Pączki serowe z twarogu na patelni – gotowe w pół godziny, bez drożdży i bez wyrastania

To są te pączki, które robię, kiedy ktoś dzwoni, że wpadnie za godzinę. Żadnych drożdży, żadnego czekania, aż ciasto podrośnie w cieple przy kaloryferze. Twaróg, jajka, mąka i tyle – a wychodzą miękkie w środku i chrupiące po brzegach. U mnie w domu znikają jeszcze ciepłe, prosto z papierowego ręcznika.

Pączki serowe z twarogu na patelni - gotowe w pół godziny, bez drożdży i bez wyrastania

4,5/5 · 67 ocen

Przygotowanie10 min
Pieczenie / gotowanie25 min
Razem35 min
Porcje35 / 30-35 pączków
Kalorie302 kcal

Składniki:

Sucha baza

  • 350 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżki cukru pudru

Składniki mokre

  • 300 g mielonego twarogu, koniecznie pełnotłustego
  • 3 średnie jajka
  • 2 krople aromatu waniliowego

Do smażenia

  • minimum 500 ml oleju roślinnego do głębokiego smażenia
  • cukier puder do obtoczenia pączków

Przygotowanie:

1. Twaróg i jajka wyjmuję z lodówki co najmniej godzinę wcześniej. Zimne ciasto robi się zbite i trudno je potem wymieszać do gładkości.

2. Do średniej miski wsypuję mielony twaróg, mąkę i proszek do pieczenia. Mieszam na sucho, żeby proszek rozszedł się równo, a nie siedział w jednym miejscu.

3. Wbijam trzy jajka, dosypuję dwie łyżki cukru pudru i kapię dwie krople aromatu waniliowego. Wyrabiam, aż masa będzie jednolita, bez grudek twarogu.

4. Sodę dodaję dopiero teraz, tuż przed smażeniem, i mieszam ciasto ręką. Nie na zapas, nie pół godziny wcześniej – soda pracuje od razu i chcę, żeby zrobiła to w oleju, a nie w misce.

5. Olej wlewam na szeroką patelnię z wysokim rantem, tak żeby pączki miały w czym pływać. Rozgrzewam na średnim ogniu. Wrzucam okruszek ciasta – jak zacznie skwierczeć i wypłynie, jest gotowy.

6. Dłonie smaruję odrobiną oleju i formuję kulki wielkości orzecha włoskiego. Ciasto jest klejące, ale na natłuszczonych rękach schodzi gładko. Nie robię większych – w środku zostałyby surowe.

7. Kładę pączki na oleju partiami, luźno, żeby się nie dotykały. Smażę około 6 minut. Kiedy spód się zrumieni, same zaczynają się obracać – wtedy wiem, że idzie dobrze.

8. Wyjmuję łyżką cedzakową na papierowy ręcznik i daję im chwilę odsączyć. Obtaczam w cukrze pudrze jeszcze ciepłe, wtedy puder przylega i tworzy taką cienką słodką skorupkę.

Pączki serowe z twarogu na patelni - gotowe w pół godziny, bez drożdży i bez wyrastania

Rady babci:

Jeśli ciasto ścieka z rąk i nie chce trzymać kształtu, twaróg był za mokry – dosyp łyżkę mąki, wymieszaj i sprawdź jeszcze raz.

Pączki ciemnieją w minutę, a w środku są surowe? Olej jest za gorący. Zdejmij patelnię z palnika na chwilę i zjedź z ogniem niżej.

Zbite i ciężkie pączki to najczęściej wina sody dodanej za wcześnie albo ciasta odstawionego na później. To ciasto smaży się od razu po wymieszaniu.

Nie wrzucaj wszystkiego naraz. Zimne ciasto na patelni zbija temperaturę oleju i pączki zaczynają go ciągnąć zamiast się smażyć.

Obtaczaj w cukrze pudrze, kiedy pączki są ciepłe, ale nie gorące – na wrzących puder po prostu się rozpuści i spłynie.

Jak przechowywać:

W szczelnym pojemniku, w temperaturze pokojowej, trzymają się dwa dni. Można je też zamrozić po całkowitym ostygnięciu, a przed podaniem odgrzać kilka minut w piekarniku albo na suchej patelni. Cukrem pudrem obsypuję dopiero po odgrzaniu.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast twarogu można wziąć dobrze odciśniętą ricottę albo serek homogenizowany, tylko trzeba wtedy patrzeć na gęstość ciasta i dosypać mąki, jeśli masa jest za rzadka. Cukier puder da się zastąpić zmielonym cukrem, ale puder lepiej rozpuszcza się na ciepłych pączkach i robi tę delikatną skorupkę.

Z czym podać:

Najlepsze są same, tylko w cukrze pudrze, do kubka mleka albo kawy. Do tego dżem malinowy lub konfitura z owoców leśnych – macza się i znika.

Najczęściej zadawane pytania:

Dlaczego moje pączki serowe wychodzą zbite zamiast puszystych?

Najczęściej dlatego, że ciasto stało po dodaniu sody albo nie zostało dokładnie wymieszane. Proszek do pieczenia i soda muszą trafić do gorącego oleju jeszcze aktywne, więc smażę od razu po wyrobieniu ciasta.

Na jakim tłuszczu smażyć pączki serowe?

Zwykły olej roślinny o neutralnym smaku i wysokim punkcie dymienia. Nic nie przechodzi smakiem na ciasto, a pączki równo się rumienią.

Jak poznać, że olej ma dobrą temperaturę?

Ma być średnio gorący – wrzucony okruszek ciasta powinien zacząć skwierczeć i wypłynąć, ale nie brązowieć w kilka sekund. Za gorący olej spali wierzch i zostawi surowy środek, za zimny sprawi, że pączki się nim nasiąkną.

Czy zamiast wanilii mogę dać inny aromat?

Jak najbardziej. Cytrynowy albo migdałowy sprawdzają się równie dobrze i dają zupełnie inny charakter. Zostaję przy tych dwóch kroplach, bo więcej zaczyna zagłuszać smak twarogu.

Ile pączki serowe zachowują świeżość?

Realnie jeden, dwa dni w zamkniętym pojemniku w temperaturze pokojowej. Drugiego dnia warto je krótko odgrzać, wtedy znowu robią się miękkie.

Z tej porcji wychodzi trzydzieści kilka pączków, więc starczy dla całego stołu. Smacznego.