Cytrynowa babka na Wielkanoc – lukier wsiąka w gorące ciasto, dzięki temu jest wilgotna jeszcze trzeciego dnia

Piekę tę babkę zawsze przed świętami, choć u mnie w domu pojawia się i bez okazji. Jest puszysta, wyraźnie cytrynowa i mokra od lukru, który wlewam na jeszcze gorące ciasto. Dużo tłuszczu robi swoje – babka nie wysycha po jednym dniu, tylko spokojnie leży trzy i dalej jest miękka. Składniki najzwyklejsze, wszystko mam w kuchni cały rok.

Cytrynowa babka na Wielkanoc - lukier wsiąka w gorące ciasto, dzięki temu jest wilgotna jeszcze trzeciego dnia

4,8/5 · 150 ocen

Przygotowanie20 min
Pieczenie / gotowanie50 min
Razem1 godz. 10 min
Porcje8 / 1 duża babka
Kalorie420 kcal

Składniki:

Składniki główne

  • 6 jaj
  • 180 g mąki pszennej
  • 180 g mąki ziemniaczanej
  • 300 g margaryny lub masła
  • 270 g cukru
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1,5 cytryny – skórka otarta i sok

Polewa

  • 180 g cukru pudru
  • sok z całej cytryny

Przygotowanie:

1. Zacznij od formy, bo potem nie będzie na to czasu. Wysmaruj ją porządnie tłuszczem, wszystkie rowki i komin, a potem obsyp bułką tartą albo kaszą manną i wytrząśnij nadmiar. Jak nie masz formy na babkę, dwie duże keksówki zrobią to samo. Piekarnik nastaw na 200 stopni z termoobiegiem.

2. Cytryny wyszoruj pod ciepłą wodą, najlepiej szczoteczką. Skórkę ścieramy, a na niej siedzi wosk i cały brud ze sklepowej skrzynki – tego nie wolno pomijać.

3. Wbij do miski wszystkie 6 jaj, wsyp 270 g cukru i ubijaj mikserem tak długo, aż masa zrobi się jasna, prawie biała, i wyraźnie urośnie. To trwa dłużej, niż myślisz – u mnie z pięć, sześć minut. Tu się robi cała puszystość tego ciasta, nie w proszku do pieczenia.

4. Do drugiej miski przesiej 180 g mąki pszennej, 180 g mąki ziemniaczanej i 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia. Wymieszaj to na sucho łyżką, żeby proszek rozszedł się równo.

5. Do ubitych jaj wrzuć otartą skórkę z 1,5 cytryny i wlej sok wyciśnięty z pół cytryny. Wymieszaj krótko, tylko żeby się połączyło.

6. 300 g masła albo margaryny rozpuść i koniecznie odstaw do przestudzenia – ma być letnie, nie gorące. Wlewaj je do masy cienkim strumieniem, cały czas miksując. Gorący tłuszcz ścina jajka i masa robi się grudkowata, więc lepiej poczekać chwilę dłużej.

7. Teraz suche składniki. Dodawaj je partiami i miksuj krótko, na wolnych obrotach, tylko do połączenia. Ciasto wyjdzie dość rzadkie, leje się z łyżki – tak ma być.

8. Przelej masę do przygotowanej formy, wyrównaj wierzch i wstaw do nagrzanego piekarnika. Piecz około 50 minut w 200 stopniach z termoobiegiem. Sprawdź patyczkiem w najgrubszym miejscu – ma wyjść suchy.

9. Po wyjęciu daj babce odsapnąć kilka minut, a potem wyjmij ją z formy na kratkę. W formie zaparuje od spodu i spód zrobi się kluchowaty.

10. Cukier puder rozetrzyj z sokiem wyciśniętym z całej cytryny na gładki, lejący lukier. Polej nim babkę, kiedy jest jeszcze gorąca – wsiąknie w ciasto zamiast zostać na wierzchu i to od tego babka jest tak wilgotna.

Cytrynowa babka na Wielkanoc - lukier wsiąka w gorące ciasto, dzięki temu jest wilgotna jeszcze trzeciego dnia

Rady babci:

Jeśli masa po dodaniu tłuszczu zrobiła się zwarzona i grudkowata, tłuszcz był za gorący. Miksuj jeszcze chwilę na wolnych obrotach i dopiero potem dodawaj mąki – ciasto się zwykle ratuje, choć będzie odrobinę mniej puszyste.

Nie żałuj tłuszczu i posypki na formie, zwłaszcza w rowkach. Babka z dużą ilością masła lubi się przykleić i wtedy wychodzi w kawałkach.

Patyczek wychodzi mokry po 50 minutach? Dopiekaj po 5 minut i sprawdzaj dalej. Jeśli wierzch zaczyna się za bardzo rumienić, przykryj go luźno kawałkiem papieru do pieczenia.

Lukier za rzadki – dosyp cukru pudru po łyżce. Za gęsty – dolej pół łyżeczki soku. Ma spływać wolno, jak gęsta śmietana.

Suchych składników nie miksuj długo, bo ciasto zbije się i zamiast puszystej babki wyjdzie gumowaty bochenek. Krótko, tylko do połączenia.

Jak przechowywać:

Trzymam ją w szczelnym pojemniku w temperaturze pokojowej i przez trzy dni jest jak świeża. W lodówce wytrzyma około pięciu dni, ale wtedy warto kawałek chwilę podgrzać przed podaniem, żeby znów zrobił się miękki.

Czym zastąpić składniki:

Masło i margaryna działają tu tak samo, tylko margaryna musi być dobrej jakości i miękka. Mąkę ziemniaczaną można zastąpić kukurydzianą, choć babka wyjdzie odrobinę mniej puszysta. Zamiast cytryny da się użyć limonki – aromat będzie inny, ale też ładny.

Z czym podać:

Najlepsza jest po prostu z kawą albo herbatą, bez niczego. Na deser podaję ją z bitą śmietaną, świeżymi owocami albo z sosem waniliowym.

Najczęściej zadawane pytania:

Dlaczego moja babka wyszła zbita zamiast puszystej?

Prawie zawsze wina jest po stronie za krótkiego ubijania jaj z cukrem. Masa musi zrobić się jasna, gęsta i wyraźnie zwiększyć objętość – to ona daje lekkość, nie proszek do pieczenia. Drugi powód to zbyt długie miksowanie po dodaniu mąki.

Ciasto przed pieczeniem jest bardzo rzadkie, czy to normalne?

Tak, tak ma być i nie dosypuj mąki. Rzadka masa daje po upieczeniu wilgotną, delikatną strukturę, z której ta babka jest znana. Gęstsze ciasto wyjdzie suche.

Kiedy polewać babkę lukrem – na ciepło czy po wystudzeniu?

Na gorąco, zaraz po wyjęciu z formy. Wtedy lukier wsiąka w wierzch i dodaje ciastu wilgoci zamiast zastygnąć twardą skorupką. Jeśli polejesz zimną babkę, lukier zostanie na wierzchu i będzie się kruszył.

Masło czy margaryna – co lepiej wychodzi?

Oba wyjdą dobrze, przepis jest napisany na jedno i drugie. Masło daje pełniejszy, bardziej maślany smak, margaryna trochę lżejszy. Ważne, żeby tłuszcz był rozpuszczony i przestudzony przed dodaniem do masy.

W jakiej formie piec i jak wyjąć babkę w całości?

Najlepsza jest duża forma na babkę, ale dwie duże keksówki też się sprawdzą. Formę wysmaruj dokładnie tłuszczem i obsyp bułką tartą albo kaszą manną – dzięki temu ciasto samo odejdzie od ścianek. Odczekaj kilka minut po pieczeniu, zanim ją odwrócisz.

U mnie taka babka rzadko dożywa drugiego dnia, choć spokojnie by mogła. Upiecz i daj znać, jak wyszła – Smacznego!