Placki z cukinii z sosem czosnkowym – smażę je przez całe lato i nigdy nie zostaje ani jeden na talerzu
Kiedy cukinia obrodzi, u mnie w domu placki pojawiają się na stole co drugi dzień. Robi się je z tego, co każdy ma pod ręką – jajko, trochę mąki, cebula, czosnek. Cały trik siedzi w jednym: cukinię trzeba porządnie odcisnąć, inaczej masa się rozjedzie i zamiast placków wyjdzie mokra papka. Do tego zimny sos czosnkowy i nic więcej nie potrzeba.

Składniki:
Placki z cukinii
- 2 średnie cukinie
- 2 jajka
- 4-5 łyżek mąki pszennej
- 1 mała cebula
- 2 ząbki czosnku
- 100 g sera żółtego (opcjonalnie)
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki albo koperku
- sól do smaku
- pieprz do smaku
- olej do smażenia
Sos czosnkowy
- 4 łyżki jogurtu naturalnego
- 2 łyżki majonezu
- 1 ząbek czosnku
- sól do smaku
- pieprz do smaku
- odrobina soku z cytryny
- koperek albo natka pietruszki do dekoracji
Przygotowanie:
1. Cukinie myję i ścieram na tarce na grubych oczkach. Nie obieram, jeśli skórka jest młoda i cienka.
2. Startą cukinię solę – lekko, bo sól będzie jeszcze w masie – mieszam i zostawiam na 10 minut. W tym czasie sama puści wodę, zobaczysz kałużę na dnie miski.
3. Teraz najważniejsze: biorę cukinię garściami i wyciskam ile sił. Można też przełożyć wszystko na czystą ściereczkę i skręcić jak węzełek. Ma zostać wilgotna masa, nie mokra.
4. Cebulę siekam bardzo drobno, czosnek przeciskam przez praskę. Ser, jeśli go dodajesz, ścieram na grubych oczkach.
5. W dużej misce łączę odciśniętą cukinię, jajka, cebulę, czosnek, mąkę, posiekaną natkę albo koperek i ser. Solę, pieprzę – tu nie żałuję pieprzu, cukinia sama w sobie jest łagodna.
6. Mieszam i patrzę na konsystencję. Masa ma być gęsta, ale nie sucha – taka, żeby trzymała się łyżki i nie spływała. Jeśli jest luźna, dosypuję łyżkę mąki i odstawiam na chwilę.
7. Olej rozgrzewam na patelni porządnie. Sprawdzam kroplą masy – ma od razu zaskwierczeć. Na letnim tłuszczu placki wchłoną olej i będą ciężkie.
8. Nakładam masę łyżką, każdą porcję lekko spłaszczam grzbietem łyżki. Smażę około 3-4 minuty z każdej strony, aż brzegi zrobią się złote i chrupiące. Patelni nie przykrywam.
9. Usmażone placki przekładam na papierowy ręcznik, żeby odsączyć tłuszcz. Smażę partiami, nie tłoczę wszystkiego naraz.
10. Sos robię w miseczce: jogurt, majonez, przeciśnięty czosnek, odrobina soku z cytryny, sól, pieprz i posiekany koperek albo natka. Mieszam i wstawiam do lodówki, żeby się przegryzł, zanim placki będą gotowe.
Rady babci:
Jeśli masa mimo wszystko wyszła wodnista, nie ratuj jej mąką bez końca – odsącz ją jeszcze raz przez sitko, dopiero potem dodaj łyżkę mąki.
Placki rozpadają się przy przewracaniu? Rób je mniejsze i nie ruszaj ich, dopóki spód się nie zetnie i sam nie odejdzie od patelni.
Za blady placek to placek smażony na zbyt małym ogniu. Podkręć palnik i daj świeżą porcję oleju między partiami.
Jeśli sos wyszedł za ostry od czosnku, dolej łyżkę jogurtu i odstaw na kwadrans – ostrość sama zelżeje.
Nie dodawaj soli do masy z góry na oko, jeśli używasz żółtego sera – ser już jest słony, lepiej doprawić na końcu.
Jak przechowywać:
Najlepsze są prosto z patelni, kiedy jeszcze chrupią. W szczelnym pojemniku wytrzymają w lodówce do dwóch dni – odgrzewaj je na suchej patelni albo w piekarniku, nie w mikrofali, bo zmiękną. Sos trzymaj osobno i nakładaj dopiero przed jedzeniem.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast mąki pszennej można wziąć owsianą albo ryżową – placki będą trochę inne w strukturze, ale trzymają się dobrze. Jajka zastąpisz zmielonym siemieniem lnianym rozmieszanym z wodą, jeśli robisz wersję wegańską. Żółty ser można wymienić na pokruszoną fetę albo pominąć zupełnie i dosypać za to więcej ziół.
Z czym podać:
Podaję je gorące, z miską sosu na środku stołu, do tego sałatka z pomidorów z cebulą albo kiszony ogórek. Pasuje też kromka czosnkowego pieczywa, a sos można zamienić na tzatziki czy lekki dip jogurtowy z miętą.
Najczęściej zadawane pytania:
Jak dobrze odcisnąć cukinię, żeby masa nie była wodnista?
Startą cukinię posól i zostaw na 10 minut – sól sama wyciągnie wodę. Potem wyciśnij ją rękami albo skręć w czystej ściereczce. Im mniej wody, tym lepiej placki się trzymają i tym szybciej się rumienią.
Czy muszę użyć mąki pszennej?
Nie musisz. Owsiana albo pełnoziarnista sprawdzą się równie dobrze, tylko chłoną wilgoć inaczej, więc dodawaj je stopniowo i patrz na gęstość masy. Może się okazać, że potrzeba łyżki więcej albo mniej.
Co zrobić, żeby placki były naprawdę chrupiące?
Olej musi być dobrze rozgrzany, a patelnia nieprzykryta – para spod pokrywki zmiękcza wszystko w minutę. Po usmażeniu odsącz placki na papierowym ręczniku i nie układaj ich jeden na drugim.
Jakie zioła najlepiej pasują do sosu czosnkowego?
Koperek albo natka pietruszki – jedno i drugie daje świeżość, która przełamuje majonez. Koperek jest łagodniejszy i bardziej letni, natka wyrazistsza. Siekaj je drobno i dodawaj na koniec.
Czy ser żółty jest konieczny?
Nie, to dodatek opcjonalny. Ser robi placki bardziej kremowe w środku i lekko słone, ale bez niego smak jest po prostu czystszy, bardziej warzywny. Jeśli go pomijasz, dodaj trochę więcej ziół.