Sałatka z białej kiełbasy z jajkami, ziemniakami i chrzanem – robię ją zawsze, gdy po świętach zostaje kiełbasa, a miska pustoszeje pierwsza

Ta sałatka wygląda skromnie, a znika najszybciej ze stołu. Biała kiełbasa i jajka dają sytość, kiszony ogórek kwasek, a chrzan ten szczypiący akcent, przez który człowiek sięga po drugą łyżkę. Robi się ją w pół godziny plus gotowanie, więc zdążę nawet wtedy, gdy goście już dzwonią, że wyjeżdżają. U mnie w domu stoi na stole od lat i nikt jeszcze nie zapytał, co to takiego – po prostu jedzą.

Sałatka z białej kiełbasy z jajkami, ziemniakami i chrzanem - robię ją zawsze, gdy po świętach zostaje kiełbasa, a miska pustoszeje pierwsza

4,6/5 · 45 ocen

Przygotowanie25 min
Pieczenie / gotowanie25 min
Razem50 min
Porcje6 / 6 porcji
Kalorie350 kcal

Składniki:

Mięso i jaja

  • 300 g białej kiełbasy parzonej
  • 5 jajek

Warzywa i dodatki

  • 150 g ogórków kiszonych
  • 100 g groszku konserwowego
  • 1-2 ziemniaki średniej wielkości
  • 1 mała czerwona cebula
  • kilka gałązek koperku lub szczypiorku

Sosy i przyprawy

  • 50 g majonezu
  • 15 g tartego chrzanu
  • pół łyżeczki soli
  • pół łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu

Przygotowanie:

1. Kiełbasę opłucz i włóż do garnka z zimną wodą – zawsze z zimną, nigdy do wrzątku, bo wtedy skórka pęka i cały sok ucieka do wody. Doprowadź do wrzenia, zmniejsz ogień do średniego i gotuj około 15 minut, przewracając ją co jakiś czas na drugi bok.

2. W drugim garnku ułóż jajka, zalej zimną wodą i postaw obok. Od zagotowania licz 8-10 minut, żeby żółtko było twarde na wylot.

3. Kiełbasę i jajka odcedź i od razu zalej zimną wodą. Niech postoją chwilę – ciepłego jajka nie obierzesz po ludzku, skorupka schodzi razem z białkiem. Potem obierz jedno i drugie i pokrój w drobną kostkę do dużej miski.

4. Ziemniaki obierz i ugotuj w osolonej wodzie, około 15 minut, aż nóż wchodzi bez oporu. Nie żałuj soli, bo później już ich nie doprawisz od środka. Odcedź, ostudź i dopiero wtedy pokrój w kostkę – ciepłe rozlecą się pod nożem. Dorzuć do miski.

5. Ogórki kiszone pokrój w małą kostkę, tak żeby w każdej łyżce coś kwaśnego się trafiło. Cebulę obierz i posiekaj naprawdę drobno, prawie na miazgę – w grubych kawałkach będzie krzyczeć przez całą sałatkę.

6. Groszek odsącz z zalewy na sitku i strząśnij dobrze, żeby nie napuścił wody do miski. Wsyp do reszty razem z ogórkiem i cebulą.

7. Dodaj tarty chrzan, majonez, sól i świeżo zmielony pieprz. Mieszaj spokojnie, od dołu do góry, aż sos oblepi każdy kawałek – za mocne mieszanie rozgniata ziemniaki na papkę.

8. Koperek albo szczypiorek opłucz, osusz papierowym ręcznikiem i drobno posiekaj. Posyp sałatkę tuż przed podaniem, nie wcześniej – wtedy jest zielona i pachnąca, a nie zwiędła.

9. Zanim wyniesiesz na stół, spróbuj łyżeczką. Jak dla ciebie mdłe – dosyp pieprzu. Chrzan i sól z ogórków robią swoje dopiero po chwili, więc daj sałatce kwadrans w lodówce i sprawdź jeszcze raz.

Sałatka z białej kiełbasy z jajkami, ziemniakami i chrzanem - robię ją zawsze, gdy po świętach zostaje kiełbasa, a miska pustoszeje pierwsza

Rady babci:

Jeśli kiełbasa pęka podczas gotowania, ogień był za duży. Wystarczy, żeby woda leniwie mruczała, nie musi bulgotać na całego.

Jajka źle się obierają, gdy są bardzo świeże. Te leżące w lodówce tydzień puszczają skorupkę o wiele łatwiej, zwłaszcza po zimnej kąpieli.

Cebula za ostra? Posiekaną przelej wrzątkiem na sitku i od razu zimną wodą, potem osusz. Zostanie chrupka, ale przestanie gryźć.

Gdy sałatka wyjdzie zbyt gęsta i sucha, dodaj łyżeczkę zalewy z ogórków kiszonych i wymieszaj. Rozluźni sos i przy okazji podbije kwasek.

Ziemniaki krój dopiero zimne i raczej mniejsze niż większe – duże kawałki są w tej sałatce ciężkie i wszystko się na nich rozjeżdża.

Jak przechowywać:

Przełóż do szczelnego pojemnika i trzymaj w lodówce – następnego dnia smakuje nawet lepiej, bo składniki się przegryzą. Dwa dni to górna granica; potem majonez zaczyna się rozwarstwiać, a warzywa tracą chrupkość.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast białej kiełbasy parzonej możesz wziąć dobrą kiełbasę wieprzową gotowaną albo pieczoną, pokrojoną drobno. Majonez zastąpisz jogurtem naturalnym z odrobiną musztardy, jeśli chcesz lżejszy sos. Czerwoną cebulę można zamienić na dymkę – będzie łagodniej.

Z czym podać:

Podaję ją z ciemnym chlebem albo świeżą bagietką, czasem nakładam na liście sałaty jako dodatek do obiadu. Dobrze siedzi obok sosu chrzanowego lub musztardowego.

Najczęściej zadawane pytania:

Ile gotować białą kiełbasę, żeby nie popękała?

Około 15 minut na średnim ogniu, licząc od zagotowania, i co jakiś czas przewróć ją na drugą stronę. Najważniejsze, żeby wkładać ją do zimnej wody i podgrzewać stopniowo – wrzucona do wrzątku pęka i robi się sucha.

Czy tę sałatkę można zrobić dzień wcześniej?

Można i wręcz warto, bo po nocy w lodówce smaki się łączą i całość jest wyrazistsza. Koperek albo szczypiorek dosyp dopiero przed podaniem, żeby nie zwiądł w sosie.

Czym zastąpić koperek, jeśli go nie mam?

Szczypiorkiem – da lekko cebulowy aromat i tę samą świeżość. Zielonego dodatku nie pomijaj, bo to on przełamuje ciężkość majonezu.

Dlaczego sałatka robi się wodnista i jak tego uniknąć?

Najczęściej winne są nieodsączony groszek i ogórki kiszone, które puszczają sok. Odcedź groszek na sitku i strząśnij, a ogórki po pokrojeniu lekko odciśnij w dłoni. Ziemniaki też muszą być dobrze odcedzone i zimne.

Czy chrzan bardzo czuć i czy mogę dać go mniej?

Piętnaście gramów to delikatny, wyraźny akcent, nie ostry cios – słychać go, ale nikogo nie zwala z nóg. Jeśli w domu są dzieci, wmieszaj najpierw połowę, spróbuj i dopiero potem decyduj o reszcie.

Zrób ją raz, a potem sama będziesz szukać pretekstu, żeby ugotować białą kiełbasę. Smacznego.