Kremowy makaron z kurczakiem i trzema paprykami – jedna patelnia, 35 minut i garnek wraca pusty

To u mnie obiad na te dni, kiedy wszyscy są głodni, a ja nie mam ochoty stać przy kuchni pół popołudnia. Kurczak rumieni się na patelni, papryki dochodzą obok, śmietana z parmezanem robi z tego sos, który oblepia każdą wstążkę makaronu. Nie trzeba niczego piec ani dusić godzinami. Robi się to szybciej, niż ktoś zdąży nakryć do stołu.

Kremowy makaron z kurczakiem i trzema paprykami - jedna patelnia, 35 minut i garnek wraca pusty

4,5/5 · 45 ocen

Przygotowanie15 min
Pieczenie / gotowanie20 min
Razem35 min
Porcje4 / 4 porcje
Kalorie580 kcal

Składniki:

Mięso

  • 400 g filetu z kurczaka, pokrojonego w kostkę

Warzywa

  • 1 czerwona papryka, pokrojona w paski
  • 1 zielona papryka, pokrojona w paski
  • 1 żółta papryka, pokrojona w paski
  • 1 cebula, pokrojona w paski
  • 2 ząbki czosnku, drobno posiekane

Makaron

  • 250 g makaronu tagliatelle

Nabiał

  • 200 ml śmietany 30%
  • 50 g tartego parmezanu

Tłuszcz i przyprawy

  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • Sól i świeżo zmielony czarny pieprz do smaku

Do dekoracji (opcjonalnie)

  • Świeża bazylia

Przygotowanie:

1. Najpierw krojenie, bo potem wszystko idzie szybko i nie ma czasu szukać deski. Filet z kurczaka tnę w kostkę, trzy papryki i cebulę w paski, czosnek siekam drobno. Ustawiam sobie miseczki obok kuchenki.

2. Nastawiam duży garnek wody i solę ją porządnie – to jedyny moment, kiedy makaron ma szansę nabrać smaku, więc nie żałuję soli.

3. Wrzucam tagliatelle i gotuję al dente, tyle ile pisze na opakowaniu, zwykle 7-9 minut. Odcedzam i odstawiam, ale wodę z gotowania zostawiam w kubku – jeszcze się przyda.

4. Na dużej patelni rozgrzewam dwie łyżki oliwy na średnim ogniu. Musi być naprawdę gorąca, żeby kurczak zaskwierczał, a nie puścił wodę. Wykładam mięso jedną warstwą i smażę 5-7 minut, aż złapie złoty kolor. Dopiero teraz solę i pieprzę.

5. Do zrumienionego kurczaka dorzucam cebulę i czosnek. Mieszam i trzymam na ogniu 2-3 minuty, aż cebula zrobi się szklista. Czosnek pilnuję – przypalony potrafi zepsuć całą patelnię.

6. Teraz idą paski papryki, wszystkie trzy kolory naraz. Smażę jeszcze jakieś 5 minut. Mają zmięknąć, ale nie rozlecieć się – lekki chrupnięcie po ugryzieniu jest tu na miejscu.

7. Zmniejszam ogień i wlewam śmietanę. Wsypuję tarty parmezan powoli, garściami, cały czas mieszając. Ser ma się rozpuścić do gładkości, bez grudek. Sos zgęstnieje w minutę, dwie.

8. Przekładam odcedzony makaron prosto na patelnię i mieszam, aż każda wstążka będzie oblepiona sosem. Jak jest za gęsto, dolewam parę łyżek wody z gotowania makaronu.

9. Nakładam na talerze od razu, na gorąco. Na wierzch kilka listków świeżej bazylii, podartych palcami, nie krojonych.

Kremowy makaron z kurczakiem i trzema paprykami - jedna patelnia, 35 minut i garnek wraca pusty

Rady babci:

Kurczaka smaż partiami, jeśli patelnia jest mała. Wrzucony naraz obniża temperaturę i zamiast się rumienić, dusi się we własnym sosie – a wtedy całe danie wychodzi mdłe.

Parmezan zawsze wsypuj przy zmniejszonym ogniu i mieszaj bez przerwy. Wrzucony do wrzącej śmietany potrafi się ściągnąć w nitki, których już nie rozmieszasz.

Sos za gęsty? Kilka łyżek wody z gotowania makaronu ratuje sytuację lepiej niż zwykła woda – skrobia pięknie go wygładza.

Sos za rzadki? Potrzymaj patelnię jeszcze minutę na małym ogniu bez przykrycia, mieszając. Odparuje i zgęstnieje sam.

Nie trzymaj gotowego dania na patelni, bo makaron dalej pije sos i po kwadransie robi się suchy. Nakładaj na talerze od razu.

Jak przechowywać:

Resztki przekładam do szczelnego pojemnika i trzymam w lodówce do trzech dni. Przy odgrzewaniu dolewam odrobinę śmietany albo mleka, bo sos przez noc mocno gęstnieje. Mrożenia odradzam – makaron z sosem po rozmrożeniu robi się kluchowaty.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast tagliatelle sprawdzi się każdy inny makaron wstążkowy, a w razie czego nawet penne. Śmietanę 30% można podmienić na jogurt grecki, ale dodaj go dopiero na samym końcu i przy małym ogniu, żeby się nie zważył. Parmezan zastąpi pecorino albo grana padano, a papryki – cukinia lub brokuły.

Z czym podać:

U mnie na stół idzie do tego lekka sałatka z rukoli i pomidorów, która przecina kremowy sos. Chrupiąca bagietka albo domowe pieczywo czosnkowe też robi robotę, a kto lubi ostro, niech dosypie sobie szczyptę ostrej papryczki.

Najczęściej zadawane pytania:

Czy muszę użyć wszystkich trzech kolorów papryki?

Nie musisz, danie wyjdzie i na samej czerwonej. Ale trzy kolory dają różnicę w smaku – czerwona jest najsłodsza, zielona najbardziej wytrawna – i talerz wygląda o niebo lepiej.

Jak ugotować makaron, żeby faktycznie był al dente?

Gotuj w mocno osolonej wodzie tyle, ile podaje opakowanie, zwykle 7-9 minut, i odcedź od razu po czasie. Zostanie sprężysty, a że jeszcze wejdzie na patelnię z sosem, dojdzie tam do końca.

Czym zastąpić parmezan, jeśli go nie mam?

Najbliżej będzie pecorino albo grana padano – oba są twarde i rozpuszczają się w sosie bez problemu. Ostrzejszy ser kozi też da radę, tylko smak wyjdzie wyraźniejszy.

Jakie przyprawy pasują do tego makaronu?

Szczerze – sól, świeżo mielony pieprz i bazylia w zupełności wystarczą. Kurczak i papryka mają własny smak, a za dużo przypraw tylko go zagłusza.

Czy mogę zrobić to wcześniej i odgrzać przed obiadem?

Można, choć najlepsze jest prosto z patelni. Odgrzewaj na małym ogniu, mieszając i dolewając odrobinę śmietany lub mleka – w mikrofalówce sos lubi się rozwarstwić.

To jeden z tych obiadów, po których nikt nie pyta, co na deser, bo talerze są wytarte do czysta. Smacznego.