Kruche ciasteczka wielkanocne z kremem cytrynowym – w kształcie jajka, z domowym lemon curd, który nastawiam dzień wcześniej

Maślane, kruche ciastko i między nimi warstwa kwaśnego kremu cytrynowego. Robię je co roku przed Wielkanocą, bo są lekkie i po ciężkim obiedzie nikt się nie broni przed dokładką. Wygląda to elegancko, a roboty jest mniej, niż się wydaje – tylko trzeba pamiętać, żeby krem nastawić dzień wcześniej. Wtedy gęstnieje jak trzeba i nie ucieka spod ciastka.

Kruche ciasteczka wielkanocne z kremem cytrynowym - w kształcie jajka, z domowym lemon curd, który nastawiam dzień wcześniej

4,5/5 · 35 ocen

Przygotowanie1 godz.
Pieczenie / gotowanie40 min
Razem1 godz. 40 min
Porcje10 / około 10 dużych, podwójnych ciastek
Kalorie320 kcal

Składniki:

Ciasto kruche

  • 300 g mąki pszennej
  • 150 g zimnego masła
  • 100 g cukru pudru
  • 1 jajko rozmiar M, zimne
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli

Krem cytrynowy

  • 2 jajka rozmiar M
  • sok i skórka z 2 cytryn
  • 110 g cukru
  • 70 g masła

Przygotowanie:

1. Zaczynam dzień wcześniej od kremu. Cytryny szoruję, ścieram z nich żółtą skórkę i wyciskam sok. Do rondelka wbijam dwa jajka, wsypuję cukier, dodaję sok i skórkę, roztrzepuję trzepaczką.

2. Rondelek stawiam nad garnkiem z gotującą się wodą – dno nie może dotykać wody. Mieszam bez przerwy, spokojnie, aż masa zgęstnieje i pokryje łyżkę jak budyń. Zajmuje to kilkanaście minut i nie da się tego przyspieszyć, bo jajka się zetną.

3. Zdejmuję z pary i wrzucam masło po kawałku, mieszając, aż każdy się rozpuści. Przecedzam przez sitko, przekładam do słoiczka i wstawiam do lodówki na całą noc. Nazajutrz krem jest gładki i tak gęsty, że trzyma się łyżki.

4. Następnego dnia biorę się za ciasto. Mąkę przesiewam do miski, dorzucam zimne masło pokrojone w kostkę, cukier puder, zimne jajko, proszek do pieczenia i szczyptę soli. Zagniatam ręką albo mikserem, ale szybko – ciasto ma się tylko połączyć w jednolitą masę, nie wolno go wyrabiać jak na chleb.

5. Formuję kulę, spłaszczam ją dłonią na placek, owijam folią i wstawiam do lodówki na godzinę. To nie jest krok do pominięcia. Ciepłe ciasto się klei i po upieczeniu wychodzi twarde zamiast kruchego.

6. Schłodzone ciasto krótko zagniatam, żeby dało się wałkować, i rozwałkowuję na lekko podsypanym mąką blacie na grubość mniej więcej pół centymetra. Wykrawam foremką w kształcie jajka, około 10 na 8 cm, i przekładam ciastka na blachę wyłożoną papierem.

7. W połowie ciastek wycinam okrągły otwór o średnicy jakichś 3,5 cm – i robię to już na blasze, nigdy przed przełożeniem. Ciastko z dziurą w środku rozciąga się przy przenoszeniu i traci kształt.

8. Piekę w nagrzanym do 180 stopni piekarniku, grzałka góra-dół, po jednej blasze naraz, przez około 12 minut. Wyjmuję, gdy brzegi ledwo się zarumienią – w środku jeszcze będą miękkie, dojdą przy stygnięciu. Studzę je do końca na blasze.

9. Zimne ciastka bez otworu smaruję kremem cytrynowym, zostawiając wąski margines przy brzegu. Przykrywam ciastkiem z dziurką i przez sitko posypuję wierzch odrobiną cukru pudru. Krem widać w otworze i to jest cała ozdoba – nic więcej nie trzeba.

Kruche ciasteczka wielkanocne z kremem cytrynowym - w kształcie jajka, z domowym lemon curd, który nastawiam dzień wcześniej

Rady babci:

Jeśli krem po ostudzeniu jest zbyt rzadki, wróć z nim na parę i pogotuj jeszcze kilka minut, mieszając – za mało podgrzany po prostu nie zdążył zgęstnieć.

Gdy zauważysz w kremie ścięte grudki, przetrzyj go przez gęste sitko albo zmiksuj blenderem, a wróci do gładkości.

Ciasto rwie się przy wałkowaniu? Znaczy, że jest za zimne – odczekaj dziesięć minut w temperaturze pokojowej i spróbuj jeszcze raz.

Podsypuj blat mąką oszczędnie. Każda nadmiarowa garść wchodzi w ciasto i robi ciastka twarde zamiast kruchych.

Ciastka składaj najwcześniej godzinę przed podaniem. Złożone dzień wcześniej wciąż smakują dobrze, ale wierzchnie ciastko zdąży zmięknąć od kremu.

Jak przechowywać:

Upieczone ciastka i krem trzymam osobno – ciastka w puszce w temperaturze pokojowej, krem w słoiku w lodówce. Po złożeniu przekładam je do szczelnego pojemnika i trzymam w lodówce, gdzie wytrzymują kilka dni.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast zwykłego masła możesz wziąć klarowane – smak będzie mocniejszy, a ciasto dłużej zachowa świeżość. Świeże cytryny da się zastąpić gotowym sokiem cytrynowym, tylko aromat wyjdzie płaski, bo cała siła siedzi w skórce. Cukier puder w cieście można wymienić na drobny cukier trzcinowy, jeśli lubisz nutę karmelową.

Z czym podać:

Podaję je do lekkiej herbaty owocowej albo zielonej, bo mocna czarna zabija cytrynę. Na świątecznym stole ładnie wyglądają na płaskim półmisku obłożone świeżymi owocami sezonowymi.

Najczęściej zadawane pytania:

Czy krem cytrynowy naprawdę trzeba robić dzień wcześniej?

Nie musisz, ale wtedy nie licz na porządną konsystencję. Świeży krem jest ciepły i rzadki, spływa z ciastka i moczy je od spodu. Po nocy w lodówce robi się gęsty jak budyń i smak też się układa.

Jak zrobić, żeby ciasto było naprawdę kruche?

Wszystko musi być zimne – masło prosto z lodówki, jajko też. Zagniataj krótko, tylko do połączenia składników, i koniecznie schłódź ciasto przed wałkowaniem. Długie wyrabianie rozwija gluten i zamiast kruchego dostajesz twarde.

Ile trzymać ciastka w piekarniku i po czym poznać, że gotowe?

Około 12 minut w 180 stopniach przy grzałce góra-dół. Patrz na brzegi – mają być ledwie złociste, środek jeszcze miękki. Jeśli czekasz, aż stwardnieją w piekarniku, wyjmiesz je przesuszone.

Dlaczego moje ciastka wychodzą krzywe po wycięciu dziurki?

Bo otwór wycinasz na blacie, a potem przenosisz ciastko. Taka obręcz rozciąga się w palcach i traci kształt. Przełóż najpierw całe ciastko na blachę i dopiero tam wytnij środek.

Można zrobić je wcześniej na święta?

Tak. Ciastka upiecz nawet trzy dni wcześniej i trzymaj w szczelnej puszce, krem w lodówce w słoiku. Złóż je w dniu podania, wtedy ciasto będzie kruche, a krem chłodny i gęsty.

Z tej porcji wychodzi mniej więcej dziesięć dużych, podwójnych ciastek – u mnie tyle wystarcza akurat do końca śniadania. Smacznego i wesołych świąt.