Chlebek czosnkowo-serowy z ziołami – zaplatany w warkocz, ciągnie się przy każdym oderwanym kawałku
To u mnie chlebek na wieczory, kiedy w garnku bulgocze zupa, a nie ma nic do maczania. Ciasto jest proste, drożdżowe, bez cudów. Cała robota to rozsmarowanie masła z czosnkiem, zasypanie serem i zaplecenie warkocza. Wychodzi z piekarnika złoty, pachnie na całe mieszkanie i nikt nie czeka, aż wystygnie.

Składniki:
Ciasto
- 300 g mąki pszennej
- 7 g drożdży suszonych albo 20 g świeżych
- 150 ml ciepłej wody
- łyżeczka cukru
- pół łyżeczki soli
- 2 łyżki oliwy z oliwek
Nadzienie
- 3 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
- 200 g startego sera, na przykład mozzarelli albo goudy
- 2 łyżki masła
- łyżka suszonych ziół: bazylia, oregano, natka pietruszki
Przygotowanie:
1. Do miski wlewam 150 ml ciepłej wody. Ciepłej, nie gorącej, bo gorąca zabije drożdże. Sypię łyżeczkę cukru i 7 g drożdży suszonych, a jak mam świeże, to kruszę 20 g i rozcieram widelcem. Odstawiam na 10 minut. Ma się zrobić piana jak na piwie.
2. Wsypuję 300 g mąki, pół łyżeczki soli, wlewam 2 łyżki oliwy. Mieszam łyżką, a potem wychodzę na blat i wyrabiam rękami. Jakieś pięć minut. Na początku ciasto klei się do dłoni, potem nagle robi się gładkie i sprężyste – wtedy wiem, że starczy.
3. Wkładam kulę z powrotem do miski, przykrywam ściereczką i stawiam w ciepłym kącie na godzinę. U mnie stoi przy kaloryferze. Ma podwoić objętość.
4. W tym czasie robię nadzienie. Miękkie masło, dwie łyżki, rozcieram widelcem z czosnkiem przeciśniętym przez praskę i łyżką suszonych ziół. Ser 200 g ścieram na tarce i odstawiam osobno.
5. Wyrośnięte ciasto wykładam na omączony blat i rozwałkowuję na prostokąt mniej więcej 25 na 30 cm. Nie musi być idealny. Smaruję masłem czosnkowym niemal do samych brzegów i równo rozsypuję ser.
6. Zwijam ciasto w rulon od dłuższego boku, ciasno, ale bez wyciskania sera na zewnątrz. Kładę szwem do dołu.
7. Rulon przecinam wzdłuż ostrym nożem, zostawiając jeden koniec nienacięty. Rozkładam obie połówki przekrojem do góry i zaplatam z nich warkocz. Potem zwijam go w bochenek i przekładam na papier do pieczenia. Wygląda to strasznie, dopiero w piekarniku się układa.
8. Piekę w 200 stopniach 20 do 25 minut, aż wierzch będzie złoty, a ser zacznie bąbelkować w szczelinach. Wyjmuję, daję odetchnąć pięć minut i podaję ciepły, na ciepło ser się ciągnie.

Rady babci:
Nie skracaj zaczynu. Jeśli po 10 minutach woda z drożdżami nie spieni się ani trochę, drożdże są stare – lepiej kupić nowe, niż piec i płakać nad zakalcem.
Wyrabiaj ciasto porządnie, ręką albo mikserem z hakiem. Zbyt krótko wyrabiane ciasto daje chlebek zbity, a nie miękki w środku.
Masło z czosnkiem możesz zrumienić chwilę na patelni, zanim posmarujesz ciasto. Czosnek traci ostrość, a smak robi się głębszy.
Wkładaj do dobrze nagrzanego piekarnika, nie do letniego. Zimny piekarnik oznacza bladą, gumowatą skórkę.
Jak ciasto nie chce rosnąć, bo w kuchni chłodno, wstaw miskę do piekarnika nagrzanego do 40 stopni i wyłączonego. Rusza z miejsca w kwadrans.
Jak przechowywać:
Trzymam go w szczelnym pojemniku albo owinięty folią, żeby nie wysechł. W temperaturze pokojowej jest dobry przez dwa dni. Można też zamrozić i po rozmrożeniu podgrzać w piekarniku – wraca do siebie zaskakująco dobrze.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast mozzarelli świetnie sprawdzi się gouda albo cheddar. Masło można zastąpić oliwą z ziołami, ale masło daje pełniejszy smak i tę kremową warstwę w środku. Suszone zioła zamień na świeże, jeśli masz – aromat będzie mocniejszy.
Z czym podać:
Najlepszy jest do zupy pomidorowej albo kremu z dyni, ale u mnie znika też przy sałatce greckiej. Sprawdzi się jako przystawka z hummusem albo tapenadą.
Najczęściej zadawane pytania:
Co zrobić, żeby chlebek był miękki w środku, a nie zbity?
Dwie rzeczy decydują: porządne wyrabianie ciasta i pełna godzina wyrastania. Ciasto ma podwoić objętość, a nie tylko lekko się podnieść. Jak się śpieszysz i skrócisz wyrastanie, środek wyjdzie ciężki.
Mam świeże drożdże zamiast suszonych – da radę?
Jak najbardziej, wystarczy 20 g świeżych zamiast 7 g suszonych. Pokrusz je do ciepłej wody z cukrem i rozetrzyj widelcem, żeby się rozpuściły do końca. Reszta przepisu bez zmian.
Jaki ser najlepiej się ciągnie w takim chlebku?
Te, które dobrze się topią: mozzarella, gouda, emmentaler. Ser twardy typu parmezan sam w sobie nie da ciągnących nitek, ale można go dosypać do mozzarelli dla smaku.
Czy zamiast suszonych ziół mogę wsypać świeże?
Tak, tylko posiekaj je drobno i daj mniej niż łyżkę. Świeże są dużo intensywniejsze i potrafią zagłuszyć czosnek. Bazylia i oregano prosto z doniczki pachną tu najlepiej.
Da się przygotować ciasto wcześniej i upiec później?
Można. Wyrobione ciasto włóż do miski, przykryj i wstaw do lodówki nawet na noc – wyrośnie powoli. Rano wyjmij, daj mu pół godziny dojść do temperatury pokojowej i formuj normalnie.