Zawijane placki z kurczakiem i czosnkiem – cała robota na jednej patelni, a ser ciągnie się przy pierwszym kęsie

Robię je zawsze wtedy, kiedy w domu zrobi się głodno, a ja nie mam ochoty stać przy garnkach pół dnia. Wszystko dzieje się na jednej patelni i trwa krócej niż nastawienie zupy. Kurczak przechodzi czosnkiem, ser się topi, tortilla robi się złota i chrupka na brzegach. Cztery sztuki, cztery osoby, a i tak ktoś zawsze prosi o połówkę mojej.

Zawijane placki z kurczakiem i czosnkiem - cała robota na jednej patelni, a ser ciągnie się przy pierwszym kęsie

4,6/5 · 44 oceny

Przygotowanie15 min
Pieczenie / gotowanie10 min
Razem25 min
Porcje4 / 4 zawijane placki

Składniki:

Podstawowe składniki

  • 4 duże tortille pszenne
  • 400 g filetu z piersi kurczaka, pokrojonego w paski
  • 3 ząbki czosnku, drobno posiekane albo przeciśnięte przez praskę
  • 150 g sera żółtego, na przykład goudy, startego lub pokrojonego w plastry
  • 1 łyżka oleju roślinnego, czyli jakieś 10 ml
  • sól do smaku
  • świeżo mielony pieprz do smaku

Przygotowanie:

1. Zaczynam od kurczaka. Filet kroję w paski na palec grubości, nie cieniej, bo takie szybko wysychają. Odstawiam na chwilę na desce.

2. Czosnek siekam drobno albo przeciskam. Trzy ząbki to u mnie minimum, bo to on robi tu całą robotę.

3. Patelnię stawiam na średnim ogniu, wlewam łyżkę oleju i czekam, aż się dobrze rozgrzeje. Wrzucam czosnek i mieszam raptem pół minuty – ma zapachnieć na całą kuchnię, ale nie zbrązowieć, bo wtedy gorzknieje. Pilnuj go, to idzie szybciej, niż się wydaje.

4. Do czosnku wrzucam paski kurczaka. Powinno od razu zaskwierczeć. Solę, sypię świeżo mielonym pieprzem i smażę 5-7 minut, mieszając od czasu do czasu, aż mięso będzie białe w środku i złociste z wierzchu. Nie żałuj soli, tortilla i ser sporo jej zabiorą.

5. Zdejmuję mięso z ognia i daję mu chwilę odpocząć, a w tym czasie zajmuję się plackami. Tortille podgrzewam po kilkanaście sekund z każdej strony na suchej patelni albo wrzucam je na moment do mikrofalówki. Zimna tortilla pęka przy zwijaniu, ciepła daje się zwinąć jak chusteczka.

6. Na środek każdego placka kładę porcję kurczaka z czosnkiem, a na to ser – starty albo w plastrach, jak kto woli. Nie nakładam pod same brzegi, bo potem nic się nie domyka.

7. Składam boki do środka, a potem zwijam ciasny rulon, dociskając dłonią. Im ciaśniej, tym mniej sera ucieknie na patelnię.

8. Wracam z nimi na dobrze rozgrzaną patelnię, łączeniem do dołu. Smażę po 1-2 minuty z każdej strony, przytrzymując przez pierwsze pół minuty łopatką, żeby się zasklepiły. Zdejmuję, gdy wierzch jest złoty, a ser w środku zaczyna się ciągnąć. Kroję na skos i podaję od razu.

Zawijane placki z kurczakiem i czosnkiem - cała robota na jednej patelni, a ser ciągnie się przy pierwszym kęsie

Rady babci:

Jeśli czosnek zdąży się przypalić, wylej go i zacznij od nowa. Przypalony czosnek gorzknieje i tej goryczy nie da się już niczym zamaskować.

Tortilla pęka przy zwijaniu? Znaczy, że była za zimna albo nadzienia było za dużo. Podgrzej ją jeszcze chwilę i nakładaj skromniej.

Gdy placki rozchodzą się na patelni, kładź je zawsze złączeniem do dołu i przez pierwsze sekundy dociskaj łopatką – same się skleją.

Ser wycieka i przypala się na patelni? Wytrzyj ją ręcznikiem papierowym między partiami, inaczej kolejne placki będą smakować spalenizną.

Za sucho w środku? Następnym razem zdejmij kurczaka z ognia minutę wcześniej. Dosmaży się jeszcze w rulonie, kiedy będziesz rumienić placki.

Jak przechowywać:

Gotowe placki trzymam w lodówce w szczelnym pojemniku, najdłużej dwa dni. Przed odgrzaniem skrapiam je odrobiną wody, żeby tortilla nie zrobiła się twarda jak podeszwa. Można je też zamrozić na jakiś miesiąc – wtedy rozmrażam w lodówce i odsmażam na patelni, żeby wróciła chrupkość.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast goudy sprawdzi się każdy ser, który dobrze się topi, na przykład cheddar albo mozzarella. Pierś kurczaka można zastąpić indykiem lub chudą wieprzowiną. Tortille kukurydziane też dadzą radę, ale są mniej elastyczne i trudniej się je zawija.

Z czym podać:

Podaję je z lekką sałatką z rukoli albo świeżych pomidorów, a obok stawiam miseczkę sosu jogurtowego lub dipu czosnkowego. Bardzo dobrze smakują z ogórkiem kiszonym albo marynowanymi warzywami.

Najczęściej zadawane pytania:

Ile smażyć kurczaka pokrojonego w paski, żeby nie był suchy?

Paski o grubości palca potrzebują 5-7 minut na średnim ogniu, przy paru mieszaniach. Sprawdzasz największy kawałek – ma być biały w przekroju, bez różowego środka. Jeśli planujesz odsmażać zawinięte placki, zdejmij mięso minutę wcześniej, bo dojdzie w rulonie.

Czy tortille trzeba podgrzewać przed zawijaniem?

Trzeba, jeśli nie chcesz, żeby popękały na zgięciach. Wystarczy kilkanaście sekund z każdej strony na suchej patelni albo moment w mikrofalówce. Ciepła tortilla robi się miękka i daje się zwinąć ciasno.

Jaki ser najlepiej się topi do takich zawijańców?

Zwykły ser żółty typu gouda – topi się gładko i nie puszcza wody. Cheddar da mocniejszy smak, mozzarella ładniej się ciągnie. Ser twardy do tarcia na makaron się tu nie sprawdzi, bo zamiast się rozpłynąć, tylko zmięknie.

Co zrobić, żeby placki nie rozwijały się na patelni?

Złóż najpierw boki do środka, potem zwiń ciasny rulon i kładź go na patelnię łączeniem do dołu. Przez pierwsze trzydzieści sekund przytrzymaj łopatką – ciepło zasklepi brzeg i dalej już nic się nie rozejdzie.

Czy mogę doprawić kurczaka czymś więcej niż solą i pieprzem?

Oczywiście. Do soli i pieprzu dobrze pasuje łagodna papryka albo zioła prowansalskie. Dodaj je razem z mięsem na patelnię, żeby zdążyły oddać aromat.

U mnie te placki rzadko dojeżdżają do stołu w komplecie – zawsze ktoś podbierze pierwszy kawałek prosto z deski. Smacznego.