Biszkopt z siedmiu jajek bez proszku do pieczenia – rośnie wysoko sam z siebie, byle mu nie przeszkadzać w piekarniku

Taki biszkopt piekę od lat i nigdy mnie nie zawiódł. Nie ma w nim proszku do pieczenia, a i tak wychodzi wysoki i lekki – całą robotę robią dobrze ubite jajka i odrobina cierpliwości. Wystarczy mąka, skrobia, jajka i cukier, czyli to, co każdy ma pod ręką. Kroi się go na trzy blaty i przekłada, czym chcesz.

Biszkopt z siedmiu jajek bez proszku do pieczenia - rośnie wysoko sam z siebie, byle mu nie przeszkadzać w piekarniku

4,8/5 · 10 ocen

Przygotowanie30 min
Pieczenie / gotowanie30 min
Razem1 godz.
Kalorie311 kcal

Składniki:

Mąka i skrobia

  • 140 g mąki pszennej tortowej
  • 50 g mąki ziemniaczanej

Jajka i cukier

  • 7 większych jajek (razem około 400 g)
  • 150 g drobnego cukru

Przygotowanie:

1. Zaczynam od piekarnika – nastawiam go na 180°C, żeby zdążył się porządnie nagrzać, zanim ciasto będzie gotowe. Biszkopt nie lubi czekać na blacie.

2. Tortownicę o średnicy 26 cm wykładam papierem do pieczenia na dnie. Boków nie smaruję – ciasto musi mieć się czego trzymać, kiedy rośnie do góry.

3. Odmierzam 140 g mąki tortowej i 50 g mąki ziemniaczanej, mieszam je razem w miseczce i odstawiam. Jajka wybijam do dużej miski miksera – wszystkie siedem, w całości, bez oddzielania.

4. Ubijam jajka z cukrem na najwyższych obrotach. To trwa około 10 minut i naprawdę nie ma co skracać – masa ma zrobić się prawie biała, gęsta i potroić objętość. Kiedy spod trzepaczek zaczyna spływać wstążką, która przez chwilę zostaje na powierzchni, jest gotowa.

5. Teraz odkładam mikser i biorę szpatułkę. Mąki przesiewam do masy przez sitko, partiami, po dwie, trzy łyżki – przesiewanie to nie fanaberia, bez niego zostaną grudki.

6. Mieszam z dołu do góry, zgarniając masę od ścianki na środek i obracając miskę. Powoli i krótko, tylko do połączenia. Każde niepotrzebne mieszanie to powietrze wypuszczone z ciasta.

7. Ciasto przelewam do formy, wyrównuję wierzch i od razu wstawiam do nagrzanego piekarnika. Piekę około 30 minut, drzwiczek przez pierwsze 25 minut nie otwieram ani na sekundę. Sprawdzam patyczkiem – ma wyjść suchy.

8. Wyjmuję i zostawiam do całkowitego wystudzenia, najlepiej na kratce. Dopiero zimny biszkopt kroję na blaty i przekładam kremem – ciepły się rozpadnie i nasiąknie jak gąbka.

Biszkopt z siedmiu jajek bez proszku do pieczenia - rośnie wysoko sam z siebie, byle mu nie przeszkadzać w piekarniku

Rady babci:

Jajka wyjmij z lodówki godzinę wcześniej. W temperaturze pokojowej ubijają się szybciej i wchodzi w nie więcej powietrza.

Miska i trzepaczki muszą być suche i zupełnie czyste, bez śladu tłuszczu. Kropla tłuszczu potrafi zepsuć całą pianę.

Jeśli biszkopt opadł po wyjęciu, dwie przyczyny są najczęstsze: za wcześnie otwarte drzwiczki albo za krótko ubita masa. Następnym razem ubijaj pięć minut dłużej.

Gdy wierzch się rumieni, a środek jeszcze mokry, przykryj ciasto kawałkiem papieru do pieczenia i dopiekaj dalej.

Zimny biszkopt kroję długim nożem z ząbkami albo nitką – równiej niż zwykłym nożem i blaty się nie kruszą.

Jak przechowywać:

Wystudzony biszkopt owijam w folię spożywczą i trzymam w temperaturze pokojowej do dwóch dni. W lodówce też przetrwa, ale traci trochę puszystości. Najlepiej znosi mrożenie – po rozmrożeniu jest praktycznie taki sam jak świeży.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast mąki tortowej możesz wziąć zwykłą pszenną typ 500 albo uniwersalną, tylko biszkopt wyjdzie odrobinę mniej delikatny. Cukier da się zastąpić trzcinowym – doda lekko karmelowej nuty.

Z czym podać:

Przekładam go kremem śmietanowym z owocami albo starym dobrym budyniowym. Na wierzch garść świeżych owoców i wygląda odświętnie bez żadnego wysiłku.

Najczęściej zadawane pytania:

Dlaczego w tym biszkopcie nie ma proszku do pieczenia?

Bo nie jest potrzebny. Całe wyrastanie bierze się z powietrza wbitego w jajka podczas ubijania, a ciasto bez proszku jest lżejsze i nie ma tego charakterystycznego posmaku.

Co zrobić, żeby biszkopt wyszedł naprawdę wysoki?

Ubijaj jajka z cukrem pełne dziesięć minut, aż masa będzie jasna i gęsta. Potem mąkę wmieszaj szpatułką, delikatnie i krótko – to na tym etapie najczęściej traci się całą wypracowaną puszystość.

Czy ten biszkopt utrzyma warstwy kremu?

Tak, jest lekki, ale zwarty i dobrze się kroi na blaty. Sprawdza się pod kremy śmietanowe, budyniowe i maślane, także w tortach wielowarstwowych.

Jaka forma jest do tego najlepsza?

Tortownica o średnicy 26 cm. Przy tej ilości ciasta biszkopt wyrasta wysoko i piecze się równomiernie, bez zakalca w środku.

Czy wegetarianin może to jeść?

Tak. W składzie są tylko mąki, cukier i jajka – żadnego mięsa ani żelatyny. Uwaga tylko dla alergików: ciasto zawiera jaja i gluten.

U mnie w domu ten biszkopt pojawiał się na każdych urodzinach i przy każdym święcie, i do dziś tak zostało. Upiecz raz, a przekonasz się, że więcej nie będziesz szukać innego przepisu. Smacznego!