Sałatka warstwowa z rukolą i burakami – układam ją w szklanej misce, bo pół przyjemności to patrzeć na te warstwy

Taka sałatka ratuje mnie zawsze, kiedy ktoś dzwoni, że wpadnie na kolację. Buraki gotuję wcześniej, resztę składam w kwadrans i wygląda to tak, jakbym się nastarała. Rukola szczypie w język, burak jest słodki, feta słona, a orzechy chrupią – i każdy z tych smaków ma tu swoje miejsce. U mnie w domu znika szybciej niż chleb obok niej.

Sałatka warstwowa z rukolą i burakami - układam ją w szklanej misce, bo pół przyjemności to patrzeć na te warstwy

3,1/5 · 37 ocen

Przygotowanie15 min
Pieczenie / gotowanie35 min
Razem50 min
Porcje4 / 4 porcje (1 duża miska)

Składniki:

Warzywa

  • 200 g świeżej rukoli
  • 2 średnie ugotowane buraki, pokrojone w kostkę
  • 1 awokado, pokrojone w plastry

Orzechy i sery

  • 100 g posiekanych orzechów włoskich
  • 150 g pokruszonego sera feta

Dressing

  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • Sól do smaku
  • Świeżo mielony czarny pieprz do smaku

Przygotowanie:

1. Buraki wkładam do garnka z osoloną wodą i gotuję do miękkości, zwykle wychodzi z tego trzydzieści parę minut. Sprawdzam widelcem – ma wchodzić bez oporu, jak w masło. Potem odlewam wodę i zostawiam je do całkowitego ostygnięcia, bo ciepły burak zwarzy wszystko dookoła.

2. Ostudzone buraki obieram (skórka schodzi wtedy sama, palcami) i kroję w drobną, równą kostkę. Im mniejsza kostka, tym ładniejsza warstwa.

3. Rukolę płuczę w zimnej wodzie i – to ważne – osuszam papierowym ręcznikiem. Mokre listki puszczą wodę na dno miski i zrobi się z tego kałuża zamiast sałatki.

4. Orzechy siekam nożem na mniejsze kawałki i wrzucam na suchą patelnię. Trzymam dwie, trzy minuty, mieszając, aż zaczną ładnie pachnieć. Tego kroku nigdy nie pomijam – z podprażonych orzechów wychodzi zupełnie inny aromat. Zsypuję je na talerzyk, żeby ostygły.

5. Fetę kruszę palcami na nierówne kawałki, a awokado przekrawam, wyjmuję pestkę i kroję w plastry. Awokado robię na końcu, tuż przed układaniem, żeby nie zdążyło pociemnieć.

6. Biorę dużą przezroczystą miskę albo płaski półmisek i zaczynam układać warstwami: najpierw rukola, na nią buraki, potem orzechy, feta i plastry awokado. Powtarzam tę kolejność, aż zejdą mi wszystkie składniki. Nie ubijam, nie dociskam – warstwy mają leżeć luźno.

7. W małej miseczce łączę oliwę z octem balsamicznym, dosypuję sól i świeżo mielony pieprz. Mieszam widelcem energicznie, aż zrobi się jednolite. Nie żałuję pieprzu, on tu naprawdę pracuje.

8. Dressing polewam dopiero wtedy, kiedy sałatka jedzie na stół. Mieszam ją bardzo delikatnie, dwoma łyżkami, od dołu do góry – tak, żeby smak się rozszedł, a warstwy nie zamieniły w papkę.

Sałatka warstwowa z rukolą i burakami - układam ją w szklanej misce, bo pół przyjemności to patrzeć na te warstwy

Rady babci:

Jeśli rukola wydaje się za ostra, wymieszaj ją chwilę wcześniej z odrobiną dressingu – trochę zmięknie i straci pieprzność.

Buraki kupuj jędrne, o mocnym kolorze. Miękkie, blade nie mają smaku i po ugotowaniu wychodzą wodniste.

Awokado twarde jak kamień? Włóż je na dobę do papierowej torby razem z jabłkiem, dojdzie samo. Krojenie twardego to strata dobrego owocu.

Gdy sałatka wyjdzie zbyt kwaśna, dorzuć więcej fety albo dolej pół łyżeczki oliwy – tłuszcz zbiera ostrość octu.

Jeśli na dnie miski zebrał się sok, przełóż sałatkę łyżką cedzakową na czysty półmisek. Nikt się nie zorientuje.

Jak przechowywać:

Trzymam ją w lodówce pod folią albo w szczelnym pojemniku, ale nie dłużej niż jeden dzień – awokado ciemnieje, a rukola więdnie. Jeśli składasz sałatkę z wyprzedzeniem, dressing zostaw osobno w słoiczku i polej dopiero przed podaniem.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast orzechów włoskich równie dobrze zagrają laskowe, one też lubią się z burakiem. Fetę można zastąpić serem kozim, wtedy całość wychodzi łagodniejsza i bardziej mleczna. A jeśli balsamiczny wydaje ci się za słodki, wlej ocet jabłkowy.

Z czym podać:

Podaję ją z kawałkiem świeżej bagietki albo z pieczywem pełnoziarnistym, do maczania w tym, co zostanie na dnie. Kto lubi więcej chrupania, niech dosypie garść pestek dyni.

Najczęściej zadawane pytania:

Ile gotować buraki, żeby były w sam raz do sałatki?

Około 30-35 minut w osolonej wodzie, licząc od zagotowania. Sprawdzaj widelcem – kiedy wchodzi bez oporu, są gotowe. Duże buraki potrzebują dłużej, więc lepiej wybierać średnie i podobnej wielkości.

Co zrobić, żeby orzechy nie były miękkie i mdłe?

Wrzuć posiekane orzechy na suchą patelnię, bez tłuszczu, i przesmaż dwie, trzy minuty, mieszając. Wydobędzie to z nich olejki i zrobią się wyraźnie chrupkie. Koniecznie ostudź je przed dodaniem do sałatki.

Czym zastąpić fetę, jeśli jej nie lubię?

Najlepiej sprawdza się ser kozi – jest łagodniejszy i kremowy, a z burakiem tworzy piękną parę. Można też użyć świeżej mozzarelli, tylko odsącz ją dobrze, bo puszcza sporo wody.

Czy da się zrobić tę sałatkę dzień wcześniej?

Przez awokado i dressing najlepiej zjeść ją tego samego dnia, do jakichś 12 godzin od złożenia. Jeśli musisz przygotować wcześniej, ułóż warstwy bez awokado, trzymaj w lodówce, a awokado i dressing dodaj przed samym podaniem.

Mogę pokombinować przy dressingu?

Jak najbardziej. Łyżeczka miodu doda mu delikatnej słodyczy, a odrobina musztardy – pikantnego pazura i lepszego połączenia z oliwą. Zawsze najpierw spróbuj, potem dosalaj.

Postaw tę miskę na środku stołu i pozwól każdemu nakładać sobie samemu – tak smakuje najlepiej. Smacznego!