Surówka majówka z młodej kapusty i papryki – godzina w słoiku i smakuje jak z wiejskiego wesela

Robię ją zawsze, kiedy na straganie pojawia się pierwsza młoda kapusta. Krojenie zajmuje dwadzieścia minut, resztę robi zalewa z octu i miodu – trzeba jej tylko dać godzinę spokoju. Wychodzi około litra, a stoi w lodówce kilka dni i wcale nie mięknie. U mnie w domu wjeżdża na stół przy każdym grillu i znika pierwsza.

Surówka majówka z młodej kapusty i papryki - godzina w słoiku i smakuje jak z wiejskiego wesela

4,4/5 · 38 ocen

Przygotowanie20 min
Pieczenie / gotowanie1 godz.
Razem1 godz. 20 min
Porcje6 / Około 1 litr surówki

Składniki:

Składniki główne

  • 1/2 główki młodej kapusty
  • 1/2 czerwonej papryki
  • 1/2 żółtej papryki
  • 1 czerwona cebula
  • 1 długi ogórek świeży
  • 1 pęczek rzodkiewki
  • 1 pęczek szczypiorku

Zalewa

  • 200 ml przegotowanej, zimnej wody
  • 5 łyżek octu spirytusowego 10%
  • 2 łyżki naturalnego miodu (najlepiej nawłociowego lub wielokwiatowego)
  • 1/2 łyżeczki soli
  • Pieprz czarny mielony do smaku

Przygotowanie:

1. Kapustę szatkuję drobno, im cieniej tym lepiej – grube wióry nie nasiąkną zalewą i będą się plątać po talerzu. Wrzucam od razu do dużej miski, większej niż się wydaje, bo mieszanie idzie potem ręką.

2. Czerwoną cebulę kroję w cienkie piórka. Jeśli jest ostra i szczypie w oczy, zalewam ją na dwie minuty zimną wodą i odsączam – straci pazur, a zostanie chrupka.

3. Rzodkiewki myję, obcinam ogonki i tnę w półplasterki. Ogórka też w półplasterki i koniecznie ze skórką – ona trzyma kawałki w całości i daje ten zielony kolor.

4. Obie papryki kroję w cienkie paseczki, wzdłuż. Wybieram białe błonki i pestki, bo gorzknieją po dniu w lodówce.

5. Szczypiorek siekam drobno i wsypuję wszystko do miski razem z resztą warzyw. Przemieszuję na sucho ręką, żeby kolory się rozłożyły równo.

6. W osobnej misce robię zalewę: zimna przegotowana woda, ocet, miód, sól i pieprz. Mieszam cierpliwie, aż miód zupełnie zniknie – dopóki na dnie zostaje choć smużka, smak będzie nierówny i jedna łyżka wyjdzie słodka, a druga kwaśna.

7. Zalewę wlewam do warzyw i mieszam dokładnie, od dna do góry, aż każdy paseczek będzie mokry. Wtedy dopiero próbuję i dosalam, jeśli trzeba – wcześniej nie ma sensu, bo ocet i miód mocno przesuwają smak.

8. Przekładam surówkę do czystych słoików, dociskam łyżką, żeby zalewa podeszła do góry, i zakręcam. Odstawiam na co najmniej godzinę, żeby się przegryzło. Potem trzymam w lodówce.

Surówka majówka z młodej kapusty i papryki - godzina w słoiku i smakuje jak z wiejskiego wesela

Rady babci:

Jeśli surówka wyszła za kwaśna, dodaj pół łyżki miodu i zamieszaj – nie rozcieńczaj wodą, bo zrobi się mdła.

Za mało zalewy na dnie słoika? To znak, że kapusta była za grubo poszatkowana i nie puściła soku. Odstaw na kolejne pół godziny i przemieszaj.

Kapusta puszcza wodę, więc po nocy zalewy będzie więcej niż na początku. To normalne, po prostu przed podaniem wszystko wymieszaj.

Nie sól na etapie krojenia. Sól wyciągnie wodę z ogórka i rzodkiewki, zanim zdążysz zrobić zalewę, i warzywa zwiotczeją.

Kroisz nożem, nie szatkownicą? Zwiń liście kapusty w ciasny rulon i tnij w poprzek – kawałki wyjdą równe i cienkie.

Jak przechowywać:

Trzymam w szczelnie zakręconych słoikach w lodówce, dobre są przez cztery dni. Przed podaniem zawsze mieszam, bo zalewa zbiera się na dnie. Po tygodniu warzywa robią się miękkie i szkoda ich już na stół.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast czerwonej papryki spokojnie weź zieloną albo pomarańczową – koloru i chrupkości nie zabraknie. Ocet spirytusowy można zamienić na jabłkowy, wtedy zalewa jest łagodniejsza. Miód zastąpisz syropem klonowym albo innym naturalnym słodzikiem.

Z czym podać:

Podaję do wszystkiego z rusztu, do schabowego i do mielonych – wszędzie tam, gdzie tłusto i trzeba to czymś przełamać. Dobra jest też do kanapek, schłodzona albo w temperaturze pokojowej.

Najczęściej zadawane pytania:

Jak drobno kroić warzywa, żeby surówka nie była mokra i miękka?

Kapustę szatkuj naprawdę cienko, paprykę tnij w wąskie paseczki, a cebulę w piórka. Ogórek i rzodkiewkę zostaw w półplasterkach – grubsze kawałki dają chrupnięcie i nie rozpadną się po dniu w lodówce.

Ile surówka musi postać, zanim ją podam?

Minimum godzina, wcześniej smak jest rozdzielony – osobno warzywa, osobno ocet. Najlepsza jest po dwóch, trzech godzinach albo zrobiona dzień wcześniej.

Czy mogę użyć innego octu niż spirytusowy?

Tak, jabłkowy albo winny dadzą łagodniejszą, bardziej owocową zalewę. Trzymaj się tej samej ilości i spróbuj przed przełożeniem do słoików, bo różne octy różnie kwaszą.

Czy ta surówka nadaje się na przyjęcie, jeśli robię ją z wyprzedzeniem?

Właśnie na to jest najlepsza. Zrób ją wieczorem przed przyjęciem, zamknij w słoikach i wstaw do lodówki – rano tylko wymieszasz i przekładasz do miski.

Z czym najlepiej to podać?

Do wszystkiego z grilla – karkówki, kiełbasy, kurczaka – a poza sezonem do schabowego i mielonego. Pasuje też do pieczonych warzyw i na kanapkę z wędliną.

Zrób ją raz na początku sezonu, a potem sama będziesz sięgać po ten słoik przy każdym obiedzie. Smacznego.