Sernik z borówkami i polewą z mlecznej czekolady – pieczony w kwadratowej formie, kroi się równiutko i nie pęka na wierzchu

Borówki wtapiają się w masę i puszczają odrobinę soku, a czekolada na wierzchu trzyma wszystko razem. Robię ten sernik w kwadratowej formie, bo wtedy kroi się go w porządne kostki i każdy dostaje kawałek z owocami. Masa jest gęsta od twarogu i mascarpone, więc nie opada i nie robi się wodnista. Trzeba tylko dać mu spokojnie wystygnąć i przespać noc w lodówce – inaczej nie ma o czym mówić.

Sernik z borówkami i polewą z mlecznej czekolady - pieczony w kwadratowej formie, kroi się równiutko i nie pęka na wierzchu

4,7/5 · 85 ocen

Przygotowanie30 min
Pieczenie / gotowanie1 godz.
Razem1 godz. 30 min
Porcje10 / 9–12 kawałków

Składniki:

Spód

  • 250 g herbatników maślanych
  • 100 g masła, roztopionego

Masa serowa

  • 500 g twarogu sernikowego z wiaderka
  • 250 g serka mascarpone
  • 3 jajka
  • pół szklanki cukru
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Borówki

  • 200-250 g borówek amerykańskich

Polewa

  • 150 g mlecznej czekolady
  • 50 ml śmietanki 30%
  • garść świeżych borówek do dekoracji, jeśli masz

Przygotowanie:

1. Herbatniki zmiel w malakserze na drobny piasek. Jak nie masz malaksera, włóż je do woreczka i przejedź wałkiem – wyjdzie tak samo, tylko głośniej.

2. Zalej okruchy roztopionym masłem i wymieszaj łyżką, aż wszystko będzie wilgotne i będzie się lepiło w dłoni. Jeśli masa jest sucha i się rozsypuje, znaczy że gdzieś zostało masło na dnie garnka.

3. Przełóż masę do formy około 20×20 cm i dociśnij dnem szklanki, mocno, po całości i po rogach. Wstaw do lodówki na kwadrans, żeby masło stężało.

4. Do miski daj twaróg, mascarpone, cukier, jajka, mąkę ziemniaczaną i ekstrakt waniliowy. Miksuj na najniższych obrotach i tylko do połączenia – masa ma być gładka, a nie puszysta. Im więcej powietrza wbijesz, tym pewniej sernik pęknie.

5. Wylej masę na schłodzony spód i wyrównaj wierzch łopatką.

6. Rozłóż borówki po całej powierzchni, pojedynczo, żeby nie zbiły się w kupki. Same wsiąkną tyle, ile trzeba.

7. Piecz w 160 stopniach, grzanie góra-dół, około 60 minut. Sernik jest gotowy, gdy brzegi są ścięte, a środek jeszcze lekko drży, kiedy poruszysz formą.

8. Wyłącz piekarnik, uchyl drzwiczki i zostaw sernik w środku do wystudzenia. Potem do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.

9. Czekoladę połam i rozpuść ze śmietanką w kąpieli wodnej albo na naprawdę małym ogniu, mieszając bez przerwy. Ma być gładka i błyszcząca, nie gorąca.

10. Przestudzoną polewę wylej na zimny sernik, rozprowadź równo i wstaw z powrotem do lodówki, aż czekolada zastygnie. Przed podaniem posyp świeżymi borówkami.

Sernik z borówkami i polewą z mlecznej czekolady - pieczony w kwadratowej formie, kroi się równiutko i nie pęka na wierzchu

Rady babci:

Herbatniki podpraż chwilę na suchej patelni albo w piekarniku przed zmieleniem – spód robi się wtedy wyraźnie bardziej maślany w smaku.

Jeśli sernik pękł, nie martw się ani sekundy – polewa czekoladowa zakryje wszystko i nikt się nie dowie.

Gorąca polewa na zimnym serniku spłynie po bokach i zrobi bałagan. Odstaw ją na kilka minut, aż lekko zgęstnieje, dopiero wtedy wylewaj.

Kroj nożem zanurzonym we wrzątku i wytartym do sucha, po każdym kawałku od nowa. Czekolada wtedy nie pęka na wierzchu.

Borówki mrożone też się nadadzą, ale nie rozmrażaj ich – sypnij prosto z zamrażarki, inaczej puszczą sok i zafarbują całą masę.

Jak przechowywać:

Trzymam go w lodówce przykryty folią albo w zamkniętym pojemniku, bo sernik chłonie zapachy z całej półki. Zjada się dobrze przez trzy dni. Można też pokroić na kawałki i zamrozić – po rozmrożeniu w lodówce nadal jest kremowy.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast mascarpone możesz dać więcej twarogu, tylko masa wyjdzie mniej aksamitna. Śmietankę 30% w polewie zastąpisz kwaśną śmietaną, ale smak będzie bardziej wytrawny. Borówki spokojnie zamień na maliny albo jeżyny – z czekoladą pasują równie dobrze.

Z czym podać:

U mnie idzie do mocnej, gorzkiej kawy albo do owocowej herbaty. Kto lubi, dokłada bitą śmietanę, listek mięty albo garść prażonych orzechów na chrupkość.

Najczęściej zadawane pytania:

Dlaczego mój sernik pęka na wierzchu?

Najczęściej dlatego, że masa została za długo zmiksowana i nabiła się powietrzem, albo sernik za szybko ostygł. Miksuj krótko i na wolnych obrotach, a po pieczeniu zostaw go w uchylonym piekarniku. Możesz też wstawić na dół piekarnika naczynie z wrzątkiem.

Co zrobić, żeby masa była naprawdę kremowa?

Robi to mascarpone połączone z twarogiem sernikowym z wiaderka – sam twaróg bywa ziarnisty. Wszystkie składniki wyjmij wcześniej z lodówki, żeby miały temperaturę pokojową, wtedy łączą się gładko bez długiego miksowania.

Czy borówki opadną na dno?

Przy tak gęstej masie z twarogu i mascarpone raczej nie – zostają tam, gdzie je położysz, i zapadają się tylko trochę. Jeśli chcesz mieć pewność, obtocz je w łyżeczce mąki ziemniaczanej odjętej z przepisu.

W jakiej formie to upiec?

Kwadratowa forma około 20×20 cm daje dobrą grubość masy i równe pieczenie. W okrągłej tortownicy 20-22 cm też się uda, tylko sprawdzaj sernik od pięćdziesiątej minuty, bo w wyższej warstwie środek dłużej się ścina.

Jak długo sernik musi stać w lodówce przed krojeniem?

Minimum kilka godzin, a naprawdę dobry jest dopiero po nocy. Masa musi się związać, żeby kawałki trzymały kształt, a smak przez ten czas się przegryza.

Ten sernik nie lubi pośpiechu, ale odwdzięcza się z nawiązką. Smacznego!