Surówka z czerwonej kapusty po tajsku – masło orzechowe w dressingu robi z niej coś, czego nikt się po kapuście nie spodziewa
Kapusta czerwona kojarzy się u nas z octem i cukrem. A tu nagle limonka, imbir, odrobina ostrej pasty i łyżeczka masła orzechowego. Robię ją, kiedy nie mam czasu ani ochoty stać przy garnkach, bo cała robota to szatkowanie i mieszanie. Kwadrans i miska stoi na stole.

Składniki:
Dressing
- 1 łyżeczka masła orzechowego
- 2 łyżeczki sosu sojowego
- 1 łyżeczka czerwonej pasty curry
- 2 łyżki soku z limonki
- 1 łyżka syropu klonowego lub miodu
- 1 łyżka oleju roślinnego
Pozostałe składniki
- 500 g czerwonej kapusty
- 1 marchewka
- 1/2 pęczka zielonej cebulki
- 1-2 cm świeżego imbiru
- 2 ząbki czosnku
- 2 łyżki nasion sezamu
Przygotowanie:
1. Zaczynam od dressingu, bo musi mieć chwilę na siebie. Do małej miseczki daję łyżeczkę masła orzechowego, dwie łyżeczki sosu sojowego i łyżeczkę czerwonej pasty curry. Rozcieram widelcem, aż masło przestanie się kleić w jedną grudę.
2. Teraz wlewam dwie łyżki soku z limonki, łyżkę syropu klonowego albo miodu i łyżkę oleju. Mieszam energicznie, aż zrobi się gładki, lejący sos. Na początku będzie wyglądał na zwarzony – nie przejmuj się, mieszaj dalej, połączy się.
3. Próbuję łyżeczką. To najważniejszy moment całego przepisu. Ma być jednocześnie słono, kwaśno, słodko i trochę ostro. Jak czegoś brakuje, dokładam kroplę limonki albo odrobinę pasty.
4. Kapustę szatkuję możliwie cienko. Im cieńsze paski, tym lepiej wciągną sos i tym mniej trzeba żuć. Ostry nóż albo szatkownica – tępym nożem tylko ją zgniecie i puści wodę.
5. Marchewkę obieram i kroję w cienkie słupki. Jak mi się nie chce, przejeżdżam po niej obieraczką i robię długie wstążki. Wygląda to o niebo lepiej niż starta na tarce breja.
6. Czosnek, imbir i zieloną cebulkę siekam drobno, naprawdę drobno. Imbir i czosnek mają się rozejść po całej misce, a nie zaskoczyć kogoś jednym wielkim kawałkiem.
7. Sezam wrzucam na suchą patelnię, bez kropli tłuszczu. Trzymam na średnim ogniu i potrząsam, aż zacznie strzelać i zapachnie orzechami – to jakieś dwie, trzy minuty. Od razu zsypuję z patelni, bo na gorącym żeliwie przypali się w pół minuty.
8. Do dużej miski daję kapustę, marchewkę, czosnek, imbir i cebulkę. Polewam dressingiem, sypię sezam i mieszam – najlepiej rękami, przez chwilę, jakbym ugniatała. Doprawiam do smaku i odstawiam na kwadrans, żeby się przegryzło.

Rady babci:
Jeśli surówka wyszła za ostra, dolej pół łyżeczki miodu i dorzuć trochę więcej poszatkowanej kapusty. Ostrość rozłoży się na większą objętość.
Masło orzechowe nie chce się rozpuścić? Wymieszaj je najpierw z samym sosem sojowym i limonką, dopiero potem dodawaj resztę. Zimne, prosto z lodówki, zawsze będzie się grudkować.
Gdy kapusta puściła sok i wszystko pływa, odlej nadmiar i dosyp łyżkę świeżo uprażonego sezamu. Sos i tak został na warzywach.
Za mało wyrazista? Prawie zawsze brakuje kwasu, nie soli. Dodaj łyżkę soku z limonki, wymieszaj i spróbuj ponownie.
Nie prażę sezamu na zapas z dnia na dzień – po nocy w słoiku traci ten orzechowy zapach, dla którego się go w ogóle praży.
Jak przechowywać:
W zamkniętym pojemniku w lodówce trzyma się do dwóch dni i przez ten czas zostaje chrupiąca. Przed podaniem wymieszaj ją jeszcze raz i skrop świeżą limonką, bo pierwszy dzień zabiera jej trochę kwasowości.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast masła orzechowego wchodzi tahini albo masło z nerkowców – dobre wyjście przy uczuleniu na orzeszki ziemne. Sos sojowy zastąpisz tamari lub bezglutenowym sosem z fermentowanej soi. Bez czerwonej pasty curry też sobie poradzisz: posiekana papryczka chili z odrobiną imbiru da łagodniejszą, ale podobną ostrość.
Z czym podać:
Podaję ją do grillowanego kurczaka albo krewetek, bo tłuste mięso aż się prosi o taki kwaśny dodatek. Sprawdza się też sama, z miską ryżu albo makaronu ryżowego, na upalny dzień.
Najczęściej zadawane pytania:
Jak drobno szatkować kapustę na tę surówkę?
Im cieńsze paski, tym lepiej – takie po kilka milimetrów. Cienko pokrojona kapusta chłonie dressing zamiast go z siebie spychać, a przy tym zostaje chrupiąca. Grube kawałki po prostu zostaną suche w środku.
Czy marchewkę muszę obierać?
Warto, bo skórka bywa gorzkawa i psuje gładki smak dressingu. Jeśli się spieszysz, wyszoruj ją dobrze szczotką i zetrzyj na tarce. Różnica jest, ale nie taka, żeby przez nią rezygnować z surówki.
Czym zastąpić masło orzechowe w dressingu?
Najlepiej sprawdza się tahini, czyli pasta sezamowa – daje tę samą gładkość i orzechowy posmak. Masło z nerkowców też zadziała i będzie łagodniejsze. Przy tahini dodaj odrobinę więcej miodu, bo bywa gorzkawe.
Jak zrobić ją bardziej chrupiącą?
Dosyp drugą porcję prażonego sezamu albo garść posiekanych orzeszków ziemnych. Sypie się je zawsze na koniec, tuż przed podaniem, żeby nie zmiękły w sosie.
Można ją zrobić wcześniej?
Można i nawet warto – po jakichś trzydziestu minutach smaki się przegryzają i surówka jest najlepsza. Ale nie rób jej dzień wcześniej, bo kapusta puści sok i zrobi się miękka. Kilka godzin to górna granica.