. Ognia nie podkręcam, bo spód się przypali, a środek zostanie surowy.

8. Zdejmuję pokrywkę i trzymam jeszcze kilka minut, żeby wierzch przeschł i lekko się zarumienił. Sprawdzam patyczkiem – ma wyjść suchy.

9. Przykrywam patelnię płaskim talerzem i odwracam ciasto jabłkami do góry. Posypuję cukrem pudrem i kroję jeszcze ciepłe.

Ciasto jabłkowe z patelni - bez piekarnika, w pół godziny, a jabłka same układają się na wierzchu

Rady babci:

Bierz patelnię z porządną nieprzywierającą powłoką i taką, do której masz pokrywkę – bez przykrycia ciasto nie dojdzie w środku.

Jeśli piana nie chce się ubić, sprawdź miskę i trzepaczkę: muszą być suche i bez śladu tłuszczu, a do białek nie może wpaść ani kropla żółtka.

Ciasto zbite i mokre w środku to znak, że ogień był za duży. Zmniejsz do minimum i daj mu jeszcze pięć minut pod pokrywką.

Gdy jabłka są bardzo soczyste i puszczą dużo soku, odparuj go przed wylaniem ciasta – inaczej spód wyjdzie kleisty.

Przy odwracaniu bierz talerz szerszy od patelni i rób to zdecydowanym ruchem, jednym obrotem. Wahanie jest gorsze niż pośpiech.

Jak przechowywać:

Najlepsze jest tego samego dnia, ciepłe i miękkie. Jak coś zostanie, wkładam do lodówki na dzień, najwyżej dwa, i przed podaniem podgrzewam – wtedy wraca mu lekkość i zapach miodu.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast miodu można wziąć syrop klonowy albo cukier trzcinowy, choć to miód daje ten najbardziej naturalny smak. Olej da się zastąpić roztopionym masłem – ciasto wychodzi wtedy odrobinę inne w konsystencji, bardziej maślane.

Z czym podać:

Świetne samo, jeszcze ciepłe, ale u mnie najczęściej ląduje z kleksem śmietany albo jogurtu naturalnego. Do tego gałka lodów waniliowych albo szczypta cynamonu i robi się z tego jesienny deser na niedzielę.

Najczęściej zadawane pytania:

Jakie jabłka nadają się do tego ciasta?

Najlepiej twardsze, takie jak papierówki – po podsmażeniu trzymają kształt i zostaje w nich ta lekka kwaskowatość. Miękkie odmiany rozpadną się na mus i ciasto zrobi się mokre.

Czy da się zrobić bez miodu?

Da się. Wystarczy syrop klonowy albo cukier trzcinowy w tej samej ilości. Smak będzie odrobinę płaszczy, bo miód dodaje głębi, ale ciasto wyjdzie tak samo dobrze.

Jak ubić białka, żeby piana była naprawdę sztywna?

Zaczynam mikserem na niskich obrotach i zwiększam je dopiero po chwili – taka piana jest stabilniejsza. Cukier puder dosypuję stopniowo, dopiero gdy białka są już spienione, nigdy na samym początku.

Można pominąć olej?

Olej odpowiada za wilgotność i sprężystość ciasta, więc bez niego wyjdzie suchawe. Jeśli go nie masz, wlej tyle samo roztopionego masła – tekstura będzie trochę inna, ale ciasto się uda.

Ile czasu smaży się takie ciasto na patelni?

Około 10 minut pod pokrywką na małym ogniu, a potem jeszcze kilka minut bez przykrycia, aż wierzch przeschnie i się zarumieni. Patyczek wbity w środek ma wyjść suchy.

To jedno z tych ciast, które robi się szybciej, niż nagrzewa piekarnik, a i tak wszyscy wracają po dokładkę. Smacznego!