Ciastka owsiane z bananem i malinami – bez grama cukru, a znikają z blachy szybciej niż zdążę je ostudzić
Robię je zawsze, gdy na blacie leżą banany w brązowe cętki i szkoda mi je wyrzucić. Nie ma tu cukru ani mąki – słodycz bierze się wprost z bananów, a maliny dorzucają kwaskowatości, żeby nie było mdło. Cała robota to jedna miska, widelec i dwadzieścia minut w piekarniku. U mnie w domu schodzą jeszcze ciepłe, przy filmie w chłodny wieczór.

Składniki:
Ciasto
- 2 dojrzałe banany
- 250 g pełnoziarnistych płatków owsianych
- 100 g naturalnego masła orzechowego
- szczypta soli
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
Nadzienie
- 150 g malin, świeżych lub mrożonych
- 30 g posiekanej gorzkiej czekolady
Przygotowanie:
1. Najpierw nastawiam piekarnik na 180 stopni, żeby zdążył się porządnie nagrzać. Blachę wykładam papierem do pieczenia i odstawiam na bok.
2. Banany obieram i wrzucam do dużej miski. Rozgniatam je widelcem, mocno i cierpliwie, aż zrobi się gładka, kleista masa bez grudek. Im bardziej dojrzałe, tym łatwiej idzie i tym słodsze wyjdą ciastka.
3. Do bananów wsypuję płatki owsiane i dokładam masło orzechowe. Mieszam solidnie łyżką – na początku wygląda to sucho i beznadziejnie, ale po chwili masło się rozprowadzi i masa zacznie się kleić.
4. Zostawiam miskę na pięć minut. Płatki napiją się wilgoci z bananów i masa zrobi się zwarta, dużo łatwiejsza do formowania.
5. Teraz szczypta soli i łyżeczka wanilii. Soli nie żałuję – bez niej ciastka są płaskie w smaku, a z nią banan od razu robi się wyrazisty.
6. Wsypuję maliny i posiekaną czekoladę. Mieszam już tylko kilkoma ruchami, od dołu do góry, żeby owoce zostały w całości. Jak maliny się rozjadą, masa zrobi się różowa i wodnista – a tego nie chcemy.
7. Z masy formuję kulki wielkości orzecha włoskiego. Ściskam je w dłoni mocno, naprawdę mocno, bo luźno ulepione po prostu rozsypią się w piekarniku. Układam na blasze i wierzch lekko dociskam palcami.
8. Piekę 15-20 minut, aż brzegi się zezłocą, a po kuchni rozejdzie się zapach pieczonych płatków. Po wyjęciu zostawiam ciastka na blasze do wystudzenia – dopiero wtedy się zetną i dadzą się podnieść w całości.
Rady babci:
Jeśli masa się rozpada i nie chce trzymać kształtu, banany były za mało dojrzałe. Dolej łyżkę wody albo rozgnieć jeszcze kawałek banana – ale wtedy licz się z lekko innymi proporcjami.
Mrożonych malin nie rozmrażaj przed dodaniem. Wrzuć je prosto z zamrażarki, inaczej puszczą sok i rozmoczą całą masę.
Ciastka po wyjęciu z piekarnika są miękkie i to normalne. Twardnieją dopiero przy stygnięciu, więc nie wkładaj ich z powrotem na dłużej.
Jeśli wierzch się złoci, a środek wydaje się surowy, znaczy że kulki były za duże. Następnym razem formuj mniejsze albo mocniej je spłaszcz.
Piecz zawsze w dobrze nagrzanym piekarniku. Wstawione do letniego rozlezą się na boki, zamiast ładnie się zetnąć.
Jak przechowywać:
W szczelnym pojemniku w temperaturze pokojowej trzymają się trzy dni. W lodówce wytrzymają tydzień i zostają wilgotniejsze. Na dłużej mrożę je najpierw pojedynczo na blaszce, żeby się nie posklejały, a potem przesypuję do woreczka.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast masła orzechowego równie dobrze sprawdzi się masło migdałowe albo tahini – smak będzie inny, ale kremowa konsystencja zostanie. Maliny możesz wymienić na jagody czy czarne porzeczki, byle świeże lub mrożone, bez cukru. Ekstrakt waniliowy zastąpi cukier waniliowy albo szczypta cynamonu.
Z czym podać:
Najlepiej z kubkiem gorącej herbaty albo kawy. Rano podaję je z jogurtem naturalnym i świeżymi owocami, a wieczorem obok gałki lodów jako chrupiący dodatek.
Najczęściej zadawane pytania:
Jakie banany wybrać do tych ciastek?
Takie, które w sklepie zostawiłabyś na półce – miękkie, z brązowymi plamami na skórce. Tylko one dają dość słodyczy i kleistości, żeby ciasto trzymało się kupy bez cukru i bez jajka.
Czy muszę użyć masła orzechowego?
Ono odpowiada za wilgotność i aromat, więc czymś trzeba je zastąpić. Puree migdałowe albo tahini spełniają tę samą rolę, tylko smak zrobi się bardziej wytrawny.
Dlaczego moje ciastka rozpadają się po upieczeniu?
Zwykle dlatego, że masa była za luźno wymieszana albo kulki za słabo ściśnięte. Mieszaj banany z płatkami naprawdę dokładnie i formuj mocno, dłonią, a nie łyżką.
Mrożone maliny czy świeże?
Obie wersje działają tak samo dobrze. Przy mrożonych dodaj je twarde, prosto z zamrażarki, i mieszaj bardzo delikatnie, żeby nie rozpuściły się w cieście.
W jakiej temperaturze i jak długo je piec?
180 stopni przez 15 do 20 minut. Patrz na kolor – gdy brzegi są złociste, a po kuchni pachnie owsem, to znak, że pora je wyjąć.