Kurczak duszony z trzema paprykami w pomidorach – ogórek konserwowy na koniec robi tu całą robotę

To jest ten obiad, który robię, kiedy w lodówce leżą trzy papryki i nikt nie wie, co z nimi zrobić. Kurczak dusi się powoli w pomidorach, papryka mięknie i słodnie, a na sam koniec wpada garść ogórka konserwowego. I dopiero wtedy sos przestaje być zwyczajny. Wszystko na jednej patelni, więc zmywania tyle co nic.

Kurczak duszony z trzema paprykami w pomidorach - ogórek konserwowy na koniec robi tu całą robotę

4,5/5 · 45 ocen

Przygotowanie20 min
Pieczenie / gotowanie35 min
Razem55 min
Porcje4 / 4 porcje
Kalorie320 kcal

Składniki:

Mięso

  • 700 g filetu z kurczaka albo udek bez kości

Warzywa

  • 1 czerwona papryka
  • 1 żółta papryka
  • 1 zielona papryka
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 ogórki konserwowe

Przecier i płyny

  • 400 ml passaty pomidorowej
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 120 ml wody albo bulionu

Przyprawy i dodatki

  • 2 łyżki oleju
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • pół łyżeczki ostrej papryki (jeśli lubicie)
  • pół łyżeczki majeranku
  • sól do smaku
  • pieprz do smaku
  • natka pietruszki do posypania

Przygotowanie:

1. Kurczaka kroję na duże kawałki, takie na dwa kęsy. Mniejsze wysychają w duszeniu. Solę, pieprzę i sypię słodką paprykę, mieszam ręką i zostawiam na chwilę na desce.

2. Na dużej patelni rozgrzewam dwie łyżki oleju. Musi być naprawdę gorący, mięso ma zaskwierczeć w chwili, gdy je kładę. Obsmażam kawałki z każdej strony, tylko na kolor, w środku jeszcze surowe. Nie wrzucam wszystkiego naraz, bo zamiast się rumienić, zacznie się gotować.

3. Póki mięso się rumieni, biorę się za warzywa. Cebulę w piórka, czosnek siekam drobno, papryki w paski niezbyt cienkie, bo mają przetrwać duszenie i nie rozlecieć się w nic.

4. Wsypuję cebulę, czosnek i paprykę wprost na mięso. Smażę kilka minut, mieszając, aż cebula zmięknie i zrobi się szklista, a papryka trochę opadnie.

5. Dodaję koncentrat pomidorowy i przez pół minuty smażę go razem z warzywami, aż zapachnie głębiej. Potem wlewam passatę i wodę albo bulion, mieszam i zbieram łopatką wszystko, co przywarło do dna. Tam siedzi cały smak.

6. Wsypuję majeranek roztarty w palcach, ostrą paprykę, jeśli używam, solę i pieprzę. Przykrywam i duszę na małym ogniu jakieś 20-25 minut. Zaglądam raz czy dwa i mieszam. Kurczak ma się rozpadać pod widelcem.

7. Ogórki kroję w drobną kostkę albo w paski i dorzucam na ostatnie 5 minut duszenia. Krócej, bo mają zostać jędrne i kwaskowate, nie zmięknąć na papkę.

8. Na koniec próbuję i doprawiam. Sypię natkę pietruszki tuż przed podaniem, na gorące, wtedy pachnie najmocniej.

Rady babci:

Jeśli sos wyszedł za rzadki, zdejmij pokrywkę i pogotuj jeszcze 5-10 minut na średnim ogniu, aż odparuje.

Za gęsty? Dolej kilka łyżek wody albo zalewy z ogórków, ta druga dodatkowo podkręci smak.

Gdy sos wyszedł kwaśny od pomidorów, wystarczy szczypta cukru. Naprawdę szczypta, ma zbalansować, a nie osłodzić.

Słodkiej papryki nigdy nie sypię na rozgrzany suchy tłuszcz bez niczego, bo gorzknieje w kilka sekund. Wcieram ją w mięso albo dodaję razem z pomidorami.

Udka wychodzą soczyściej niż pierś i wybaczają dłuższe duszenie. Jeśli robisz z filetu, pilnuj czasu i nie przeciągaj ponad 25 minut.

Jak przechowywać:

W zamkniętym pojemniku w lodówce stoi spokojnie 3-4 dni i drugiego dnia smakuje nawet lepiej. Odgrzewam w rondelku pod przykryciem, z łyżką wody. Można też zamrozić na 2-3 miesiące, tylko ogórki po rozmrożeniu robią się miękkie.

Czym zastąpić składniki:

Nie masz trzech kolorów papryki? Weź trzy takie same, smak na tym nie ucierpi, tylko kolor będzie skromniejszy. Passatę zastąpisz puszką pomidorów krojonych rozgniecionych widelcem, a ogórki konserwowe kiszonymi, jeśli wolisz ostrzejszy kwas. Zamiast natki równie dobrze sprawdzi się koperek.

Z czym podać:

Najlepiej z ziemniakami z wody albo z ryżem czy kaszą, które wchłoną sos. U mnie w domu połowa stołu i tak sięga po kromkę chleba do wytarcia patelni.

Najczęściej zadawane pytania:

Czy lepiej wziąć pierś, czy udka?

Udka bez kości są tłustsze i po duszeniu zostają miękkie, nawet gdy zapomnisz o patelni na kilka minut. Pierś jest chudsza i wysycha szybciej, więc trzymaj się dolnej granicy czasu, około 20 minut.

Skąd wiem, że kurczak jest już gotowy?

Wyjmij największy kawałek i przekrój go. Mięso ma być białe w środku, bez różowych smug, a sok, który wypłynie, przezroczysty. Jeśli widzisz róż, przykryj i duś jeszcze 5 minut.

Muszę obsmażać mięso, czy mogę wrzucić je od razu do sosu?

Możesz, ale będzie to zupełnie inne danie, bardziej mdłe. Rumiana skórka i przypieczone dno patelni dają temu sosowi całą głębię, a to raptem pięć minut roboty.

Czy da się zrobić to danie ostrzejsze?

Tak, dosyp ostrą paprykę wskazaną w składnikach albo dorzuć do duszenia kawałek świeżej papryczki chili. Ostrość dodawaj na początku duszenia, wtedy rozejdzie się równo w całym sosie.

Ogórki w gorącym sosie nie zrobią się dziwne?

Nie, jeśli wrzucisz je dopiero na ostatnie pięć minut. Mają się przegrzać i oddać kwas, a nie ugotować. Wrzucone na początku rozpadną się i sos zrobi się nieprzyjemnie kwaśny.

Zrób raz, a zobaczysz, że wróci na twój stół co dwa tygodnie. Smacznego.