Sałatka z ogórka, kukurydzy i żółtego sera w kremowym sosie – kwadrans roboty, a miska pustoszeje pierwsza
Robię ją zawsze wtedy, kiedy nie mam siły stawać przy garnkach, a na stole musi coś być. Ogórek daje chrupnięcie, kukurydza słodycz, ser sytość – a sos wiąże to wszystko w całość. Nic się nie gotuje, nic nie przypala, wystarczy nóż i dwie miski. U mnie w domu schodzi szybciej niż to, nad czym stałam godzinę.

Składniki:
Warzywa i zioła
- 2 długie ogórki
- 1 puszka kukurydzy, odsączona
- 3-4 łyżki posiekanego koperku
- 2 łyżki posiekanego szczypiorku (opcjonalnie)
Ser
- 150 g żółtego sera
Sos
- 4 łyżki jogurtu naturalnego lub greckiego
- 2 łyżki majonezu
- 1 łyżka śmietany 18%
- 1 łyżeczka musztardy
- 1 mały ząbek czosnku (opcjonalnie)
- kilka kropel soku z cytryny
- sól do smaku
- pieprz do smaku
Przygotowanie:
1. Ogórki myję, odcinam końcówki i kroję w grube słupki albo w większą kostkę. Cienkich plasterków tu nie chcemy – one po kwadransie robią się miękkie i puszczają wodę.
2. Jeśli ogórek ma w środku dużo pestek i wodnisty rdzeń, przecinam go wzdłuż i wyskrobuję środek łyżeczką. To pięć sekund roboty, a sałatka nie rozwodni się w lodówce.
3. Kukurydzę wysypuję na sitko i porządnie odsączam. Potrząsam kilka razy i zostawiam na chwilę, żeby obciekła do końca – zalewa z puszki potrafi zepsuć cały sos.
4. Ser kroję w cienkie słupki albo w kostkę, mniej więcej takiej wielkości jak ogórek. Chodzi o to, żeby na widelcu za każdym razem trafiło się po trochu wszystkiego.
5. Koperek i szczypiorek siekam drobno, razem z cieńszymi łodyżkami koperku – tam siedzi najwięcej aromatu. Nie żałuję go, koperek to tutaj główny zapach.
6. Do dużej miski wrzucam ogórki, kukurydzę, ser i zioła. Mieszam na sucho, luźno, żeby się rozłożyły równomiernie.
7. W mniejszej miseczce robię sos: jogurt, majonez, śmietana, musztarda, przeciśnięty czosnek i kilka kropel cytryny. Rozcieram widelcem, aż będzie gładki i lśniący, bez grudek majonezu.
8. Solę i pieprzę sos, a potem próbuję go na łyżeczce. Musi być odrobinę za mocny – warzywa go rozcieńczą i za chwilę wszystko się wyrówna.
9. Polewam sałatkę sosem i mieszam delikatnie, ruchem od dołu do góry. Ostro mieszane ogórki puszczają wodę, a ser się kruszy.
10. Wstawiam do lodówki na 15-20 minut, żeby smaki się przegryzły. Przed podaniem mieszam jeszcze raz i podaję dobrze schłodzoną.
Rady babci:
Jeśli sałatka wyszła rzadka, odlej nadmiar płynu i dosyp trochę pokrojonego sera albo dołóż łyżkę gęstego jogurtu greckiego.
Za mdłe? Winna zwykle jest sól, nie majonez. Dosól, dodaj pieprzu i jeszcze parę kropel cytryny, wymieszaj i spróbuj po chwili.
Czosnek dodawaj ostrożnie i tylko do sosu, nigdy prosto do warzyw – w lodówce potrafi się rozkręcić i zdominować całą miskę.
Sałatkę mieszam z sosem najwcześniej pół godziny przed podaniem. Jak ma stać dłużej, trzymam warzywa i sos osobno i łączę na ostatnią chwilę.
Ogórki solę dopiero razem z sosem. Posolone wcześniej wyciągają z siebie wodę i robi się z tego zupa.
Jak przechowywać:
Trzymam w szczelnym pojemniku w lodówce, zjadam w ciągu jednego, najdalej dwóch dni. Później ogórki puszczają wodę, a sos zaczyna się rozwarstwiać. Nie zostawiaj miski w cieple, nawet na pół godziny.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast żółtego sera można dać fetę – wyjdzie słoniej i lżej, wtedy uważaj z solą. Majonez da się w całości zastąpić jogurtem greckim, sos będzie chudszy, ale nadal kremowy. Kukurydzę można wymienić na zielony groszek z puszki, smak zrobi się bardziej wytrawny.
Z czym podać:
Podaję do grilla, do kiełbasy i karkówki, albo po prostu z chrupiącą bułką na kolację. Sprawdza się też zawinięta w tortillę na drugie śniadanie do pracy.
Najczęściej zadawane pytania:
Jak pokroić ogórki, żeby sałatka została chrupiąca?
Kroję w grube słupki albo dużą kostkę, nigdy w cienkie plastry. Grubszy kawałek dłużej trzyma strukturę i nie rozmięka w sosie. Wodnisty środek z pestkami warto wcześniej wyskrobać łyżeczką.
Czy kukurydzę trzeba odsączać?
Trzeba, i to porządnie. Zalewa z puszki rozrzedza sos i sałatka po kwadransie pływa w mętnym płynie. Wysyp kukurydzę na sitko i daj jej chwilę obciec.
Jaki ser najlepiej się tu sprawdzi?
Żółty ser o umiarkowanej twardości, taki, który da się pokroić w słupki i nie rozpada się w rękach. Daje kremowość i łagodny smak. Bardzo twardy, dojrzewający ser będzie za ostry dla tego sosu.
Ile sałatka musi stać w lodówce przed podaniem?
Wystarczy 15-20 minut, żeby smaki się połączyły, a całość porządnie schłodziła. Krócej – sos jest jeszcze osobno, warzywa osobno. Dłużej niż godzinę nie ma sensu, bo ogórki zaczynają puszczać wodę.
Dodawać czosnek czy lepiej pominąć?
Jeden mały ząbek przeciśnięty do sosu daje wyrazistość i podbija cały aromat. Jeśli sałatka ma być łagodna albo idzie na kolację przed wyjściem z domu, spokojnie go pomiń. Smak wtedy będzie delikatniejszy, ale nadal dobry.