Łódeczki z sałaty rzymskiej z pastą jajeczną – chrupiąca kolacja bez włączania piekarnika, gotowa w pół godziny
Robię to zawsze wtedy, kiedy jest za ciepło, żeby stać przy garnkach. Gotuję tylko jajka, resztę siekam na desce i po dwudziestu minutach mam pełny półmisek. Sałata trzyma się w ręce jak łyżeczka, a w środku jest chłodna, ziołowa pasta z rzodkiewką. U mnie w domu znika szybciej niż zdążę zdjąć fartuch.

Składniki:
Warzywa i zioła
- 2 mini sałaty rzymskie
- mały pęczek rzodkiewki
- pół dużego zielonego ogórka
- ząbek czosnku
- pęczek zielonej części dymki lub grubego szczypiorku
- pół pęczka świeżego koperku
- pół pęczka natki pietruszki
- świeża rzeżucha do posypania
Produkty białkowe i nabiałowe
- 5 jajek
- 2 łyżki majonezu
- 1 łyżka gęstego jogurtu naturalnego
Przyprawy
- sól do smaku
- świeżo zmielony czarny pieprz do smaku
Przygotowanie:
1. Pięć jajek wkładam do garnka i zalewam zimną wodą, żeby przykryła je na palec. Stawiam na ogień, a od chwili zagotowania liczę 8 minut na małym płomieniu – woda ma ledwo mrugać, nie kotłować.
2. Po tych ośmiu minutach zlewam wrzątek i zalewam jajka zimną wodą. Niech postoją, aż będzie można je wziąć do ręki. Wtedy skorupka schodzi płatami i nie zostawia dziur w białku.
3. Obrane jajka kroję w drobną kostkę i przekładam do miski. Im drobniej, tym pasta lepiej się trzyma na liściu.
4. Ogórka obieram, przecinam wzdłuż na pół, potem na ćwiartki. Łyżeczką wygarniam pestki razem z tą wodnistą częścią – to one najbardziej rozwadniają pastę. Resztę kroję w małą kostkę i dorzucam do jajek.
5. Rzodkiewki myję i ścieram na tarce o najdrobniejszych oczkach, prosto do miski. Czosnek przeciskam przez praskę. Jeden ząbek, nie więcej – ma być tło, nie główny bohater.
6. Dymkę, koperek i natkę siekam drobno i wsypuję do miski. Nie żałuję zieleniny, ona tu robi połowę roboty.
7. Dodaję 2 łyżki majonezu i łyżkę gęstego jogurtu, solę i mielę sporo pieprzu. Mieszam dokładnie i odstawiam na kilka minut, żeby smaki się poznały. Potem próbuję jeszcze raz i doprawiam – po odstaniu prawie zawsze prosi się o szczyptę soli.
8. Sałaty rozbieram na pojedyncze liście, myję i osuszam. Osuszam naprawdę dokładnie, ściereczką albo papierowym ręcznikiem, bo mokry liść zaraz zwiotczeje pod pastą.
9. Na każdy liść nakładam porcję pasty, układam łódeczki na półmisku. Posypuję świeżą rzeżuchą i na koniec jeszcze raz mielę pieprz z młynka. Podaję od razu.
Rady babci:
Jeśli pasta wyszła za rzadka, to prawie na pewno wina ogórka – odciśnij ją na sitku albo dosyp jeszcze trochę drobno pokrojonego jajka.
Za mało wyrazista? Dołóż pół łyżeczki soli i mocno zmiel pieprz, a nie kolejną łyżkę majonezu. Tłuszcz przykryje smak zamiast go podkręcić.
Rzodkiewka starta na drobnych oczkach puszcza sok – odciśnij ją w dłoni, zanim wrzucisz do miski, a pasta będzie zwarta.
Liście z samego środka sałaty bywają małe i płaskie. Zostaw je na sałatkę, a do łódeczek bierz te większe, wygięte, one utrzymają nadzienie.
Nakładaj pastę dopiero tuż przed podaniem. Nawet dobrze osuszony liść po kwadransie zaczyna mięknąć.
Jak przechowywać:
Samą pastę trzymam w szczelnym pojemniku w lodówce do doby – przed nałożeniem mieszam ją jeszcze raz, bo lubi zgęstnieć. Gotowych łódeczek nie odkładam na później, sałata robi się wiotka. Liście najlepiej umyć i osuszyć na krótko przed podaniem.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast majonezu można dać rozgniecione dojrzałe awokado albo tłusty twarożek – konsystencja zostanie aksamitna. Jogurt naturalny zastąpi kwaśna śmietana o mniejszej zawartości tłuszczu. Rzodkiewkę można zamienić na drobno pokrojony seler naciowy dla chrupkości, a koperek i natkę na bazylię albo miętę.
Z czym podać:
Podaję jako lekką przystawkę albo kolację w upalny dzień, z kromką jasnego pieczywa lub chrupiącymi paluszkami warzywnymi. Świetnie wyglądają też na stole bufetowym, ułożone wachlarzem na dużym półmisku.
Najczęściej zadawane pytania:
Ile gotować jajka, żeby żółtko było ścięte, ale nie szare?
Wkładam je do zimnej wody i liczę 8 minut od zagotowania, na małym ogniu. Zaraz potem zalewam zimną wodą – to zatrzymuje gotowanie i sprawia, że skorupka schodzi bez szarpania.
Czym zastąpić majonez, żeby było lżej?
Można dać sam gęsty jogurt naturalny albo delikatny serek śmietankowy. Pasta będzie lżejsza i bardziej kwaskowa, więc doprawiaj ją wtedy ostrożniej solą.
Jak przygotować rzodkiewki, żeby nie były twardymi kawałkami w paście?
Myję je i ścieram na tarce o najmniejszych oczkach. Wtedy rozchodzą się w całej masie i dają ostrość w każdym kęsie, zamiast sterczeć pojedynczymi kostkami.
Czy mogę zrobić to danie dzień wcześniej?
Pastę tak – wytrzyma w lodówce do 24 godzin i nawet zyska na smaku. Liście sałaty myję i napełniam dopiero tuż przed podaniem, inaczej zwiotczeją.
Czym udekorować łódeczki, żeby ładnie wyglądały na stole?
Wystarczy garść świeżej rzeżuchy i pieprz prosto z młynka. Jeśli chcesz więcej koloru, zostaw kilka plasterków rzodkiewki i połóż po jednym na każdej łódeczce.