Zupa szparagowa z ziemniakami i fetą – gotowa w pół godziny, a talerze wracają puste i zawsze ktoś prosi o dokładkę
Kiedy tylko na targu pojawiają się zielone szparagi, robię tę zupę co tydzień. Ziemniaki dają gęstość, szparagi świeżość, a feta na wierzchu solidną kropkę nad i. Cała robota to trzydzieści pięć minut, licząc obieranie. U mnie w domu to kolacja, po której nikt nie zagląda już do lodówki.

Składniki:
Warzywa
- 0,5 pęczka zielonych szparagów (około 10 sztuk)
- 0,5 kg ziemniaków, najlepiej młodych
- 2 ząbki czosnku
Tłuszcze i przyprawy
- 1 łyżka oliwy z oliwek extra vergine
- 2 łyżki masła
- 1/3 łyżeczki kurkumy w proszku
Płyny i zioła
- 1 litr bulionu jarzynowego lub drobiowego
- 4 łyżki posiekanego koperku
- 4 łyżki posiekanego szczypiorku
Produkty mleczne i serowe
- 200 g śmietany 18%
- Ser feta do podania
Przygotowanie:
1. Ziemniaki obieram i kroję w niedużą kostkę, mniej więcej na centymetr. Im równiej, tym równiej się ugotują.
2. W garnku z grubym dnem rozgrzewam oliwę razem z masłem. Czekam, aż masło przestanie szumieć i zacznie ładnie pachnieć orzechami.
3. Wrzucam ziemniaki i smażę 3-4 minuty, przemieszując. Nie mają się zrumienić na brązowo, mają tylko złapać tłuszcz i lekko zeszklić brzegi.
4. Dodaję zmiażdżony czosnek i trzymam na ogniu jeszcze 2 minuty. Pilnuję garnka, bo czosnek przypala się w mgnieniu oka i wtedy cała zupa gorzknieje.
5. Zalewam gorącym bulionem, wsypuję kurkumę i doprowadzam do wrzenia. Potem zmniejszam ogień, przykrywam i gotuję 10-15 minut, aż ziemniaki dadzą się rozgnieść widelcem.
6. W tym czasie zajmuję się szparagami. Każdy chwytam za oba końce i zginam – łamie się sam w dobrym miejscu, twardą część wyrzucam. Resztę myję, kroję w cienkie plasterki, a główki zostawiam w całości.
7. Do miękkich ziemniaków wrzucam szparagi i gotuję na małym ogniu dosłownie minutę. Dłużej nie trzeba, bo stracą kolor i tę swoją chrupkość.
8. Wsypuję koperek i od razu zdejmuję garnek z ognia. Zioła nie lubią gotowania.
9. Śmietanę hartuję: wlewam ją do miseczki i dolewam po łyżce gorącego wywaru, cały czas mieszając, aż miseczka zrobi się ciepła. Dopiero wtedy wlewam wszystko do garnka i mieszam.
10. Rozlewam do talerzy, kruszę na wierzch fetę i posypuję szczypiorkiem. Podaję od razu, póki gorące.
Rady babci:
Jeśli zupa wyszła za rzadka, wyjmij kilka łyżek ziemniaków, rozgnieć widelcem i wmieszaj z powrotem – zgęstnieje bez żadnej mąki.
Śmietana się zwarzyła? Zblenduj zupę na gładko, nikt się nie zorientuje. Ale następnym razem hartuj wolniej i nie wlewaj jej do wrzątku.
Sól dodawaj na samym końcu i ostrożnie. Bulion bywa słony, a feta dosoli talerz za ciebie.
Szparagi wrzucaj dopiero wtedy, gdy ziemniaki są naprawdę miękkie. Jak dorzucisz je za wcześnie, rozgotują się na siano.
Kurkumy nie sypnij więcej, niż napisane – ma tylko podbić kolor na słonecznie żółty, nie zdominować smaku.
Jak przechowywać:
W szczelnym pojemniku w lodówce zupa trzyma się dwa dni. Podgrzewam ją zawsze na małym ogniu i mieszam, żeby nie chwyciła dna. Nadaje się też do zamrożenia – po rozmrożeniu smakuje i wygląda tak samo.
Czym zastąpić składniki:
Jeśli nie ma świeżych szparagów, wezmę mrożone, choć świeże zawsze wygrywają. Śmietanę 18% można zamienić na jogurt naturalny – zupa wyjdzie lekko kwaskowa. Fetę zastąpi ricotta albo zwykły twaróg, jeśli wolisz łagodniej.
Z czym podać:
Podaję z chrupiącym pieczywem albo garścią grzanek, dla kontrastu z aksamitną zupą. Na wierzch kilka kropel oliwy i świeżo zmielony pieprz.
Najczęściej zadawane pytania:
Jak obrobić szparagi, żeby nie były łykowate?
Nie odcinaj końcówek nożem, tylko zegnij łodygę – pęknie dokładnie tam, gdzie kończy się twarda część. Resztę pokrój w cienkie plasterki, a główki zostaw w całości, żeby ładnie wyglądały w talerzu.
Co zamiast fety, jeśli jest za słona?
Feta daje słoność i kremowość naraz, ale spokojnie zastąpi ją delikatny biały ser albo ricotta. Wtedy jednak dosól samą zupę, bo zabraknie jej tego wykończenia.
Dlaczego śmietana mi się warzy i jak temu zapobiec?
Warzy się od nagłej różnicy temperatur. Wlej śmietanę do miseczki i dolewaj po łyżce gorącego wywaru, mieszając, aż będzie ciepła – dopiero taką wlej do garnka zdjętego z ognia.
Czy mogę zrobić tę zupę na innym bulionie niż jarzynowy?
Tak, drobiowy sprawdzi się równie dobrze i wyjdzie odrobinę bardziej treściwie. Wybierz to, co masz – smak szparagów i tak się przebije.
Trzeba dodawać zarówno koperek, jak i szczypiorek?
Warto, bo robią dwie różne rzeczy. Koperek gotuje się chwilę w zupie i daje aromat, a szczypiorek idzie na surowo na wierzch i dodaje świeżej ostrości.