Ten deser to prawdziwa uczta dla oka i podniebienia – chrupiąca na zewnątrz, a w środku miękka jak chmurka beza, polana czekoladą i przykryta puchatym kremem kawowym. Wygląda efektownie, a przygotowanie wcale nie jest trudne, trzeba tylko uzbroić się w cierpliwość, bo beza piecze się długo. Idealna na rodzinne niedzielne obiady albo gdy chcemy komuś zaimponować.

Składniki:
- 6 białek (ok. 210 g)
- szczypta soli
- 300 g drobnego cukru do wypieków
- 1 łyżka soku z cytryny
- 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej (5 g)
- 100 g gorzkiej czekolady dobrej jakości
- 500 g serka mascarpone
- 3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
- 3 łyżki gorącej wody (ok. 50 g)
- 2 łyżki cukru pudru (50 g)
- 100 g posiekanej gorzkiej czekolady
Przygotowanie:
- Czekoladę połam na kawałki i rozpuść w kąpieli wodnej, uważając, by jej nie przegrzać. Odstaw do wystudzenia.
- Białka ubijaj mikserem, dodaj szczyptę soli i ubijaj do uzyskania sztywnej piany.
- Dosypuj cukier po łyżce, cały czas ubijając, aż piana będzie gładka i błyszcząca, a cukier całkiem się rozpuści.
- Wlej sok z cytryny, krótko zmiksuj, a na koniec ręcznie wmieszaj mąkę ziemniaczaną.
- Wyłóż pianę na blachę wyłożoną papierem do pieczenia (na papierze odrysuj wcześniej okrąg o średnicy 20 cm), formując kopiec.
- Polej wierzch bezy przestudzoną czekoladą i patyczkiem do szaszłyków narysuj dekoracyjne wzory.
- Piecz w piekarniku nagrzanym do 150°C, od razu obniżając temperaturę do 100-110°C, przez 2,5 godziny z termoobiegiem. Po upieczeniu zostaw bezę do wystudzenia w uchylonym piekarniku.
- Kawę rozpuść w gorącej wodzie, ostudź i wstaw do lodówki.
- Schłodzone mascarpone wymieszaj z cukrem pudrem i zimną kawą, miksując krótko do połączenia składników.
- Wystudzoną bezę przykryj kremem kawowym i posyp posiekaną czekoladą.
Rady babci:
- Białka najlepiej ubijać w temperaturze pokojowej – lepiej się wtedy napowietrzają.
- Nie otwieraj piekarnika w trakcie pieczenia, bo beza może opaść.
- Krem nakładaj tuż przed podaniem, żeby beza nie zmiękła zbyt szybko.