Kremowa zupa z kurczakiem i serkiem topionym – gotowa w 35 minut, a smakuje jakby stała na ogniu pół dnia
Taką zupę robię, kiedy za oknem szaro, a w domu wszyscy głodni i nikt nie ma cierpliwości czekać. Gęsta, pomidorowo-śmietankowa, z kawałkami kurczaka i serkiem topionym, który rozpuszcza się w garnku i wiąże wszystko w jedną gładką całość. Od wyjęcia deski do postawienia miski na stole mija u mnie pół godziny z małym haczykiem. A syci tak, że drugiego dania już nikt nie chce.

Składniki:
Mięso
- 400 g piersi z kurczaka, pokrojonej w małe kawałki
Warzywa i dodatki
- 1 duża cebula, drobno posiekana
- 2 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
- 1 tubka (ok. 200 g) koncentratu pomidorowego
Produkty mleczne
- 220 g serka topionego naturalnego lub śmietankowego
- 200 ml śmietanki 30%
Płyny
- 1 litr bulionu drobiowego
Przyprawy i tłuszcze
- 1 łyżka oleju lub masła
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- chili w płatkach, do smaku
- sól i pieprz, do smaku
Dodatki do podania
- natka pietruszki lub szczypiorek, posiekane
Przygotowanie:
1. Zaczynam od deski. Kurczaka kroję w małą kostkę, taką na jeden kęs, cebulę siekam drobno, czosnek przeciskam przez praskę. Jak mam wszystko przygotowane, reszta idzie gładko, bo ta zupa nie lubi czekać przy garnku.
2. W garnku rozgrzewam łyżkę oleju albo masła i wrzucam cebulę. Smażę ją na średnim ogniu, aż zmięknie i zrobi się szklista – nie brązowa, tylko taka miękka i błyszcząca. Dopiero wtedy dorzucam czosnek i mieszam pół minuty, żeby się nie przypalił.
3. Teraz najważniejsze. Wykładam do garnka cały koncentrat pomidorowy i smażę go 2-3 minuty, ciągle mieszając. Ma zacząć skwierczeć, ściemnieć i pachnieć głęboko, prawie słodko. Tego kroku nie wolno pominąć, bo to z niego bierze się kolor i cały smak zupy.
4. Wsypuję kurczaka i mieszam z pomidorową masą. Trzymam na ogniu 2-3 minuty, tylko do momentu, aż mięso zbieleje z każdej strony. Nie smażę go dłużej, bo dojdzie potem w bulionie i zostanie miękkie.
5. Zalewam wszystko litrem bulionu drobiowego, zmniejszam ogień i gotuję pod przykryciem 10 minut. Zupa ma leniwie bulgotać, nie kipieć. W tym czasie kurczak dochodzi, a bulion łapie pomidorowy smak.
6. Zdejmuję garnek prawie z ognia i wkładam serek topiony. Mieszam cierpliwie, aż zniknie ostatnia grudka. Potem wlewam śmietankę i znowu mieszam – zupa robi się gładka i kremowa, jasnopomarańczowa.
7. Doprawiam słodką papryką, chili w płatkach, solą i pieprzem. Soli nie żałuj, bo śmietanka sporo zabiera. Trzymam jeszcze 2-3 minuty na bardzo małym ogniu i pilnuję, żeby się nie zagotowało.
8. Nalewam do misek gorącą, sypię na wierzch garść posiekanej natki albo szczypiorku i stawiam obok pajdę chleba. Do maczania – inaczej się nie da.

Rady babci:
Jeśli zupa wyszła zbyt gęsta, dolej trochę gorącego bulionu albo wody i chwilę pomieszaj. Za rzadka? Pogotuj bez przykrycia kilka minut, odparuje.
Serek topiony rozpuszcza się najlepiej, kiedy zupa jest gorąca, ale nie wrzątkiem. Jeśli zostały grudki, zblenduj chwilę blenderem ręcznym albo przetrzyj łyżką o ściankę garnka.
Śmietankę dodawaj zawsze na końcu i przy małym ogniu. Wrzucona do bulgoczącej zupy potrafi się zwarzyć i już tego nie odkręcisz.
Za ostro? Wlej jeszcze odrobinę śmietanki albo dołóż łyżkę serka – mleczne łagodzi chili od razu. Za mdło? Szczypta soli i pół łyżeczki papryki robią więcej niż dosypywanie chili.
Kwaśny, ostry posmak koncentratu znaczy, że był smażony za krótko. Następnym razem daj mu te pełne 3 minuty, a na ratunek teraz wystarczy szczypta cukru.
Jak przechowywać:
Najlepsza jest świeża, prosto z garnka, ale w szczelnym pojemniku w lodówce spokojnie wytrzyma 3 dni. Podgrzewaj powoli, na małym ogniu i mieszając, żeby śmietanka się nie rozwarstwiła. Można ją też zamrozić porcjami i rozmrażać wolno w lodówce.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast serka topionego sprawdzi się twaróg roztarty z odrobiną śmietany – kremowość będzie podobna. Bulion drobiowy możesz zamienić na warzywny albo na wodę z kostką rosołową. Pierś z kurczaka spokojnie zastąpi indyk lub mięso z drobiowego udźca.
Z czym podać:
Podaję ją z domowym chlebem albo bagietką i garścią świeżych ziół na wierzchu. Kto lubi jeszcze gęściej, niech doda łyżkę kwaśnej śmietany; obok pasuje lekka sałatka.
Najczęściej zadawane pytania:
Jakie mięso najlepiej sprawdzi się w tej zupie?
Pierś z kurczaka jest tu najwygodniejsza – gotuje się szybko i ma łagodny smak, który nie kłóci się z serkiem i pomidorami. Jeśli lubisz mięso soczystsze, weź udziec bez kości, tylko pogotuj go kilka minut dłużej.
Czy serek topiony musi być naturalny, czy może być śmietankowy?
Oba są dobre i oba ładnie się rozpuszczą. Śmietankowy da zupę odrobinę łagodniejszą i słodszą, naturalny bardziej wyrazistą. Serków smakowych bym unikała, bo potrafią zdominować całość.
Jak mocno doprawić zupę, żeby była pikantna?
Chili w płatkach dodawaj stopniowo, po szczypcie, i próbuj po każdej. Ostrość rozwija się jeszcze przez te ostatnie 2-3 minuty gotowania, więc lepiej dosypać potem niż ratować zupę śmietanką.
Czy mogę ugotować ją dzień wcześniej?
Tak, można ją zrobić z wyprzedzeniem i trzymać w lodówce. Na drugi dzień bywa gęstsza, więc przy podgrzewaniu dolej odrobinę bulionu i dopraw jeszcze raz solą i pieprzem.
Co podać do tej zupy, żeby był z tego pełny obiad?
Wystarczy dobre pieczywo – pajda chleba albo kawałek bagietki do maczania. Na wierzch świeża natka lub szczypiorek, a obok lekka sałatka, jeśli ktoś chce coś chrupiącego.