Chrupiące krążki z cukinii z sosem jogurtowym – smażę je z wydrążonych plastrów, a środki idą na sos, więc nic się nie marnuje
Cukinia w sierpniu rośnie szybciej, niż zdążę ją zjeść. Kroję ją w grube plastry, wydrążam środek i mam krążki, które po usmażeniu chrupią jak trzeba. To, co wydrążę, nie idzie do kosza – smażę i miksuję z jogurtem na sos. Trzydzieści pięć minut i talerz stoi pusty.

Składniki:
Cukinia
- 3 małe cukinie
Panierka
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1 łyżka słodkiej papryki
- 3 łyżki bułki tartej
- sól do smaku
Smażenie
- olej do smażenia
Sos z cukinii
- wydrążone środki z cukinii
- 3 łyżki jogurtu greckiego
- 2 łyżeczki suszonego szczypiorku
- 1 łyżeczka suszonego czosnku
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- sól do smaku
Dodatki
- sok z cytryny do skropienia
Przygotowanie:
1. Cukinie myję pod zimną wodą i kroję w grube plastry. Cienkie się rozlecą, więc nie żałuję grubości – u mnie wychodzi mniej więcej na palec.
2. Z każdego plastra wydrążam środek, tak żeby został sam krążek. Robię to nożykiem albo małą łyżeczką. Wydrążony miąższ zgarniam do miseczki, bo za chwilę zrobię z niego sos.
3. Krążki układam na desce, solę i zostawiam na 10 minut. Po tym czasie zbiorą się na nich kropelki wody – to dobrze, o to chodzi. Osuszam je dokładnie papierowym ręcznikiem, bo mokra cukinia nigdy nie będzie chrupiąca.
4. W misce mieszam mąkę ziemniaczaną, słodką paprykę i bułkę tartą. To ta mąka ziemniaczana robi całą robotę – dzięki niej panierka jest lekka i chrupie, a nie klei się do zębów.
5. Obtaczam krążki w panierce, jeden po drugim, dociskając z obu stron. Sprawdzam, czy nigdzie nie prześwituje goła cukinia.
6. Na patelnię wlewam olej i rozgrzewam go porządnie. Wrzucam pierwszy krążek na próbę – ma od razu zaskwierczeć. Smażę partiami, na średnim ogniu, aż zrobią się złote z obu stron. Nie tłoczę ich na patelni, bo wtedy się duszą zamiast smażyć.
7. Usmażone krążki przekładam na papierowy ręcznik, żeby oddały nadmiar tłuszczu. Potem są suche w dotyku, nie tłuste.
8. Na tej samej patelni podsmażam wydrążone środki cukinii, aż zmiękną i stracą wodę. Chwila roboty, a nic się nie marnuje.
9. Zmiękczoną cukinię przekładam do blendera, dodaję jogurt grecki, suszony szczypiorek, suszony czosnek, słodką paprykę i sól. Miksuję na gładko. Czosnku nie pomijam – bez niego sos jest nijaki.
10. Krążki skrapiam sokiem z cytryny i niosę na stół od razu, z miseczką sosu obok. Czekanie im nie służy.
Rady babci:
Jeśli panierka odpada podczas smażenia, znaczy że cukinia była jeszcze mokra. Osusz ją drugi raz i dopiero wtedy obtaczaj.
Za mocny ogień przypali panierkę, zanim cukinia w środku zmięknie. Średni płomień i cierpliwość – to cała tajemnica.
Gdy krążki wychodzą tłuste i miękkie, olej był za zimny. Zawsze sprawdzaj jednym krążkiem, czy skwierczy od razu.
Sos wyszedł zbyt rzadki? Podsmażony miąższ cukinii miał w sobie za dużo wody – odparuj go dłużej na patelni albo dołóż łyżkę jogurtu.
Smaż w kilku turach i nie przykrywaj gotowych krążków pokrywką. Pod przykryciem para w minutę zmiękczy całą chrupkość.
Jak przechowywać:
Najlepsze są prosto z patelni, potem miękną i tracą chrupkość. Jeśli coś zostanie, chowam do lodówki w szczelnym pojemniku i przed podaniem odgrzewam na suchej patelni, nie w mikrofalówce. Sos trzymam osobno, maksymalnie dwa dni.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast mąki ziemniaczanej można wziąć kukurydzianą – panierka wyjdzie równie chrupiąca. Jogurt grecki zastąpi gęsty jogurt naturalny, byle nie wodnisty. Bułkę tartą można zamienić na zmielone płatki owsiane.
Z czym podać:
Podaję jako przekąskę, z miseczką sosu na środku stołu, albo do obiadu przy mięsie czy rybie. Pasują też do pieczonych ziemniaków i lekkiej sałatki z pomidorów, a sam sos świetnie sprawdza się jako dip do surowych warzyw.
Najczęściej zadawane pytania:
Dlaczego moje krążki cukinii nie są chrupiące?
Prawie zawsze winna jest woda. Cukinia musi po posoleniu odstać 10 minut i zostać dokładnie osuszona, a olej musi być dobrze rozgrzany, zanim wrzucisz pierwszy krążek. Panierka z mąki ziemniaczanej i bułki tartej robi resztę.
Na jakim oleju najlepiej je smażyć?
Wybierz taki, który znosi wysoką temperaturę – rzepakowy albo słonecznikowy. Na nich krążki się rumienią, zamiast nasiąkać tłuszczem. Oliwy z pierwszego tłoczenia bym do tego nie brała.
Czy muszę wydrążać środki, czy mogę smażyć całe plastry?
Możesz smażyć całe, ale to już inne danie. Środek plastra jest najbardziej wodnisty i to on rozmiękcza panierkę od spodu. Poza tym z wydrążonego miąższu robi się sos, więc nic nie ląduje w koszu.
Czym zastąpić mąkę ziemniaczaną w panierce?
Najbliżej jest mąka kukurydziana, dobra będzie też ryżowa. Obie dają podobną lekkość i chrupkość. Zwykła pszenna zrobi panierkę cięższą i bardziej miękką.
Ile czasu trzeba solić cukinię przed panierowaniem?
Wystarczy 10 minut. W tym czasie sól wyciągnie nadmiar wody na powierzchnię. Potem trzeba krążki porządnie osuszyć papierowym ręcznikiem, inaczej całe solenie nic nie da.