Zapiekanka z owocami morza pod serowymi bułeczkami – kremowy sos na spodzie, chrupiąca skorupka na wierzchu, wszystko w jednym naczyniu

To takie danie, przy którym nikt nie rozmawia, tylko wszyscy jedzą. Na dole gęsty, kremowy sos z owocami morza i warzywami, na wierzchu maślane bułeczki z cheddarem, które pieką się razem z całą resztą i wciągają w siebie trochę tego sosu. Robię to w jednym naczyniu, w niecałą godzinę. U mnie w domu wjeżdża na stół, kiedy chcę, żeby był mały odświętny wieczór, a nie mam siły na trzy garnki.

Zapiekanka z owocami morza pod serowymi bułeczkami - kremowy sos na spodzie, chrupiąca skorupka na wierzchu, wszystko w jednym naczyniu

4,5/5 · 85 ocen

Przygotowanie30 min
Pieczenie / gotowanie25 min
Razem55 min
Porcje6
Kalorie650 kcal

Składniki:

Nadzienie

  • 30 g masła bez soli
  • 1 mała cebula, drobno posiekana
  • 2 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
  • 240 ml śmietanki 30%
  • 240 ml bulionu rybnego lub drobiowego
  • 16 g mąki pszennej (czubata łyżka)
  • 0,5 g przyprawy Old Bay
  • 0,5 g soli
  • 0,25 g świeżo mielonego pieprzu
  • 0,5 g wędzonej papryki
  • 150 g mieszanki owoców morza – krewetki, krab, przegrzebki albo homar
  • 75 g mrożonego groszku
  • 75 g marchewki, pokrojonej
  • 75 g selera naciowego, pokrojonego
  • 2 łyżki świeżej pietruszki, posiekanej

Bułeczki z cheddarem

  • 190 g mąki pszennej
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 0,5 g soli
  • 0,5 g czosnku w proszku
  • 0,5 g suszonej pietruszki
  • 115 g zimnego masła, pokrojonego w kostkę
  • 120 ml maślanki
  • 100 g sera cheddar, startego

Przygotowanie:

1. Piekarnik nastawiam na 200 stopni, niech się grzeje, póki ja stoję przy patelni. Na dużej patelni rozpuszczam masło na średnim ogniu, wrzucam cebulę, czosnek, marchewkę i seler. Smażę jakieś 5 minut, aż warzywa zmiękną i cała kuchnia zacznie pachnieć.

2. Wsypuję mąkę prosto na warzywa i mieszam, aż oblepi każdy kawałek. Daję jej jeszcze chwilę na ogniu – wtedy gubi surowy, mączny posmak i sos będzie potem czysty w smaku.

3. Wlewam bulion i śmietankę powolutku, cienkim strumieniem, i cały czas mieszam. Wsypuję Old Bay, sól, pieprz i wędzoną paprykę. Doprowadzam do delikatnego wrzenia, takiego leniwego, i mieszam, aż sos zgęstnieje i zacznie oblepiać łyżkę.

4. Teraz owoce morza, mrożony groszek i posiekana pietruszka. Gotuję krótko, 3-4 minuty, nie dłużej. Owoce morza mają zmienić kolor i zrobić się jędrne, a nie gumowe – to się dzieje szybciej, niż człowiek myśli.

5. Przekładam całe nadzienie do naczynia żaroodpornego i wyrównuję łyżką, żeby wszędzie było po równo. Naczynie nie powinno być wypełnione po sam brzeg, sos w piekarniku jeszcze pobulgocze.

6. W misce mieszam mąkę, proszek do pieczenia, sól, czosnek w proszku i suszoną pietruszkę. Dorzucam zimne masło w kostkach i rozcieram je palcami razem z mąką, aż zrobią się nierówne okruchy wielkości grochu. Nie miętoszę tego długo – masło ma zostać zimne.

7. Wsypuję starty cheddar, mieszam pobieżnie, wlewam maślankę. Mieszam tylko do momentu, aż zniknie sucha mąka. Ciasto ma być miękkie, klejące i wyglądać na niedokończone – i o to właśnie chodzi.

8. Łyżką nakładam kluski ciasta na wierzch nadzienia. Nie rozsmarowuję, nie wygładzam. Zostawiam między nimi szpary, żeby sos miał którędy pobulgotać.

9. Wstawiam do nagrzanego piekarnika na 20-25 minut, aż bułeczki będą złociste, a sos na brzegach zacznie skwierczeć. Wyjmuję i daję postać 5 minut – sos przez ten czas się ustatkuje i nie rozleje po talerzu. Podaję na ciepło.

Zapiekanka z owocami morza pod serowymi bułeczkami - kremowy sos na spodzie, chrupiąca skorupka na wierzchu, wszystko w jednym naczyniu

Rady babci:

Masło do bułeczek musi być zimne prosto z lodówki. Jak się rozgrzeje w palcach, ciasto się spłaszczy i bułeczki wyjdą twarde jak podeszwa – wtedy wstaw miskę na dziesięć minut do lodówki i zacznij od nowa.

Ciasta na bułeczki nie wyrabiaj. Mieszaj tylko do połączenia, bo im dłużej mieszasz, tym więcej glutenu i tym bardziej gumowaty wierzch.

Jeśli sos wyszedł za rzadki, pogotuj go jeszcze 2-3 minuty przed przełożeniem do naczynia. Za gęsty – dolej łyżkę bulionu, bo w piekarniku jeszcze odparuje.

Owoce morza mrożone rozmroź i odsącz na sicie, inaczej puszczą wodę i rozwodnią cały sos.

Jak bułeczki się rumienią za szybko, a sos jeszcze nie bulgocze, przykryj naczynie luźno folią aluminiową na ostatnie dziesięć minut.

Jak przechowywać:

Resztki trzymam w szczelnym pojemniku w lodówce do 3 dni. Odgrzewam zawsze w piekarniku na niskiej temperaturze, bo w mikrofalówce bułeczki miękną i robią się gąbczaste. Można też przygotować całość wcześniej i zamrozić przed pieczeniem – wtedy szczelnie owijam naczynie folią aluminiową.

Czym zastąpić składniki:

Owoce morza biorę takie, jakie akurat są świeże – homar, małże, same krewetki, jak kto woli. Maślankę zastąpi zwykłe mleko z łyżką soku z cytryny, odstawione na dziesięć minut. Zamiast suszonej pietruszki w cieście śmiało wrzuć świeże zioła, tylko dodaj je na samym końcu mieszania.

Z czym podać:

Podaję z lekką sałatą skropioną cytrynowym dressingiem, bo ładnie przecina ciężar sosu. Z boku dobrze wypada fasolka szparagowa na parze albo pieczone szparagi, a do kieliszka chłodne białe wino, na przykład sauvignon blanc.

Najczęściej zadawane pytania:

Jakie owoce morza sprawdzą się tutaj najlepiej?

Najlepiej wychodzi mieszanka – krewetki, kraby, przegrzebki albo homar. Każde ma inną strukturę i razem robi się ciekawiej niż z jednego rodzaju. Jak masz tylko krewetki, też będzie dobrze, po prostu trochę prościej w smaku.

Co zrobić, żeby owoce morza nie wyszły gumowate?

Gotuj je krótko i tylko w gorącym sosie, 3-4 minuty wystarczą. Kiedy zrobią się nieprzezroczyste i jędrne, są gotowe. Pamiętaj, że w piekarniku dojdą jeszcze przez te dwadzieścia parę minut, więc lepiej wyjąć je odrobinę wcześniej niż za późno.

Czy zamiast cheddara mogę dać inny ser?

Tak, byle był to ser, który dobrze się topi. Monterey Jack albo łagodny biały cheddar dadzą podobny efekt. Unikaj serów bardzo suchych i tartych na drobno z torebki, bo one raczej przypiekają się niż topią.

Po co dodaje się przyprawę Old Bay i czym ją zastąpić?

Old Bay to mieszanka, która podbija smak owoców morza i nie zagłusza go własnym aromatem. Jeśli jej nie masz, poradzisz sobie szczyptą papryki, odrobiną selera suszonego i mielonego ziela angielskiego. To nie będzie to samo, ale kierunek smaku zostanie.

Da się przygotować to danie wcześniej?

Nadzienie możesz zrobić nawet dzień wcześniej i trzymać w lodówce. Bułeczki natomiast najlepiej wyrobić i upiec tuż przed podaniem, bo tylko wtedy będą chrupiące z wierzchu i puszyste w środku. Zimne nadzienie potrzebuje w piekarniku o kilka minut więcej.

Jak wyjmiesz to z piekarnika i zdejmiesz łyżką pierwszą bułeczkę, a spod niej buchnie para, to już wiesz, że się udało. Smacznego.