Choinka drożdżowa z mozzarellą – bułeczki odrywa się palcami, a w środku ciągnie się ser i kapie masło czosnkowe
To nie jest ciasto, które się kroi. To bułeczki ułożone w choinkę, które każdy odrywa sobie sam. W środku każdej siedzi kulka mozzarelli, a na wierzchu masło z czosnkiem i pietruszką, które wsiąka w ciepłe ciasto. U mnie w domu stoi na stole przy każdym większym zjeździe rodziny i nigdy nie zostaje ani jedna.

Składniki:
Ciasto
- 350 g mąki pszennej
- 7 g drożdży instant
- 1 łyżka cukru
- 1 łyżeczka soli
- 170 ml ciepłego mleka
- 1 jajko
- 50 g masła
Nadzienie i wykończenie
- 150 g mini kulek mozzarelli
- 1 jajko do posmarowania
- 1 łyżka mleka do posmarowania
Masło czosnkowe
- 1 ząbek czosnku
- 40 g masła
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
- szczypta suszonego oregano
- szczypta soli morskiej
Przygotowanie:
1. Do dużej miski wsypuję mąkę, drożdże instant, cukier i sól. Mieszam to łyżką na sucho, żeby drożdże rozeszły się równo po mące. Potem wlewam ciepłe mleko – takie, żeby palec wytrzymał, nie gorętsze – i mieszam, aż zrobi się kudłata masa.
2. Wbijam jajko i dokładam miękkie masło. Teraz robota: wyrabiam hakiem miksera albo rękami przez 10-15 minut. Na początku ciasto się klei i wygląda beznadziejnie, ale ma być gładkie i sprężyste. Nie skracam tego czasu, bo od niego zależy, czy bułeczki będą puszyste.
3. Miskę przykrywam ściereczką i odstawiam na godzinę w ciepłe miejsce. Ciasto ma podwoić objętość i przy dotknięciu palcem lekko się zapadać.
4. Wyrośnięte ciasto wykładam na stolnicę i krótko zagniatam, żeby wypuściło powietrze. Dzielę na 22-23 kawałki, po jakieś 25 g każdy. Jak mam wagę, ważę – inaczej jedne bułeczki upieką się szybciej niż drugie.
5. Każdy kawałek rozpłaszczam w dłoni na placuszek. Na środek kładę kulkę mozzarelli, zawijam ciasto do góry i mocno zlepiam brzegi. Potem toczę w dłoniach na gładką kulkę, zlepieniem do dołu. Jak zostanie szpara, ser wypłynie na blachę.
6. Na dużej blasze wyłożonej papierem układam kulki w choinkę: u góry jedna, niżej dwa rzędy po dwie, potem coraz szersze, a na dole dwie kulki na pieniek. Zostawiam między nimi milimetry, nie centymetry – mają się przy pieczeniu skleić w jedno drzewko. Odstawiam na 20 minut, żeby jeszcze podrosły.
7. Nagrzewam piekarnik do 180 stopni. Roztrzepuję jajko z łyżką mleka i pędzelkiem smaruję wierzch każdej kulki, także po bokach. Delikatnie, żeby nie sflaczały.
8. Piekę 25 minut, aż choinka będzie ładnie złota. Jasne bułeczki są mdłe, więc jak po tym czasie wciąż są blade, daję im jeszcze chwilę.
9. W tym czasie robię masło. Czosnek przeciskam przez praskę, mieszam z masłem, natką, oregano i solą morską, po czym roztapiam na małym ogniu – ma się połączyć, a nie usmażyć. Gorącą choinkę zaraz po wyjęciu polewam łyżeczką tym masłem, kropla po kropli, żeby wsiąkło w każdą bułeczkę.

Rady babci:
Mleko sprawdzam palcem – ma być letnie. Gorące zabije drożdże i ciasto nie ruszy, a wtedy nie da się już tego uratować.
Jeśli ciasto po godzinie ledwo drgnęło, kuchnia jest za zimna. Wstawiam miskę do wyłączonego piekarnika z kubkiem wrzątku i daję jeszcze pół godziny.
Ser wypływa wtedy, gdy zlepienie było za słabe albo kulka mozzarelli za duża. Osuszam kulki papierowym ręcznikiem i zlepiam brzegi mocno, jak pierogi.
Wierzch złoty, a spód jeszcze surowy? Blacha stała za wysoko. Przekładam na środkową półkę i tyle.
Masła czosnkowego nie rozgrzewam na dużym ogniu – przypalony czosnek gorzknieje i psuje całą blachę.
Jak przechowywać:
Choinkę trzymam w lodówce, przykrytą folią albo w pojemniku, bo inaczej wysycha przez noc. Przed podaniem podgrzewam ją chwilę w piekarniku albo w mikrofali, żeby wróciła miękkość. Masło czosnkowe najlepiej zrobić tuż przed podaniem, wtedy pachnie najmocniej.
Czym zastąpić składniki:
Nie masz drożdży instant? Weź świeże i zrób z nich rozczyn. Mini kulki mozzarelli spokojnie zastąpisz zwykłą mozzarellą w kulce, pokrojoną na kawałki. Zamiast masła czosnkowego można polać choinkę oliwą z czosnkiem i ziołami – wychodzi lżej, bardziej po śródziemnomorsku.
Z czym podać:
Podaję na ciepło, prosto z blachy, do zupy krem albo do świeżej sałatki. Do tego miseczka dipu jogurtowego lub sosu pomidorowego i już nikt nie sięga po widelec.
Najczęściej zadawane pytania:
Co zrobić, żeby ciasto drożdżowe wyszło naprawdę puszyste?
Dwie rzeczy: długie wyrabianie i ciepło. Wyrabiaj pełne 10-15 minut, aż ciasto przestanie się kleić do rąk, i daj mu godzinę w ciepłym miejscu bez przeciągu. Skrócone wyrabianie zawsze kończy się zbitymi bułeczkami.
Mam tylko świeże drożdże – da się nimi zastąpić instant?
Da się bez problemu. Rozetrzyj je z cukrem, dodaj trochę ciepłego mleka i mąki, i odstaw na kwadrans, aż na wierzchu zrobi się piana. Dopiero taki rozczyn wlej do reszty składników.
Dlaczego mozzarella wypływa mi z bułeczek podczas pieczenia?
Prawie zawsze przez źle zlepione brzegi albo mokrą kulkę sera. Osusz mozzarellę z zalewy, kładź ją dokładnie na środku placuszka i zaciskaj ciasto mocno, a potem obtocz kulkę w dłoniach zlepieniem do dołu.
W jakiej temperaturze i jak długo piec taką choinkę?
180 stopni i 25 minut w nagrzanym piekarniku. Kolor jest ważniejszy niż zegar – bułeczki mają być wyraźnie złote, bo blade będą smakowały surowo.
Czy mogę przygotować coś dzień wcześniej?
Choinkę najlepiej upiec w dniu podania, bo drożdżowe ciasto z dnia na dzień traci puszystość. Jeśli musisz, upiecz ją wcześniej, przechowaj w lodówce, a przed gośćmi odgrzej w piekarniku i dopiero wtedy polej świeżo zrobionym masłem czosnkowym.