Domowa zupa pomidorowa z makaronem

Klasyka nad klasykami, czyli zupa pomidorowa, jaką pamiętamy z dzieciństwa. Robi się ją bez pośpiechu, na własnym bulionie, a smak zawdzięcza dobrej passacie i odrobinie śmietanki na koniec. To danie, które rozgrzeje w chłodniejszy dzień i zawsze smakuje jak u mamy.

Domowa zupa pomidorowa z makaronem

Składniki:

  • 1,5–2 l bulionu drobiowego lub warzywnego (albo woda z kostką rosołową)
  • 700 ml passaty pomidorowej lub puszka pomidorów krojonych (400 g) + 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1 średnia cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 marchewki (opcjonalnie)
  • 2 łyżki masła lub oleju
  • 1 łyżeczka cukru (opcjonalnie)
  • 1–2 liście laurowe
  • 3–4 ziarna ziela angielskiego (opcjonalnie)
  • sól i pieprz do smaku
  • 1 łyżeczka suszonego oregano lub bazylii (opcjonalnie)
  • 200–250 g makaronu (świderki, kolanka lub nitki)
  • 2–3 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 150–200 ml śmietanki 18% lub 30%

Przygotowanie:

  1. Cebulę drobno posiekaj, czosnek przeciśnij przez praskę, marchew obierz i zetrzyj lub pokrój w kostkę.
  2. Na maśle lub oleju podsmaż cebulę 3–4 minuty do zeszklenia, dodaj marchew i smaż 2–3 minuty, na koniec dorzuć czosnek na pół minuty.
  3. Wlej bulion, dodaj liść laurowy i ziele angielskie, zagotuj.
  4. Dodaj passatę lub pomidory z koncentratem, wymieszaj i gotuj na małym ogniu 20–25 minut.
  5. Dopraw solą, pieprzem, ziołami i ewentualnie cukrem, jeśli zupa jest zbyt kwaśna.
  6. Dla gładszej konsystencji zblenduj zupę blenderem ręcznym.
  7. Ugotuj makaron al dente w osolonej wodzie, odcedź.
  8. Wymieszaj śmietankę z kilkoma łyżkami gorącej zupy, wlej do garnka i podgrzej, nie doprowadzając do wrzenia.
  9. Podawaj zupę z makaronem osobno (żeby nie rozmiękł) i posyp świeżą pietruszką.

Rady babci:

  • Makaron dodawaj dopiero na talerzu, żeby nie rozmiókł w garnku, jeśli planujesz zupę odgrzewać.
  • Jeśli pomidory są bardzo kwaśne, szczypta cukru zbalansuje smak.
  • Zupę można zamrozić bez makaronu i śmietanki – dodaj je dopiero po odgrzaniu.

Taka pomidorowa smakuje najlepiej w dużym gronie, przy pełnym stole. Smacznego!